REKLAMA
Tour de spółki

Tym będą żyły rynki: Polska do kontroli

2020-10-16 12:00
publikacja
2020-10-16 12:00
fot. stoatphoto / Shutterstock

W nadchodzącym tygodniu czeka nas przegląd wrześniowych danych makroekonomicznych z polskiej gospodarki. Za Atlantykiem wejdziemy w szczyt sezonu wynikowego.

Poniedziałek, 19 października

Tydzień rozpoczniemy od japońskiego bilansu handlowego (1:50). Także w nocy (o 4:00) nadejdą dane o produkcie krajowym brutto Chin za III kwartał, a także miesięczne statystyki sprzedaży detalicznej, produkcji przemysłowej i inwestycjach w aglomeracjach miejskich.

Rano przyjdzie czas na Polskę. Przegląd wrześniowych statystyk gospodarczych rozpoczniemy od raportu o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw (10:00).

W Stanach Zjednoczonych dzień zdominują wystąpienia przedstawicieli Rezerwy Federalnej: Johna Williamsa (15:00), Raphaela Bostica (20:20) i Patricka Harpera (21:00).

Raport kwartalny pokażą m.in. Halliburton i IBM.

Wtorek, 20 października

Z Chin nadejdą dane o cenach nieruchomości (3:30), a z Niemiec o inflacji producenckiej (8:00). Bilanse publiczne pokażą statystycy ze Szwajcarii (8:00) oraz Eurostatu (10:00, dla strefy euro). Natomiast GUS opublikuje dane o produkcji przemysłowej i cenach produkcji (10:00). O 9:00 BIEC pokaże październikowy Wskaźnik Dobrobytu. Po południu Ministerstwo Finansów pokaże dane o zadłużeniu Skarbu Państwa na koniec sierpnia (mamy połowę października).

O 14:00 bank centralny Węgier zadecyduje o stopach procentowych, które ostatnio nieoczekiwanie podniósł do 0,75%. Pół godziny później z Ameryki dotrą statystyki z budownictwa mieszkaniowego: liczba wydanych pozwoleń budowlanych oraz rozpoczętych budów. Wieczorem (22:40) czeka nas cotygodniowy raport API o zapasach paliw w USA.

Raporty kwartalne: Lockheed Martin, Logitech, Philip Morris International, Procter&Gamble, Texas Instruments, Travelers.

Środa, 21 października

Brytyjscy statystycy zaprezentują wrześniowe odczyty inflacji konsumenckiej (CPI) i producenckiej (PPI) – oba o 8:00. Dwie godziny później czeka na nas duża paczka danych z Polski. GUS pokaże październikowego wskaźniki nastrojów konsumentów i koniunktury gospodarczej oraz wrześniowe szacunki sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-montażowej (wszystko o 10:00).

O 14:30 poznamy dane z Kanady: inflację konsumencką, sprzedaż detaliczną oraz indeks cen nowych domów. Z USA nadejdzie rządowy (EIA) raport o zapasach paliw i ropy naftowej (16:30). Dzień zamkniemy lekturą Beżowej Księgi (20:00), w ramach której lokalne oddziały Rezerwy Federalnej zbierają anegdotyczne informacje o stanie gospodarki.

Wyniki kwartalne: Netflix, Tesla, Verizon, Xilinx i inni

Czwartek, 22 października

Dzień rozpoczniemy od danych o nastrojach niemieckich konsumentów (8:00) oraz indeksu zaufania francuskiego biznesu (8:45). Ten drugi raport raczej jeszcze nie pokaże zmian wywołanych wprowadzeniem we francuskich miastach godziny policyjnej.

O 13:00 o stopach procentowych będzie decydował bank centralny Turcji. Z kolei NBP pokaże statystyki podaży pieniądza (14:00). Ministerstwo Finansów przeprowadzi przetarg zamiany obligacji skarbowych. Na 12:00 zaplanowana jest konferencja wynikowa Grupy Kęty.

14:30 to zwyczajowa pora publikacji cotygodniowych danych o liczbie nowo rejestrowanych bezrobotnych w USA, która w poprzednim tygodniu mocno wzrosła. Następnie zapoznamy się z indeksem wskaźników wyprzedzających (16:00) oraz liczbą sprzedanych domów na amerykańskim rynku wtórnym (16:00). Na mównicę wyjdą szefowie Fedu z Richmond oraz San Francisco (19:10).

Wyniki kwartale: AT&T, Coca-Cola, Intel, Mattel

Piątek, 23 października

To dzień publikacji wstępnych odczytów PMI za październik dla największych gospodarek: Japonii (2:30), Francji (9:15), Niemiec (9:30), strefy euro (10:00), Wielkiej Brytanii (10:30) i Stanów Zjednoczonych (15:45). Polscy statystycy będą mieli dla nas oficjalne potwierdzenie wrześniowej stopy bezrobocia (10:00).

Wyniki kwartale: American Express, Barclays, Daimler

Noc z soboty na niedzielę, 24/25 października

Po raz kolejny zupełnie bez sensu będziemy majstrować przy zegarkach. Mimo zapowiedzi skończenia z tym absurdem zmienimy czas z letniego na zimowy, przestawiając czasomierze o godzinę wstecz (z 3:00 na 2:00). Zdecydowana większość ankietowanych Polaków opowiedziała się za pozostaniem przy czasie letnim.

KK

Źródło:
Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (6)

dodaj komentarz
grzegorzkubik
Allegro pociągnie WIG20 do góry.
wtomek
Przechodzimy z czasu sztucznego zwanego „ letnim „ na czas normalny, słoneczny. Nie jest prawdą, że większość chce pozostania w czasie sztucznym. Ten kto idzie do pracy na godz 6-7 wie na czym polega różnica. Białe kołnierzyki opanowały media i podają fałszywe informacje na ten temat. W Unii też nie ma na ten temat Przechodzimy z czasu sztucznego zwanego „ letnim „ na czas normalny, słoneczny. Nie jest prawdą, że większość chce pozostania w czasie sztucznym. Ten kto idzie do pracy na godz 6-7 wie na czym polega różnica. Białe kołnierzyki opanowały media i podają fałszywe informacje na ten temat. W Unii też nie ma na ten temat zdecydowanej większości. Należy pozostać przy normalnym czasie słonecznym bardziej nam sprzyjającym .
konjoo
Dokładnie. Przecież pod koniec grudnia jasno robi się dopiero ok. 7.30. Po zmianie na czas letni, świt będzie ok. 8.30. Pomyślcie o małych dzieciach idących do szkół po ciemku i rozpoczynających naukę przy sztucznym świetle.
antybolszewik
Na szczęście za czasem letnim jest 5 razy więcej Polaków niż za zimowym. Kolejny który chce ludziom na złość robić
jas2 odpowiada konjoo
To niech dzieci chodzą do szkoły na 10-tą.
radsbrewery
Czas zimowy to idiotyzm. Każdy normalny człowiek chętnie np. pójdzie na spacer czy pobiegać do lasu za dnia po pracy, a tak większość społeczeństwa całą jasność dnia spędzi zamknięta w pomieszczeniu aby po ciemku korzystać czasu wolnego. Nawet niebieskie kołnierzyki by na tym zyskały, tylko jak im to Czas zimowy to idiotyzm. Każdy normalny człowiek chętnie np. pójdzie na spacer czy pobiegać do lasu za dnia po pracy, a tak większość społeczeństwa całą jasność dnia spędzi zamknięta w pomieszczeniu aby po ciemku korzystać czasu wolnego. Nawet niebieskie kołnierzyki by na tym zyskały, tylko jak im to wytłumaczyć?

Powiązane: Co się wydarzy w nadchodzącym tygodniu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki