REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Tygodniowy komentarz Rynku Walutowego i Pieniężnego

    Jacek Maliszewski2001-02-18 20:02
    publikacja
    2001-02-18 20:02

    Tygodniowy komentarz Rynku Walutowego i Pieniężnego


    RYNEK WALUTOWY

    Po wzrostowym tygodniu (5-9 lutego) kursów walut obcych względem złotego (wykres dzienny) pozostało wspomnienie. Obecnie kurs koszyka złożonego po połowie z dolara i euro powoli dryfuje na południe i być może w nadchodzącym tygodniu osiągnie kolejne wielomiesięczne dno. Sądzę, że im bliżej dnia posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, tym większa nerwowość zacznie się wkradać w poczynania uczestników rynku. Na uwagę zasługuje fakt, że w piątek kurs złotego nie stracił na wartości po podaniu informacji o ataku rakietowego na cele w Iraku oraz po informacji wysokości inflacji w USA. Tak więc panika jaka ogarnęła ryki kapitałowe ominęła nasz rynek walutowy. Mało tego, w końcówce dnia złotówka dodatkowo się wzmocniła. Okazuje się, że ważniejsze dla rynku walutowego są bieżące dane makroekonomiczne, które coraz bardziej wskazują na możliwość obniżki stóp procentowych ostatniego dnia lutego. Nie będę oryginalny i powtórzę coś, o czym mówię już od dłuższego czasu – do chwili oficjalnej obniżki stóp (może nawet na 2-3 dni przed posiedzeniem RPP) złotówka powinna się umacniać. Co potem? Chyba jednak koniec trendu wzmacniającego złotego. Ale wolę poczekać na rozwój wydarzeń w ostatnich dniach lutego, by z większym prawdopodobieństwem podać subiektywną prognozę krótkoterminową. W średnim terminie widzę jednak osłabienie naszej waluty. Przejdźmy może teraz do każdej z walut wchodzących w skład koszyka. Z uwagi na fakt, że w tym tygodniu kurs euro spadał w relacji do dolara, przy wzmacniającym się złotym względem koszyka, kurs waluty europejskiej notował kolejne minima od wielu miesięcy względem euro. Tylko piątek był pod tym względem odmienny, kiedy to kurs euro praktycznie nie zmienił swych notowań na Foreksie a kurs dolara przez cały dzień spadał, by zakończyć dzień (i tydzień jednocześnie) na poziomie 4,08 złotego. Tak więc dalej ważą się losy kursu dolara w relacji do złotówki. Do psychologicznego poziomu 4 złotych pozostało tylko 2%. Gdyby kurs euro na rynku światowym umocnił się o właśnie tyle, a złotówka względem koszyka pozostała na niezmienionym poziomie, to spadek dolara poniżej 4 złotych stałby się faktem. Póki co euro notuje kolejne minima na naszym rynku. Zerknąłem bardzo daleko wstecz, aby sprawdzić kiedy ostatnio euro (przed 1 stycznia 1999 liczone jako DEM, ECU oraz kilka innych walut w kombinacji odpowiadającej parytetowi wymiany tych walut na euro) kosztowało tak mało złotych. No i znalazłem. Ostatni raz tak tanio było 13 kwietnia 1998 roku (3,7131). O tym, czy kurs euro będzie dalej spadać na naszym rynku, czy też należy spodziewać się odbicia zadecyduje głownie wzajemna relacja kursów walut na rynku EUR/USD. Tam w czwartek kurs euro spadając do dolnej linii kanału spadkowego zapoczątkował piątkowe odbicie. Wobec takiego układu jest spora szansa, aby kurs waluty europejskiej wzrósł w nadchodzącym tygodniu do poziomu 0,93 dolara. Pozostaje pytanie, czy to już koniec fali spadkowej euro (szczyt poprzedniej fali wzrostowej 0,9650), czy jeszcze czeka nas dalszy spadek. Myślę, że najświeższe informacje ekonomiczne z USA (wysoki poziom inflacji, dalszy spadek tempa wzrostu gospodarczego) kładą cień na dolara. Jednak jak już się wielokrotnie przekonaliśmy, rynek kieruje się swoją własną logiką.

    RYNEK PIENIĘŻNY

    Na rynkach lokat międzybankowych w dalszym ciągu niewielkie zmiany poziomu oprocentowania. Praktycznie przez cały tydzień dolarowe stawki LIBOR dla wszystkich terminów utrzymywały się na niezmienionym poziomie. W przypadku lokat nominowanych w euro podobny brak ruchu. Na naszym rynku właściwie to samo, z niewielkim wskazaniem na spadek stóp.

    Zupełnie inaczej za to wygląda kilkumiesięczna perspektywa zmian poziomu oprocentowania lokat na rynku. Z tabeli FORWARD można odczytać przewidywania rynku co do poziomu oprocentowania poszczególnych stawek WIBOR. I tak rynek oczekuje obniżki stóp procentowych lokat jednomiesięcznych o 200 pkt bazowych w ciągu najbliższych 2 miesięcy. Taki układ oznacza silne oczekiwanie rynku na obniżkę stóp procentowych.

    W poniedziałek (12 lutego) odbył się kolejny przetarg na bony skarbowe. Praktycznie na niezmienionym poziomie względem poprzedniego tygodnia zanotowano rentowność bonów 13 tygodniowych (z 16,993 tydzień temu do 16,992% w miniony poniedziałek) oraz nieznacznie spadła rentowność bonów 52 tygodniowych (z 16,854% tydzień temu do 16,725% w ostatni poniedziałek). O ile w przypadku bonów 52 tygodniowych popyt na nie ponad czterokrotnie przewyższył wystawiona ofertę ministerstwa finansów, o tyle w przypadku bonów 13 tygodniowych na ofertę ministerstwa równą 100 milionów złotych nominału, zgłoszono popyt w wysokości jedynie 37,75 miliona złotych. Dawno nie było takiej sytuacji na rynku. Ale nie ma się co dziwić. Oczekiwania na obniżkę stóp są coraz większe, a to zachęca uczestników rynku do lokowania w jak najdłuższe papiery skarbowe, gdyż w razie spadku stóp ich ceny najmocniej pójdą w górę na rynku. Zapewne to przyświecało inwestorom składającym w środę oferty na przetarg obligacji 10 letnich o zmiennej stopie procentowej. Konstrukcja wypłat kuponów odsetkowych od tych obligacji jest dość skomplikowana, ale ściśle uzależniona od rentowności bonów 53 tygodniowych na przetargach z listopada i grudnia. Do średniej z przetargów na te bony w listopadzie i grudniu (po dodatkowym przeliczeniu na 365 dniowy rok – mnożymy wynik przez 365 i dzielimy przez 360) dodajemy jeszcze jeden punkt procentowy. W efekcie rentowność obligacji jest jedną z wyższych rentowności papierów skarbowych dostępnych w danej chwili na rynku. Wszyscy o tym wiedza i stąd też tak wielki popyt na nie w ubiegłą środę (ponad 10-krotnie większy popyt niż podaż ministerstwa). W sumie ministerstwo finansów chyba nie skorzystało z okazji do pozyskania większego zastrzyku pieniędzy na finansowanie deficytu budżetowego. W najbliższych dniach nie ma większych wykupów papierów skarbowych ani wypłat odsetek. Dopiero 12 czerwca trzeba będzie wypłacić posiadaczom obligacji kwotę ponad 3,6 miliarda złotych. Do tego czasu wygasają jedynie bony skarbowe. Lecz jak widzimy z wykresu, są to i tak spore kwoty.

    Na zakończenie proponuję zerknąć na rentowność amerykańskich obligacji 30 letnich oraz 10 letnich. Rentowność tych nie dotarła jeszcze do dolnej linii opadającego kanału spadkowego rentowności, który jest lepiej widoczny na danych tygodniowych. Podobnie wygląda sytuacja na rynku obligacji 10 letnich, przy czym tutaj rentowność jest troszkę niższa. Nadchodzący tydzień może być dość ciekawy szczególnie na samym początku. Jeśli uczestnicy wystraszą się wysokiej inflacji oraz zamieszania na bliskim wschodzie (atak rakietowy wojsk NATO na Irak), to powinno to zaowocować sporymi wahaniami cen obligacji na rynku amerykańskim. Z jednej strony w chwilach niepokojów na bliskim wschodzie najpewniejszym instrumentem są właśnie długoterminowe obligacje skarbowe rządu USA. Przy wzmożonym popycie na nie, możliwy jest spadek ich rentowności (tak się stało właśnie w piątek). Z drugiej strony wysoka inflacja może spowodować wstrzymanie się FEDu w obniżaniu stóp. Wtedy kolejne emisje obligacji mogłyby być sprzedawane nawet z wyższym kuponem odsetkowym niż poprzednie emisje. To mogłoby wywołać spadek cen starych obligacji na rynku. Co przeważy? W piątek przeważyła chęć kupna obligacji. Myślę, że musi minąć kilka dni, aby określić kierunek obecnego trendu krótkoterminowego.

    Jeśli chodzi o nasz rynek, to nie spodziewałbym się większych zmian na rynku. Rynek powinien wolno falować w oczekiwaniu na posiedzenie RPP kalendarz przetargów na obligacje skarbowe tez wskazuje na możliwy spokój, gdyż najbliższy przetarg odbędzie się dopiero 7 marca.

     

    Jacek Maliszewski

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (0)

    dodaj komentarz

    Powiązane: Waluty

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki