REKLAMA

Trzęsienie ziemi w zarządzie Tauronu. Kurella nowym prezesem

2015-10-01 14:44
publikacja
2015-10-01 14:44

Pogłoski o zmianach personalnych w zarządzie Tauronu stały się faktem. Nowym prezesem energetycznej spółki został Jerzy Kurella, były wiceprezes PGNiG.

Jerzy Kurella, nowy prezes Tauronu / fot. Jerzy Dudek

O roszadach w zarządzie Tauron poinformował w wydanym dziś komunikacie. Rada nadzorcza spółki odwołała prezesa Dariusza Luberę, a także wiceprezesów Aleksandra Grada (ds. korporacji) i Katarzynę Rozenfeld (ds. handlowych).

Jednocześnie – o czym również spekulowano wcześniej – rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu złożyli dziś Sławomir Tokarski (ds. strategii i rozwoju) i Krzysztof Zawadzki (ds. ekonomiczno-finansowych).

Nowym prezesem Tauronu został Jerzy Kurella, który w grudniu ubiegłego roku został odwołany ze stanowiska wiceprezesa PGNiG. Kurella przez kilka miesięcy kierował też gazowym gigantem po tym, jak ze stanowiska prezesa odwołana została Grażyna Piotrowska-Oliwa. Przed rozpoczęciem przygody w PGNiG stanowisko wiceprezesa piastował również w BOT Górnictwo i Energetyka oraz Banku Gospodarstwa Krajowego. Zasiadał także za sterami zajmującej się budową mieszkań dla żołnierzy spółki TBS Kwatera.

Oprócz Kurelli decyzją rady nadzorczej, do zarządu Tauronu weszli również Michał Gramatyka (wiceprezes ds. handlowych) oraz Henryk Borczyk (wiceprezes ds. korporacji).

Polityczna miotła karze za Brzeszcze?

Trzęsienie ziemi w zarządzie Tauronu zbiegło się z fiaskiem rozmów w sprawie kopalni Brzeszcze. Trudno nie wiązać tych dwóch wydarzeń. Wprawdzie Tauron zgodnie z wolą rządu brał udział w negocjacjach dotyczących przejęcia od tonącej KW kopalni Brzeszcze, jednak wydaje się, że zarząd katowickiej spółki próbował to zrobić na swoich warunkach. Polityczna miotła mogła więc być karą za niesubordynację. Jeżeli tak było, to zarząd został ukarany za bronienie interesu spółki, a nie interesu politycznego.

Wymiana zarządu prawdopodobnie i tak odbije się na finansach tej należącej do MSP – czyli teoretycznie nas wszystkich – spółki. Za miesiąc będą miały miejsce wybory parlamentarne, w których Platforma nie jest pewna zwycięstwa. Patrząc na polityczne powiązania nowych członków zarządu Tauronu istnieje duże prawdopodobieństwo, że przyszła Rada Ministrów może za kilka tygodni dokonać kolejnej wymiany kadry. Powołanemu dziś zarządowi będzie trzeba więc szybko podziękować, a co za tym idzie, wypłacić odprawy.

Czytaj więcej
Adam Torchała
Redaktor

Michał Gramatyka to z zawodu prawnik związany od lat z Platformą Obywatelską. Z jej list dostał się do sejmiku województwa śląskiego w 2014 roku, startował także w wyborach uzupełniających do senatu w 2015 roku. Wcześniej, od 2009 roku, pełnił rolę zastępcy prezydenta miasta Tychy ds. gospodarki przestrzennej. Z energetyką miał styczność w 2013 roku, gdy trafił do Departamentu Zarządzania Operacyjnego Enei. Dwa lata później został powołany na prezesa Enei Centrum.

Henryk Borczyk jako jedyny jest związany z Tauronem nieco dłużej. Od 2011 roku pełnił funkcję prezesa Tauron Ciepło. Podobnie jak Gramatyka ma on za sobą także epizod z tyskim urzędem miasta. Od marca 1999 r. był prezesem zarządu Agencji Promocji i Rozwoju Gospodarczego Miasta Tychy S.A. W 2000 r. został wybrany na stanowisko wiceprezydenta Miasta Tychy, a w 2002 r. zastępcę Prezydenta ds. Infrastruktury. Swoją funkcję pełnił do kwietnia 2010 roku, kiedy został powołany na stanowisko Prezesa Zarządu Dyrektora Naczelnego PEC Katowice, spółki, która później po połączeniu z PEC Dąbrowa Górnicza przekształciła się we wspomniany Tauron Ciepło.

Na zmiany za sterami zareagowali inwestorzy. Tuż po informacji o decyzji RN kurs Tauronu spadł o około 2%, by w kolejnych minutach kosmetycznie je skorygować. Obecnie (stan na 15:15) papiery Tauronu znajdują się 1,22% poniżej poziomów z wtorku.

/mz /at

Źródło:
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (76)

dodaj komentarz
~qwa
może jeszcze ze dwie reszady uda się zrobić , chude lata się szykują i trzeba trochę tłuszczyku z odpraw...
~jj
Żeby btć państwowym prezesem trzeba umieć zgiąć kark czasami :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~franek
Szkoda ze tak późno tego karierowicza Grada odwołali Powinien trafić pod Trybunał
~ZOSIA
SUPER NO CZEKAMY NA ODWOŁANIE Cygana z TAURONU PRZECIEŻ TO JEGO SIOSTRZENIEC
~Obudź_ciemny_lud
Sachs: "Polska powinna teraz postawić na technologie i innowacje"
Polska: "Inwestujemy w kopalnie węgla"
~teqil
skąd przybywasz rycerzu, ze WSI czy miasta, ze wschodu czy zachodu, a może ze wzgórz dalekich skąpanych w słońcu...
~Ludwik
A ja uważam, że to ma głębsze dno. Stary Zarząd został powołany na wiosnę, kadencja trwa 2 lata, a więc odwołanie nie zrobi im krzywdy, gdyż odprawy dostaną(kadencja trwa 2 lata), a PiS jak dojdzie do władzy, to i tak by wylecieli, ale tu jest to dno następny zarząd powołano na kadencję 2-letnią i jak PiS dojdzie A ja uważam, że to ma głębsze dno. Stary Zarząd został powołany na wiosnę, kadencja trwa 2 lata, a więc odwołanie nie zrobi im krzywdy, gdyż odprawy dostaną(kadencja trwa 2 lata), a PiS jak dojdzie do władzy, to i tak by wylecieli, ale tu jest to dno następny zarząd powołano na kadencję 2-letnią i jak PiS dojdzie do władzy, to ich odwoła, zapłaci odprawy do pełnej kadencji i można policzyć( średnia pensja 100 tys/m-c):
1. Stary zarząd 3 osoby x100 tys x 18 mies.=5400000 zł
2. Nowy zarząd wywalony w styczniu 3 os. X 100 tys X 20 mies.= 6000000 zł
czyli płacimy starym zarządom 11400000 zł i równolegle płacimy zarządowi PiS, a ty baranie płać za energię.
~ok1500netto
ciekawe ile kosztuje ten sygnet i zegarek i czy znalazl sie w oswiadczeniu majatkowym ?
~PL
Zauważ jeszcze jak ta swołocz gustuje w spinkach do mankietów...niezależnie czy to peło pisowcy czy inne kanalie. Myślę że warte co najmniej kilka porcji słynnych ośmiorniczek.

Powiązane: Energetyka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki