Prezydent USA Donald Trump oznajmił we wtorek, że Iran zgodził się na „najwyższy poziom” inspekcji programu nuklearnego przez długi czas. Dodał przy tym, że Teheran „zgodził” się też na dalsze otwarcie cieśniny Ormuz. Poinformował również, że uwalniane zamrożone aktywa Iranu zostaną przeznaczone na zakup żywności z USA. Iran nie przewiduje wydania zgody na przeprowadzenie przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) inspekcji w zbombardowanych obiektach nuklearnych.


„Pomimo ich protestów i fałszywych oświadczeń, (...) Iran w pełni i całkowicie zgodził się na inspekcje nuklearne na najwyższym poziomie, trwające przez wiele lat (w nieskończoność!!!). To zagwarantuje »nuklearną uczciwość«” - napisał Trump na platformie Truth Social. Jak dodał, gdyby Irańczycy nie wyrazili na to zgody, nie byłoby dalszych negocjacji.
„W oparciu o to i inne ważne ustępstwa Iranu, zgodziłem się zezwolić na pozostawienie cieśniny Ormuz OTWARTEJ, bez dalszej blokady morskiej. Jednak wszystkie okręty pozostają na miejscu, gdyby konieczne było ponowne wprowadzenie blokady, co wydaje się na tym etapie wysoce nieprawdopodobne” - ogłosił.
Trump poinformował też, że „uwalniane (przez administrację USA) pieniądze i/lub sankcje” trafiają do depozytu kontrolowanego przez USA i zostaną wykorzystane na zakup żywności oraz środków medycznych wyłącznie ze Stanów Zjednoczonych.
To są rzeczy, których Iran rozpaczliwie potrzebuje. To kryzys humanitarny i uważam, że trzeba pomóc TERAZ, zanim będzie za późno. Rozmowy idą dobrze! - zakończył.
Trump ogłasza sukces, ale przesadza w kwestii "rekordu wszechczasów"
Informacje o tym, że Iran zgodził się na powrót inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), podał już w poniedziałek wiceprezydent J.D. Vance po rozmowach z irańską delegacją w Szwajcarii. Vance mówił też o tym, że zięć prezydenta Jared Kushner i delegacja Kataru wystąpiły z pomysłem, by zamrożone irańskie aktywa - jeśli dojdzie do ich odblokowania w przyszłości - były wydawane na amerykańskie towary rolne. Vance mówił jednak o tym jako o możliwym przyszłym scenariuszu, twierdząc - wbrew temu, co mówi Iran - że żadne środki nie zostały dotąd uwolnione. W poniedziałek USA zawiesiły jednak na 60 dni sankcje naftowe na Iran.

W kolejnym wtorkowym wpisie prezydent USA ogłosił, że w poniedziałek przez cieśninę Ormuz przetransportowano 19 mln baryłek ropy naftowej, co uznał za „rekord wszechczasów”. W rzeczywistości jednak, według Międzynarodowej Agencji Energetycznej, w 2025 r. przez cieśninę przechodziło średnio ponad 20 mln baryłek dziennie.
MSZ Iranu: Nie przewidujemy zgody na inspekcje MAEA w zbombardowanych instalacjach jądrowych
Iran nie przewiduje wydania zgody na przeprowadzenie przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej (MAEA) inspekcji w zbombardowanych obiektach nuklearnych – oświadczył we wtorek rzecznik irańskiego MSZ Esmaeil Baghaei na konferencji prasowej.
Podkreślił, że nie istnieje żaden protokół regulujący takie inspekcje. – Strony porozumienia wstępnego (między USA i Iranem) dążą do wypełnienia wszystkich jego punktów, nim rozpoczną się rozmowy o kwestiach nuklearnych – powiedział Baghaei, cytowany przez AFP. Zaznaczył również, że w Szwajcarii nie doszło do spotkania Irańczyków z dyrektorem generalnym MAEA Rafaelem Grossim.
W podobnych duchu wypowiedział się we wtorek irański ambasador przy ONZ w Genewie Ali Bahreini. Według niego podczas negocjacji nie pojawił się temat wpuszczenia inspektorów MAEA do Iranu, a na tym etapie rozmów „jest za wcześnie, by poruszać kwestie irańskich instalacji nuklearnych”.
Od zbombardowania Natanz po negocjacje w Genewie. Jak USA i Iran próbują zakończyć konflikt
Tymczasem w poniedziałek po zakończonych w Szwajcarii rozmowach USA–Iran z udziałem mediatorów wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance przekazał, że Irańczycy „zgodzili się ponownie zaprosić inspektorów” MAEA. Vance nazwał wtedy szwajcarskie ustalenia „ważnym kamieniem milowym” i „pierwszym krokiem w kierunku trwałej denuklearyzacji Iranu”. W ramach realizacji części porozumienia USA tego samego dnia zawiesiły na 60 dni sankcje na wydobycie, sprzedaż i transport irańskiej ropy.
Wojna USA i Izraela przeciwko Iranowi zaczęła się 28 lutego i rozprzestrzeniła na kraje sojusznicze USA w Zatoce Perskiej. 7 kwietnia weszło w życie pierwsze zawieszenie broni. 18 czerwca prezydenci USA Donald Trump i Iranu Masud Pezeszkian podpisali porozumienie wstępne. W podpunkcie 8. zapisano m.in., że oba kraje omówią wszystkie kwestie nuklearne „w oparciu o satysfakcjonujące ramy, które zostaną uzgodnione w porozumieniu końcowym”, a strony „wyrażają zamiar niezwłocznego zajęcia się tymi kwestiami w negocjacjach”.
USA zbombardowały irańskie obiekty jądrowe m.in. w Natanz zarówno podczas tegorocznej konfrontacji, jak i w czerwcu zeszłego roku podczas wojny izraelsko-irańskiej. Po tamtym ataku Trump ogłosił, że „zniszczył” irański program atomowy. Teheran zawiesił wtedy współpracę z MAEA i nawet po jej przywróceniu do dziś nie udostępnił zbombardowanych obiektów.
Trump: MAEA przeprowadzi inspekcje w Iranie w odpowiednim czasie
Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) przeprowadzi inspekcje w Iranie w odpowiednim czasie - powiedział we wtorek prezydent USA Donald Trump. Wcześniej Teheran zaprzeczył, by planowane były inspekcje zbombardowanych obiektów nuklearnych.
- Oni się mylą... Powiedziano nam, że wszystko jest pod kontrolą, w stu procentach, (łącznie z) inspekcjami. Gdyby mieli rację, odwołałbym te spotkania już teraz - powiedział Trump w rozmowie z mediami, pytany o wypowiedzi strony irańskiej, która utrzymuje, że inspekcje MAEA nie są zaplanowane.
Prezydent podkreślił, że inspektorzy przeprowadzą prace „w odpowiednim czasie”, ale jednocześnie zaznaczył, że „nie ma pośpiechu”.
- Bardzo dobrze radzimy sobie z Iranem. Zostali mocno osłabieni, a my zawieramy z nimi porozumienie, zobaczymy, jak to wszystko się potoczy. Jak zapewne słyszeliście wczoraj, przez cieśninę (Ormuz) przepłynęło 19 milionów baryłek ropy i był to największy taki przepływ w historii tej cieśniny - przekonywał Trump, odpowiadając na pytania dziennikarzy po przylocie do Pensylwanii.
Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej w 2025 r. przez cieśninę przechodziło średnio ponad 20 mln baryłek dziennie.
Już wcześniej we wtorek Trump oznajmił w serwisie Truth Social, że Iran zgodził się na „najwyższy poziom” inspekcji programu nuklearnego przez długi czas. Jak dodał, gdyby Irańczycy nie wyrazili na to zgody, nie byłoby dalszych negocjacji.
Informacje o tym, że Iran zgodził się na powrót inspektorów, przekazał też w poniedziałek wiceprezydent J.D. Vance po rozmowach z irańską delegacją w Szwajcarii.
Natomiast we wtorek rzecznik irańskiego MSZ powiadomił, że Iran nie przewiduje wydania zgody na przeprowadzenie przez MAEA inspekcji w zbombardowanych obiektach nuklearnych. Podkreślił, że nie istnieje żaden protokół regulujący takie inspekcje. – Strony porozumienia wstępnego (między USA i Iranem) dążą do wypełnienia wszystkich jego punktów, nim rozpoczną się rozmowy o kwestiach nuklearnych – powiedział Baghaei, cytowany przez AFP.
W podobnym duchu wypowiedział się we wtorek irański ambasador przy ONZ w Genewie Ali Bahreini. Według niego podczas negocjacji nie pojawił się temat wpuszczenia inspektorów MAEA do Iranu, a na tym etapie rozmów „jest za wcześnie, by poruszać kwestie irańskich instalacji nuklearnych”.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński i Natalia Dziurdzińska
osk/ rtt/





























































