REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tusk o głosowaniu ws. SAFE: strach kompletnie zaślepił opozycję

2026-02-13 16:15
publikacja
2026-02-13 16:15

Podczas piątkowego głosowania Sejmu ws. ustawy wdrażającej unijny program SAFE strach kompletnie zaślepił opozycję, w tym kluby PiS i Konfederacji, które w większości głosowały przeciw - ocenił w piątek premier Donald Tusk. Według szefa premiera opozycja nie chce przyłożyć ręki do sukcesu Polski i obecnego rządu.

Tusk o głosowaniu ws. SAFE: strach kompletnie zaślepił opozycję
Tusk o głosowaniu ws. SAFE: strach kompletnie zaślepił opozycję
/ KPRM

Sejm uchwalił w piątek ustawę wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE. Umożliwi ona powołanie specjalnego, zarządzanego przez BGK funduszu, za pośrednictwem którego będą mogły być wydawane pieniądze z programu. Za ustawą zagłosowało 236 posłów, przeciw było 199, a 4 wstrzymało się od głosu. Poparli ją m.in. posłowie ugrupowań koalicji rządzącej: KO, PSL, Lewicy i Polski 2050. Przeciw było m.in. 179 ze 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS (1 wstrzymał się od głosu) oraz wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób) i 3 posłów koła Konfederacji Korony Polskiej.

W piątek popołudniu podczas briefingu przed wylotem do Monachium premier ocenił, że w tej sprawie interes opozycji m.in. PiS, Konfederacji, a także - jak dodał - prezydenta Karola Nawrockiego, jest „dość jasny”. Według Tuska, chodzi o „zohydzenie w oczach opinii publicznej ewidentnego polskiego sukcesu, jakim jest pozyskanie środków w programie SAFE”.

- Moim zdaniem po prostu strach ich kompletnie zaślepił. Zagłosowali dzisiaj przeciwko najbardziej żywotnym interesom Polski, tylko dlatego, że nie chcą przyłożyć ręki do tego, co jest ewidentnym sukcesem Polski i mojego rządu. Bardzo źle się dzieje, że takie wąskie patrzenie potrafi skłonić ich do głosowania - podkreślił premier.

Zdaniem Tuska, podczas ostatniej doby opozycja przygotowała „kampanię kłamstw i zohydzenia tego projektu”, ponieważ - jak dodał - nie chcą się pogodzić z „sukcesem Polski”. Takie działania ocenił jako niewybaczalne. Zaznaczył, że będzie czekał na decyzję prezydenta „czy będzie wetował, czy nie”.

Pytany o słowa wiceszefa MON Cezarego Tomczyka, który powiedział w piątek, że Niemcy wyraziły wstępną chęć zakupu polskich zestawów przeciwlotniczych Piorun, premier podkreślił, że zainteresowane „są nie tylko Niemcy”. - Potwierdzam, Niemcy są również wśród tych państw, które chciałyby zakupić od nas Pioruny, część z nich dać Ukrainie, a część w przyszłości także na wyposażenie własnej armii - przekazał.

Wakacje na giełdzie

Jak mówił, Polska posiada kilka produktów wojskowych, które „są oceniane na świecie jako absolutnie najwyższej jakości”. Wśród nich wymienił - oprócz zestawów przeciwlotniczych Piorun - także bojowe wozy piechoty Borsuk.

Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy (PPZR) Piorun to system obrony przeciwlotniczej bardzo krótkiego zasięgu, będący głęboką modernizacją rakiety Grom, którą przewyższa pod względem zasięgu, precyzji naprowadzania i odporności na zakłócenia. Piorun może zwalczać cele w dzień i w nocy. System jest przeznaczony do zwalczania śmigłowców, samolotów i rakiet skrzydlatych na pułapach od 10 do 4000 m, w odległości od 500 m do ponad 6000 metrów.

W ostatnim czasie zainteresowanie pozyskaniem polskich Piorunów wykazali np. Belgowie, z którym to krajem w ub. r. Polska podpisała list intencyjny w sprawie zakupu przez Belgię pomiędzy 200 a 300 zestawów.

Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska jest największym beneficjentem tego programu pożyczkowego z zaakceptowanym dofinansowaniem na kwotę 43,7 mld euro.

Program SAFE krytykuje opozycja. W pracach sejmowych posłowie PiS zgłosili łącznie 13 poprawek, jednak zostały one odrzucone w piątkowych głosowaniach przed uchwaleniem ustawy. Wątpliwości opozycji dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę. Według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe. (PAP)

kl/ ero/ mro/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
samsza
W ostatnich wyborach najważniejsze było KPO, tłumy się domagały w sondazach, nic innego nie było niecierpliwiej wyczekiwane. Przyszło te KPO i u mnie nie zauważyłem, za to posłanka PO powiedziała publicznie, że polowa jej rodziny i połowa jej znajomych kasę z kpo dostali. Teraz nową gwiazdą wyborów 2027 r. ma być kolejne kpo, no W ostatnich wyborach najważniejsze było KPO, tłumy się domagały w sondazach, nic innego nie było niecierpliwiej wyczekiwane. Przyszło te KPO i u mnie nie zauważyłem, za to posłanka PO powiedziała publicznie, że polowa jej rodziny i połowa jej znajomych kasę z kpo dostali. Teraz nową gwiazdą wyborów 2027 r. ma być kolejne kpo, no inaczej się nazywa. No i jak nas nie wybierzecie to kasy nie będzie, bo unia na praworządność nie da, tylko my mamy klucz do skarbca. Samograj wyborczy.
antyoni
Lepszy płemieł niż ten kłamca, huśta się u osła pod brzuchem. Przynajmniej nie sepleni. Hahahahaha!!!!
endes
Strach to ciebie Donek zaślepia… i twoich kumpli z zachodu!… DYPLOMACJA to wasze zadanie!

Powiązane: SAFE - unijne pożyczki na obronność

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki