WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trzy wiedźmy postraszą Rafała Zaorskiego. Zbliża się rozliczenie kontraktów na WIG20

Michał Kubicki2022-06-14 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2022-06-14 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Zbliża się termin rozliczenia czerwcowej serii kontraktów terminowych na GPW. Dla tych opartych o indeks WIG20, jeśli inwestorzy zajęli na nich pozycję długą, rozlicznie może być bolesne. Wśród nich jest też Rafał Zaorski — coraz popularniejszy spekulant giełdowy, który rzucił wyzwanie amerykańskim bankom.

Trzy wiedźmy postraszą Rafała Zaorskiego. Zbliża się rozliczenie kontraktów na WIG20
Trzy wiedźmy postraszą Rafała Zaorskiego. Zbliża się rozliczenie kontraktów na WIG20
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Większe zainteresowanie czerwcowym rozliczeniem kontraktów terminowych na GPW wynika z publicznego zakładu, jaki przyjął zyskujący popularność na fali udanych spekulacyjnych zagrań (m.in. upadek kryptowaluty Luna, wzrost Nasdaq i DAX) Rafał Zaorski. Sam też buduje wokół siebie społeczność, która uważnie śledzi jego zagrania, a czasami stara się je kopiować.

Dobra giełdowa passa i kilkadziesiąt milionów zysku w ostatnich miesiącach pozwoliły nabyć Zaorskiemu najdroższy apartament w Polsce przy Złotej 44 w Warszawie. To jednak nie oznacza przerwy w obecności na rynku. Przeciwnie, spekulant rozgrywa obecnie kilka pozycji na rynku kryptowalut, amerykańskich akcji i GPW.

Od połowy maja Rafał Zaorski obstawiał wzrost indeksu WIG20, nawet powyżej poziomu 2000 pkt., a byczy rajd największych polskich spółek miał mu przynieść zyski za pomocą kontraktów terminowych na ich benchmark.

Kontrakty terminowe na WIG20 są handlowane na GPW w czterech seriach rozliczanych kwartalnie. Obecnie w obrocie jest seria do rozliczenia w marcu 2023 r. (oznaczona literą H), seria czerwcowa wygasająca w najbliższy piątek, 17 czerwca (oznaczona literą M), oraz serie wygasające we wrześniu (litera U) i grudniu (litera Z) tego roku. Największa płynność występuje na serii z najbliższym terminem wygaśnięcia. Po tym obroty w naturalny sposób zwiększą się na kolejnej serii.

Wakacje na giełdzie

Moment rozliczenia każdej serii przypadający na trzeci piątek miesiąca, w którym wygasa kontrakt, to tzw. dzień trzech wiedźm, przez co często sesja w swojej finałowej fazie jest miejscem gwałtownych zmian przy podwyższonych obrotach na indeksach i akcjach. Kontrakty terminowe na GPW dotyczą m.in. WIG20 i mWIG40 oraz kilkudziesięciu spółek.

Rafał Zaorski licząc na wzrosty, zajął pozycję długą, kupując kilkaset sztuk kontraktów terminowych na WIG20, każdy o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych, jednak dzięki możliwej dźwigni finansowej gotówka potrzebna na zajęcie pozycji wyniosła tylko kilka procent wartości pozycji, o czym nieco później.

Póki co wzrostowy scenariusz na WIG20 nie jest realizowany, a otwarte pozycje przynoszą straty. Do wygaśnięcia czerwcowych kontraktów zostało jeszcze kilka dni, ale wzrosty na ponad 2000 pkt. to w obecnym momencie rynku scenariusz sci-fi oznaczający blisko 19-proc. wzrost indeksu w 3 dni (w czwartek, 16 czerwca, nie ma sesji). Ze stratą na czerwcowej serii wydaje się być pogodzony sam Zaorski, jednak ciągle wierzy we wzrost indeksu i rozpoczął budowanie pozycji długiej na serii wrześniowej.

Pozycja długa oznacza, że inwestor wierzy, że instrument bazowy, czyli w tym przypadku indeks największych polskich spółek, urośnie, a on będzie mógł sprzedać kupiony kontrakt po wyższej cenie. Jej przeciwnością jest pozycja krótka, kiedy najpierw następuje sprzedaż, a zamknięcia pozycji inwestor liczący na spadek wartości dokonuje poprzez odkupienie kontraktu po niższej cenie.

Handel kontraktami terminowymi pozwala wykorzystać dźwignię finansową, dzięki czemu inwestor bez angażowania dużej gotówki uzyskuje znaczną ekspozycję na obstawiany scenariusz rynkowy. Dzieje się tak ze względu na depozyt zabezpieczający, który w odniesieniu do kontraktów terminowych na WIG20 wynosi tylko kilka procent wartości jednego kontraktu.

Wartość kontraktu określamy, wykorzystując aktualną wartość punktową instrumentu bazowego, np. WIG20 i mnożnik przypisany do każdego kontraktu. Dla WIG20 wynosi on 20 i oznacza, że każda zmiana notowań indeksu o jeden punkt to 20 zł zysku lub straty (bez uwzględnienia prowizji dla domu maklerskiego). Jeśli punktowa wartość indeksu WIG20 wynosi 1700 pkt., to jeden kontrakt ma wartość 34 tys. zł.

Bankier.pl

By go nabyć, nie potrzebujemy takiej gotówki, a jedynie kilka procent tej wartości na pokrycie depozytu zabezpieczającego i prowizję maklerską. To rozwiązanie pomaga ograniczyć koszty transakcji oraz przy zaakceptowaniu większego ryzyka pozwala zwielokrotnić zysk (tak samo jak i stratę). 19 maja na Twitterze Zaorski napisał, że posiadał 1111 szt. kontraktów o wartości blisko 40 mln zł, które będzie trzymał do końca (do wygaśnięcia w piątek).

Inwestycja w pewnym momencie pokazywał 900 tys. zł zysku. Gdy po raz pierwszy poinformował o budowaniu pozycji 17 maja, WIG20 zamknął sesję na 1800 pkt. 19 maja zamknięcie wypadło na 1776 pkt., 23 maja WIG20 był na 1836 pkt., a tydzień później nawet na 1858 pkt. W poniedziałek, 13 czerwca, WIG20 notowany był poniżej poziomu 1700 pkt. 

George S.Clason:Najbogatszy człowiek w Babilonie

Najbogatszy człowiek...

Sprawdź
Daniel Kahneman: Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym

Pulapki myślenia

Sprawdź
Jacek Bartosiak, Piotr: Zychowicz: Nadchodzi III wojna światowa

Nadchodzi III wojna

Sprawdź

Wygaśnięcie czerwcowych kontraktów ma też inny wątek, który nakreślił sam Zaorski. Według spekulanta jego gra pod wzrost jest w kontrze do obecności na GPW jednego z największych banków inwestycyjnych na świecie – amerykańskiego Goldman Sachs. Kontrakty terminowe są notowane w oparciu o indeks WIG20, który po kilku tygodniach konsolidacji ponad poziomem 1800 pkt. opuścił ją na fali inflacyjnych doniesień z USA i ubiegły tydzień zamknął najniżej od listopada 2020 r.

Według początkowego scenariusza Rafała Zaorskiego na WIG20 miałoby dojść do short sqeezu ich krótkich pozycji, czyli przymusowego zamykania poprzez kupowanie wygasających kontraktów, co miałoby doprowadzić do szybkiego wzrostu. Rozgrywka jeszcze się nie skończyła i wielu inwestorów z uwagą będzie śledziło zamknięcie notowań w piątek i ostateczne rozliczenie wszystkich pozycji. Wtedy okaże się, czyj pomysł na rozegranie ruchu indeksu największych spółek był właściwy.

Na początku tygodnia wydaje się, że tym razem rynek nie pomoże zarobić kolejnych milionów na spekulacyjnym zagraniu i przyniesie sporą stratę. Jej rozmiar zależy od tego, jak nisko tydzień zakończy WIG20. Zaorski zapowiedział pokazanie wyniku spekulacji na WIG20, nawet jeśli będzie to strata. Podobnie zrobił przy okazji swoich pozycji długich na największych kryptowalutach, które zaliczają najniższe poziomy od 2020 r. Zrealizowane straty miały wynieść 700 tys. dolarów. 

Warto pamiętać, że nie ma inwestorów, którzy ciągle wygrywają na rynku i straty są naturalną rzeczą, zwłaszcza przy spekulacyjnym charakterze inwestycji. Dopiero bilans zysków i strat jest wymiernym wskaźnikiem skuteczności inwestora. Ten w tym roku jest póki co wyraźnie po stronie Zaorskiego.

Michał Kubicki

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (57)

dodaj komentarz
arbry_79wawa
WRÓŻKA ZĘBUSZKA mówi 3 Wiedźmy https://twitter.com/AREKBRYSIAK/status/1536795061475753988?t=uagCVB9gCwjg3Ix9PPn38Q&s=19
inwestor.pl
Rafale, gdzie jest 700 ETH z kontraktu BSB? W Excelu zhedgowałeś? HAHAHAHAHA
golda1969
Ludzie przecież ci wszyscy celebryci, youtuberzy, botoksowo silikonowe jamochłony i inne tej maści zwierzątka futerkowe służą wyłącznie do naganiania leszczy żeby grube ryby mogły zarobić.
inwestor.pl
My to wiedmy, ale wytłumacz to gawiedzi, która myśli, że ta bajka animowana to film dokumentalny.
zgadujzgadula
A niech mu sie wjedzie trzymam zawsze kciuki za odwaznych ludzi wyhylajacych sie extremalnie to oni zawsze zmieniaja swiat. Nie mowie ze Pan Zaorski zmieni swiat i bieg historii ale ma cohones a to szanuje.
drzaraza
Wyglada tak ,że nie powierzył bym mu nawet 5 zł. Ale gdyby mnie o to poprosił dałbym mu na piwo 5 zł.
inwestor.pl
Tylko pamiętaj, że wedle jego filozofii musiałbyś zobaczyć jak kupuje te piwo.
wibor3m10procent
czy w depo dał mieszkanie na złotej 44..?
andriej_duda
Jak tak dalej pojdzie temu patoinfluercerowi to on tez się doczeka jakiegoś dnia na giełdzie swojego imienia. Typu dzien Zaorskiego albo Zaorania - wtedy kiedy wszystkie tzw "mądre głowy" chybia z prognozami - Czarnego Łabedzia Zaorskiego. Takiej Bessy na Bitcoinie kiedy wszyscy się zaczna w niego obkupywać np.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki