REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Tragedia w Nowym Jorku. Po wypadku samolotu Air Canada lotnisko wznowiło pracę

2026-03-24 07:00
publikacja
2026-03-24 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Lotnisko LaGuardia w Nowym Jorku wznowiło działalność w poniedziałek po południu, po niemal 14 godzinach od nocnej kolizji samolotu Air Canada z wozem straży pożarnej. W wypadku zginęły dwie osoby, a kilkadziesiąt wymagało hospitalizacji.

Tragedia w Nowym Jorku. Po wypadku samolotu Air Canada lotnisko wznowiło pracę
Tragedia w Nowym Jorku. Po wypadku samolotu Air Canada lotnisko wznowiło pracę
fot. hoo-me / MediaPunch / MEGA / The Mega Agency / Forum / / FORUM

Jak informuje „New York Times”, w wyniku zderzenia zginęło dwóch pilotów Air Canada. Rannych zostało także dwóch strażaków Port Authority znajdujących się w wozie ratowniczym; jeden z nich opuścił szpital jeszcze tego samego dnia, drugi pozostał na obserwacji. Według doniesień „Washington Post” hospitalizowano również kilkudziesięciu pasażerów.

Prezydent USA Donald Trump ocenił, że „popełniono błąd”, dodając: „to niebezpieczny biznes. To straszne”.

Sekretarz transportu Sean Duffy zapowiedział dochodzenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) i podkreślił, że doniesienia o rzekomym niedoborze kontrolerów „nie są prawdziwe”, a lotnisko jest „bardzo dobrze obsadzone”.

– Kiedy dochodzi do takich zdarzeń, polityka schodzi na dalszy plan, a ludzie zaczynają współpracować – ocenił.

Wakacje na giełdzie

Szef Federalnej Administracji Lotnictwa Bryan Bedford poinformował, że na lotnisku był umiarkowany wiatr i ograniczona widoczność, a do zdarzenia doszło w trakcie reakcji służb na przerwany start innej maszyny.

- To absolutna tragedia – powiedział, składając kondolencje rodzinom pilotów.

Burmistrz Nowego Jorku Zohran Mamdani pochwalił zachowanie pasażerów, którzy po zderzeniu pomagali sobie nawzajem.

– To mogła być znacznie większa tragedia, gdyby nie szybka i opanowana reakcja ludzi na pokładzie” – podkreślił. Podobnie szefowa Port Authority Kathryn Garcia stwierdziła, że „mogło dojść do znacznie poważniejszego wypadku”.

Z danych cytowanych przez „New York Times” wynika, że samolot po przyziemieniu poruszał się po pasie z prędkością około 244 km/godz., po czym gwałtownie zwolnił. Nagrania z wieży kontroli lotów sugerują, że kontroler mógł być rozproszony w momencie zdarzenia.

Lotnisko pozostawało zamknięte w poniedziałek do godziny 14:00, a pierwszy samolot linii Delta do Atlanty wystartował o 14:08. W wyniku wypadku odwołano ponad 500 lotów, co wpłynęło na plany dziesiątek tysięcy podróżnych.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Stany Zjednoczone/USA

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki