REKLAMA

Trump ogłosił „potężną umowę” handlową z Japonią

2025-07-23 03:20, akt.2025-07-23 08:51
publikacja
2025-07-23 03:20
aktualizacja
2025-07-23 08:51

Prezydent Donald Trump ogłosił we wtorek, że zawarł „potężną umowę” handlową z Japonią, zakładającą 550 mld dolarów inwestycji w USA, oraz 15-procentową taryfę celną dla towarów importowanych z Japonii.

Trump ogłosił „potężną umowę” handlową z Japonią
Trump ogłosił „potężną umowę” handlową z Japonią
fot. Leah Millis / /  Reuters / Forum

„Właśnie sfinalizowaliśmy ogromną umowę z Japonią, prawdopodobnie największą w historii. Japonia zainwestuje, na moje polecenie, 550 miliardów dolarów w Stany Zjednoczone, które otrzymają 90 proc. zysków” – ogłosił Trump we wpisie na swoim portalu społecznościowym Truth Social. Trump nie zdradził wielu szczegółów porozumienia poza tym, że Japonia ma według niego „otworzyć” swój rynek dla amerykańskich samochodów i ciężarówek, czy produktów rolnych.

Cło na importowane produkty z Japonii ma wynieść natomiast 15 procent – mniej niż 24 proc. ogłoszone w kwietniu i 25 proc. zapowiedziane w lipcu.

Prezydent nie podał, ile wynosić będą japońskie cła na amerykański import. Podczas późniejszego wystąpienia na spotkaniu z republikańskimi kongresmenami ujawnił jednak, że częścią układu ma być wspólna inwestycja joint venture w złoża gazu LNG na Alasce. Wśród wciąż nieznanych szczegółów są m.in. tego, czy z japońskie auta zostaną zwolnione z 25-procentowego cła nałożonego jeszcze w marcu. Według japońskiej telewizji NHK cła na samochody zostaną obniżone do 15 proc. Był to jeden z głównych postulatów Tokio w rozmowach. Auta stanowią ponad 1/4 eksportowanych z Japonii towarów.

Trump zdradził też, że w środę do Waszyngtonu ma po raz kolejny przyjechać na rozmowy handlowe delegacja Unii Europejskiej.

Negocjacje z Japonią miały być jednymi z najtrudniejszych, a amerykański prezydent wielokrotnie wyrażał frustrację z postawy sojusznika, grożąc podniesieniem ceł do 35 proc. Japonia jest piątym największym partnerem handlowym USA.

Wakacje na giełdzie

Porozumienie jest trzecią umową handlową ogłoszoną przez Donalda Trumpa we wtorek. Wcześniej poinformował o zawarciu układów z Indonezją i Filipinami - w obydwu przypadkach nieznacznie redukując poziom ceł (do 19 proc.) w zamian za całkowite zniesienie taryf przez te państwa.

Ishiba: Umowa z USA obejmuje niższe cła na samochody, ale nie na import stali i aluminium

Premier Japonii Shigeru Ishiba podkreślił znaczenie porozumienia, zaznaczając, że negocjacje miały na celu ochronę interesów narodowych obu państw.

„To najniższa stawka celna spośród krajów posiadających nadwyżkę handlową ze Stanami Zjednoczonymi” – powiedział Ishiba, zwracając uwagę, że USA zgodziły się nie wprowadzać limitów na import samochodów.

Japonia utrzyma dotychczasowe taryfy na import amerykańskich produktów rolnych, choć zgodziła się na zwiększenie importu amerykańskiego ryżu w ramach istniejących kontyngentów wolnych od cła, zgodnych z zasadami Światowej Organizacji Handlu.

Jak zaznaczył japoński negocjator, minister ds. ożywienia gospodarczego Ryosei Akazawa, porozumienie nie obejmuje ceł na stal i aluminium. Dodał również, że umowa „nie zawiera zapisów dotyczących wydatków na obronność”. Minister podkreślił, że termin wejścia jej w życie „nie został jeszcze ustalony”.

Wyniki negocjacji z Waszyngtonem skrytykował lider opozycyjnej Konstytucyjnej Partii Demokratycznej Yoshihiko Noda, który podkreślił, że Tokio miało dążyć do zniesienia dodatkowych ceł. W jego opinii „nie ma wątpliwości, że (wynegocjowana umowa – PAP) będzie miała negatywny wpływ na japońską gospodarkę”.

Według japońskich analityków, cytowanych przez portal Nikkei Asia, stawka 15 procent pozwoli uniknąć recesji w japońskiej gospodarce. USA od lat borykają się z deficytem handlowym w stosunkach z Japonią, zwłaszcza w sektorze motoryzacyjnym, gdzie import z Japonii znacznie przewyższa eksport amerykańskich samochodów na japoński rynek. Chociaż szczegółowe dane dotyczące inwestycji japońskich w USA wskazują na ich znaczenie dla amerykańskiej gospodarki, Trump wielokrotnie krytykował nierównowagę w wymianie handlowej.

Po ogłoszeniu umowy z USA notowania japońskich producentów samochodów znacząco wzrosły na giełdzie Nikkei. Akcje Toyota Motor Corp. wzrosły o 15 proc., a Honda Motor Co. o ponad 11 proc.

Krzysztof Pawliszak, z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ sp/ krp/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
pstrzezek
Robienie sztucznego sukcesu z wcześniej stworzonego sztucznego problemu
abcx
Konserwatywna Partia Liberalno-Demokratyczna (PLD) obecnego premiera Shigeru Ishiby straciła w niedzielnych wyborach większość w wyższej izbie parlamentu Japonii. Przedtem koalicja rządząca straciła władzę również w izbie niższej.
men24a
Już nie mogę się doczekać jak Trump przybędzie do Polski i z mównicy będzie żądał "co mi jeszcze pisioczku dasz"
Wczoraj nowy ambasador USA powiedział że Polak jeszcze nic nie odmówił Amerykanom i jesteśmy jak jedna wielka rodzina.

A jutro ponownie Niemiec winny niedoli leśnego g....!
kantalarski
Tak Japonia postanowiła podarować usa setki miliardów dolarów bo pan tramp tak kazał. A świstak siedzi i zawija je w te sreberka...
dulipa
I tak wielkie pieniadze beda plynac miedzy Japonia a Stanami, a my pozostaniemy z agenda 2030 i skladakami z Francji
men24a
A tobie Trump dał trójmorze i wojska do utrzymania i z tego szczęścia kwiczysz codziennie że dług rekordowy

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki