REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

ANALIZATrójmiejski rynek mieszkań przyciąga inwestorów. Wciąż jednak taniej niż w Portugalii

2025-08-30 06:00
publikacja
2025-08-30 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Coraz więcej inwestorów lokuje kapitał w trójmiejskich nieruchomościach, co stymuluje wzrost cen - wskazali autorzy analizy Otodom. Średnia cena za mkw. w Gdańsku, Sopocie i Gdyni wynosi ok. 14 tys. zł, czyli blisko 40 proc. więcej niż 5 lat temu, ale mniej niż np. w portugalskim regionie Algarve.

Trójmiejski rynek mieszkań przyciąga inwestorów. Wciąż jednak taniej niż w Portugalii
Trójmiejski rynek mieszkań przyciąga inwestorów. Wciąż jednak taniej niż w Portugalii
fot. Lukasz Glowala / / FORUM

Według danych Otodom średnia cena metra kwadratowego mieszkania w Gdańsku, Sopocie i Gdyni jest blisko 30 proc. niższa niż w coraz bardziej popularnym wśród inwestorów, również polskich, portugalskim regionie Algarve - podali autorzy analizy.

Jak zauważyli, od lat najpopularniejszym wśród Polaków zagranicznym kierunkiem zakupów nieruchomości pozostaje Hiszpania. Według danych Registradores de Espana w 2024 roku polscy inwestorzy kupili tam ponad 4,2 tys. lokali, co oznacza wzrost o 35 proc. rok do roku. W pierwszej połowie 2025 roku liczba transakcji przekroczyła już 2 tys., czyli była o 14 proc. większa niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Coraz częściej uwagę Polaków przyciąga także sąsiednia Portugalia. Według danych Narodowego Instytutu Statystycznego Portugalii w 2024 roku odwiedziło ją ponad 400 tys. polskich turystów. „A to oznacza, że coraz większa grupa Polaków może zacząć rozważać zakup własnego apartamentu wakacyjnego nad Atlantykiem, zarówno z myślą o prywatnym wypoczynku, jak i o dochodach z wynajmu” - ocenili eksperci Otodom.

Jak wynika z raportu, Trójmiasto coraz częściej pojawia się jednak w rankingach miejsc wartych ulokowania kapitału, a ceny nieruchomości nad polskim morzem od kilku lat rosną w stabilnym tempie. Według danych Otodom w 2025 roku średnia cena za mkw. w Gdańsku, Sopocie i Gdyni wynosi 3,2 tys. euro (ok. 14 tys. zł). To o blisko 40 proc. więcej niż pięć lat temu, ale wciąż mniej niż w popularnych kurortach południa Europy.

Wakacje na giełdzie

Dla porównania, w modnych turystycznych miejscowościach regionu Algarve, takich jak Lagos, Faro, Tavira i Albufeira, średnia cena mkw. według danych serwisu Imovirtual.pt w 2025 r. osiągnęła 4,5 tys. euro. W ciągu ostatnich lat region ten notował niemal nieprzerwany wzrost cen, napędzany m.in. przez rosnący napływ inwestorów z Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec czy USA. Jeszcze w 2020 r. metr kwadratowy w Algarve kosztował średnio ok. 2,8 tys. euro, co oznacza, że przez pięć lat ceny wzrosły o ponad 60 proc.

„Portugalia to rynek dojrzały, z długą historią inwestycji zagranicznych, stabilną walutą i dużym popytem ze strony kupujących spoza Europy. Takie czynniki sprawiają, że jest to rynek przewidywalny, ale zarazem droższy. Trójmiasto dopiero buduje swoją markę jako kierunek inwestycji wakacyjnych, jednak ma atuty, które przyciągają inwestorów. To wciąż niższe ceny zakupu, rosnąca atrakcyjność turystyczna oraz dynamiczny rozwój infrastruktury. Co istotne, na polskim rynku inwestorzy coraz częściej dostrzegają potencjał wynajmu krótkoterminowego i sezonowego, który przy odpowiednim zarządzaniu może dawać zwrot porównywalny z południem Europy przy bliższym położeniu względem miejsca zamieszkania” – skomentowała Milena Chełchowska z Otodom.

Jeszcze większe różnice widać w stolicach obu krajów. W Lizbonie, gdzie rynek napędzany jest mocno przez sektor turystyczny i dynamiczny rozwój gospodarczy, za mkw. trzeba zapłacić dziś o 40 proc. więcej niż w najdroższej w Polsce Warszawie. Przy czym pięć lat temu ta różnica była jeszcze większa i sięgała niemal 50 proc., co - jak zaznaczyli autorzy raportu - pokazuje, że polski rynek powoli, ale systematycznie skraca dystans cenowy do Europy Zachodniej.

Eksperci Otodom wskazali, że rozważając zakup mieszkania w nadmorskim kurorcie w Polsce lub za granicą, warto uwzględnić nie tylko cenę za metr, ale i średni oferowany metraż, który w dużej mierze decyduje o ostatecznym koszcie inwestycji.

W 2025 roku średnie mieszkanie wakacyjne oferowane w Algarve miało ok. 90-100 mkw., podczas gdy w Trójmieście to 50-60 mkw., czyli niemal o połowę mniej. Przy średnich cenach 3,2 tys. euro za metr nad Bałtykiem i 4,5 tys. euro w Portugalii oznacza to, że przeciętne mieszkanie w Gdańsku, Sopocie czy Gdyni kosztuje ok. 176 tys. euro, a w Algarve blisko 428 tys. euro.

Popyt na trójmiejskie nieruchomości nie słabnie. Według danych Otodom ogłoszenia sprzedaży mieszkań w Gdańsku, Sopocie i Gdyni w 2025 r. zebrały łącznie 83 tys. odpowiedzi od zainteresowanych kupujących. W segmencie domów było to niemal 10 tys.

W Algarve tempo inwestycji jest zdecydowanie niższe. Jak pokazują dane serwisu Imovirtual.pt, w analizowanym okresie oferty sprzedaży mieszkań w tym regionie przyciągnęły ok. 4 tys. odpowiedzi, a domów - niespełna 2 tys. (PAP)

gkc/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Przyjdzie wojna i to wszystko będzie warte 1/4 dzisiejszej ceny.
gronostaj
Kto inwestuje w kraju przyfrontowym? Do tego pogoda masakryczna cały rok.
helixo
"wskazali autorzy analizy Otodom" aha :)
dariusz1976
Jedną z przewag nie Truj miasta względem Hiszpanii czy Portugalii jest pogoda, aktualnie chmury, deszcz i 17 stopni Celsjusza.
Nie polecam.
ifeelveryblah
Pogoda to akurat zaleta, 17°C to perfekt. Gotować się w 35-40°C? A co to ja żaba? Wada to oczywiście wojna tuż tuż więc dyskwalifikacja tej lokalizacji.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki