REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trump: Nie odwołałem ataku na Iran, lecz na razie go wstrzymałem

2019-06-23 03:42
publikacja
2019-06-23 03:42
Dodaj Bankier.pl w Google

Nie odwołałem ataku na Iran, jak jest to fałszywie przedstawiane w mediach, lecz na razie go wstrzymałem - napisał w sobotę wieczorem czasu lokalnego prezydent USA Donald Trump na Twitterze.

fot. Carlos Barria / / Reuters

Po zestrzeleniu w czwartek przez irańską Gwardię Rewolucyjną amerykańskiego drona w rejonie Zatoki Perskiej, armia USA była gotowa do ataku odwetowego przeciwko Iranowi. Prezydent Trump potwierdził w piątek, że wstrzymał operację na 10 minut przed rozpoczęciem.

W wywiadzie dla NBC News Trump wyjaśnił, że amerykańscy wojskowi poinformowali go, iż w ataku może zginąć około 150 osób. "Myślałem o tym przez sekundę i powiedziałem - wiecie co, oni zestrzelili bezzałogowego drona, samolot, jakkolwiek chcecie to nazywać, a tutaj mamy 150 zabitych, co pewnie wydarzyłoby się prawdopodobnie w ciągu pół godziny po powiedzeniu przez mnie: naprzód" - mówił Trump. Dodał, że nie byłaby to proporcjonalna odpowiedź.

Wcześniej o tym, że prezydent USA zatwierdził przeprowadzenie ataków na cele w Iranie, ale na wczesnym etapie tej operacji kazał ją odwołać, napisał "New York Times".

W sobotę, podczas spotkania z dziennikarzami w Białym Domu, prezydent Donald Trump zapowiedział nałożenie na Iran dodatkowych sankcji, aby powstrzymać władze tego państwa przed uzyskaniem broni jądrowej.

Wakacje na giełdzie

Zaznaczył, że wymierzona w Iran operacja militarna "jest zawsze na stole". Jednocześnie zasugerował, że jest gotowy na deeskalację napięć w stosunkach między USA i Iranem. Wyraził gotowość do szybkiego zawarcia z Iranem umowy, która - jak to ujął - wzmocniłaby osłabioną irańską gospodarkę.

W ostatnich tygodniach obserwowany jest znaczący wzrost napięcia między Waszyngtonem i Teheranem, spowodowany atakiem z 13 czerwca na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej oraz czwartkowym zestrzeleniem amerykańskiego drona w regionie Zatoki Perskiej.

W obu przypadkach USA winę przypisują Iranowi. Ten kategorycznie odrzuca oskarżenia o zaatakowanie tankowców, a w przypadku drona twierdzi, że zestrzelił ten bezzałogowy samolot, bo wtargnął w jego przestrzeń powietrzną. USA przekonują, że do zestrzelenia doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej. 

sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
michal741
Niestety ale Amerykanie wszędzie szukają wojny, napędzają to media, a po cichu liczą się tylko amerykańskie korporacje. Tak jak ktoś tu wcześniej napisał, Iran nikogo nie zaatakował, nikogo nie ograbil, zadnej wojny nie wywołał a USA nie może bez tego żyć. Amerykanie już wszystkim sprzedają broń nawet nieprzyjacielom!! A jak ktoś Niestety ale Amerykanie wszędzie szukają wojny, napędzają to media, a po cichu liczą się tylko amerykańskie korporacje. Tak jak ktoś tu wcześniej napisał, Iran nikogo nie zaatakował, nikogo nie ograbil, zadnej wojny nie wywołał a USA nie może bez tego żyć. Amerykanie już wszystkim sprzedają broń nawet nieprzyjacielom!! A jak ktoś kupi nie ich broń to odrazu szantażują sankcjami. To jest chory kraj, mam nadzieję że zacznie się wreszcie bojkot amerykańskich produktów na skalę światową aby dostali po dupie za swoją arogancję.
psokal
Tia... Oto wielki strateg naszych czasów, dowódca formatu Juliusza Cezara, Aleksandra Macedońskiego czy Napoleona. Oni też przed zaatakowaniem wroga pięć razy ostrzegali go gdzie i kiedy nastąpi atak :D
jkendy
ten gość jest bez jaj gdyby był Regan z instalacji terrorystów z Hamasu została by kupa gruzu.

Powiązane: Iran

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki