Nie idźcie na referendum - apeluje premier Donald Tusk. Szef rządu podkreślił, że to najlepszy sposób ochrony Hanny Gronkiewicz-Waltz przed odwołaniem z funkcji prezydenta Warszawy. Hanna Gronkiewicz-Waltz również apeluje do warszawiaków, aby nie uczestniczyli w niedzielnym referendum.
Premier powiedział, że jeśli Gronkiewicz-Waltz jest dobrym prezydentem, to apeluje o to, aby nie iść na referendum i jej nie odwoływać. Jeśli natomiast w jakimś mieście jest zły prezydent, to wzywa do jego odwołania. Komentując wyniki najnowszego sondażu przed referendum Tusk powiedział, że rozstrzygnie się ono niewielką liczbą głosujących. Dodał, że z sondażu wynika, iż tylko jedna czwarta warszawiaków jest przeciwko Hannie Gronkiewicz-Waltz.
Prezydent Warszawy pisze list do mieszkańców
"Jeśli w Waszej opinii w Warszawie nie dzieje się nic nadzwyczajnego, nie bierzcie udziału w tym referendum. Za rok są wybory. Wtedy będziecie mieli możliwość ocenić pełne dwie kadencje mojego urzędowania i skonfrontować to z dokonaniami i pomysłami innych kandydatów" - napisała prezydent Warszawy w liście do mieszkańców stolicy. Podkreśliła, że obecna konstrukcja referendum narzuca taką linię wyboru: jeśli jesteś za odwołaniem - idź, jeśli przeciw - nie idź. Gronkiewicz-Waltz przypomniała, że podobną logiką kierował się przed trzema laty prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który starał się zniechęcić mieszkańców Łodzi do udziału w referendum.
| »Premier ponawia apel, by nie brać udziału w referendum: to nie bojkot |
Prezydent Warszawy zaapelowała do tych, którzy chcieliby ją poprzeć w referendum, aby nie marnowali swojego głosu. "Nie dajcie się namówić Jarosławowi Kaczyńskiemu i nie bierzcie udziału w tym wiecu politycznym jednej partii" - napisała Hanna Gronkiewicz-Waltz. "Tylko zwiększycie liczbę jego uczestników a i tak Was przekrzyczą. Jeśli chcecie mi pomóc, zostańcie w domu, a swój głos oddajcie za rok. Wtedy będą prawdziwe wybory. Wtedy Wasz głos będzie mi naprawdę potrzebny" - apeluje prezydent Warszawy.
List Hanny Gronkiewicz-Waltz został opublikowany między innymi w "Gazecie Wyborczej" i na stronie internetowej Platformy Obywatelskiej. Referendum w sprawie odwołania prezydent Warszawy odbędzie się w niedzielę.
Według sondażu TNS dla "Wiadomości" TVP, 27 procent warszawiaków jest zdecydowanych pójść na referendum, a 9 procent "raczej" pójdzie. Spośród tych, którzy zadeklarowali, że pójdą na referendum, 67 procent jest za odwołaniem Hanny Gronkiewicz-Waltz, a 13 procent przeciw. Co piąty respondent nie wie, jak zagłosuje w tej sprawie.
Sonda TNS dla "Wiadomości" TVP został przeprowadzony 7 i 8 października na próbie 1000 dorosłych mieszkańców Warszawy.
Aby referendum było ważne, musi w nim wziąć udział 3/5 liczby wyborców, którzy głosowali w wyborach prezydenta Warszawy w 2010 roku. To 389 tysięcy 430 osób.
IAR/Internet/Siekaj/dabr/magos






























































