REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

3 tys. osób i jedno wąskie przejście. Absurdalne zejście na plażę przy największym hotelu w Pobierowie

2026-06-01 14:00
publikacja
2026-06-01 14:00
Dodaj Bankier.pl w Google

"Zejście na plaże jak na klatce schodowej" - to tylko jeden z komentarzy po tym, jak w mediach społecznościowych pojawiły się filmiki pokazujące wejście na plażę, które przypomina bardziej te przy domkach letniskowych, a nie hotelu, który może przyjąć w szczycie 3 tys. gości. Internauci żartują, że "trzeba będzie ręcznikami zajmować miejsce w kolejce nad Bałtyk, a nie na basenie". 

3 tys. osób i jedno wąskie przejście. Absurdalne zejście na plażę przy największym hotelu w Pobierowie
3 tys. osób i jedno wąskie przejście. Absurdalne zejście na plażę przy największym hotelu w Pobierowie
fot. Jas.Stas_LifeTrip / / Instagram/ Hotel Gołębiewski

Użytkownicy jas.stas_lifetrio opublikowali na TikToku filmik, w którym pokazali "prywatne zejście na plażę" z hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Ewidentnie jest to "wąskie gardło", w którym przy docelowej liczbie gości mogą tworzyć się zatory. Tym bardziej, że ma obsługiwać ruch zarówno do, jak i z plaży.

Być może inwestor liczy, że strefa basenów, która obejmuje duży, średni i mały obiekt plus brodzik i zespół jacuzzi, tworzące Park Wodny Tropikana o łącznej powierzchni boiska do piłki nożnej (czy 20 kortów tenisowych) będzie z sukcesem konkurować z bałtycką plażą

Gigant nad Bałtykiem przegrał z procedurami?

Zresztą to zejście na plażę trwała batalia z Urzędem Morskim w Szczecinie. W 2017 roku w odpowiedzi na skargę obywatelską w sprawie prywatnych zejść na plażę minister właściwy ds. gospodarki morskiej zdecydował, że wszystkie powinny były publiczne. Podobne stanowisko zajęła Najwyższa Izba Kontroli.

Na takich też warunkach inwestor otrzymał zgodę na "wykorzystanie pasa technicznego do celów innych niż ochronne", a więc po prostu przeprowadzenie przez wydmy zejścia, by cieszyć się z fal Bałtyku. Konieczne jednak było połączenie go z drogą publiczną. 

Wakacje na giełdzie

Hotel Gołębiewski ma przyjąć pierwszych gości wraz z kończem tegorocznego roku szkolnego, a więc za trzy tygodnie. Jak na razie, dostępnych będzie 500 pokoi (zamiast docelowych 1,2 tys.). Mimo cen, które kształtują się od 1614,48 zł za noc w pokoju dwuosobowym bez "widoku na morze", chętnych nie brakuje. W ciagu pierwszych godzin od otwarcia dokonano aż 2400 rezerwacji, co daje średnio jedną na 16 sekund - informuje Onet.

opr. aw

Źródło:
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
obeznany
a będzie pogoda na plażowanie?
jas2
Rezerwacje są do hotelu a nie na plażę.
xxpp
Nie jest to miejsce dla mnie, ale nie rozumiem hejtu na tę budowlę. Obiekt jest w lesie, w dyskretnym miejscu, nie zabetonowano plaży, nie zlikwidowano wydm.
Obejrzyjcie co ze swoimi wybrzeżami zrobiła Francja, Hiszpania czy Turcja.
wizytator
Gdybyśmy mieli taką pogodę jak w Hiszpanii czy Turcji to gwarantuję ci że deweloperka zaorała by te lasy przy plażach.
incitatus
Połowa gości i tak będzie tak pijana, że zamiast zejść po schodach, będzie się staczać ze wzniesienia. Więc nie 3000, 1500.
derper
Nie rozumiem "absurdu", wygląda na przynajmniej 1,5m, mniej więcej tyle co przeciętny chodnik albo kładka, którymi dziennie chodzi 10x więcej ludzi i jakoś zatorów nie ma.
Jak zrobią szersze to ludzie będą środkiem chodzili z dala od poręczy, wystarczy że się komuś noga omsknie i dopiero wtedy się zator zrobi.
ellmoo
Ja myślałem, że to jest poważny portal ekonomiczny ..
carlito1
Przecież tam same korposzczury będą plus parę nowobogatych.

Powiązane: Podróże

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki