REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

"Times": Polska prowadzi najszybszy w Europie program rozbudowy sił zbrojnych

2024-02-12 14:49
publikacja
2024-02-12 14:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska prowadzi najszybszy i najbardziej ambitny program rozbudowy sił zbrojnych, jakiego w Europie kontynentalnej nie widziano od dziesięcioleci – napisał w poniedziałek brytyjski dziennik "Times".

"Times": Polska prowadzi najszybszy w Europie program rozbudowy sił zbrojnych
"Times": Polska prowadzi najszybszy w Europie program rozbudowy sił zbrojnych
/ MON

Gazeta przypomina, że w ciągu niespełna 10 lat polskie wojsko podwoiło liczebność z 95 tys. do 200 tys. żołnierzy, z czego 148 tys. - to regularne siły zbrojne, a 38 tys. - to żołnierze utworzonych w 2015 r. wojsk obrony terytorialnej, zaś docelowo chce osiągnąć poziom 300 tys. żołnierzy, co dałoby Polsce pozycję największej armii lądowej NATO w Europie.

Planowane jest zwiększenie liczby czołgów podstawowych do 1600, z czego ok. 1000 ma być kupionych w Korei Południowej, czyli Polska miałaby ich więcej niż łącznie Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Hiszpania i Włochy. Przewiduje się, że w tym roku wydatki na obronność wzrosną do znacznie ponad 3 proc. PKB, a według niektórych obliczeń przekroczą nawet 4 proc., co byłoby najwyższym poziomem w NATO.

"Robimy to, aby stworzyć taki poziom odstraszania, który zniechęci Putina do atakowania Polski" - powiedział w rozmowie z "Times" były minister obrony Mariusz Błaszczak, za kadencji którego zapoczątkowano rozbudowę sił zbrojnych. Podkreślił, że najwyższy czas, aby inne kraje w Europie zrobiły to samo.

"Zdaję sobie sprawę, że ogromne wydatki na wojsko są potężnym obciążeniem dla budżetu. Ale jesteśmy w tak newralgicznym momencie w historii naszego kontynentu, że nikt nie powinien mieć wątpliwości, że nie można oszczędzać na inwestycjach w obronność" – podkreślił.

Wakacje na giełdzie

Dodał, że odnosi się to zwłaszcza do Niemiec, które - jego zdaniem - wniosły niewystarczający wkład i w ostatnich miesiącach "tylko udawały, że oferują Ukrainie pomoc wojskową".

"Times" zauważa, że uwagi Błaszczaka wpisują się w długi ciąg krytyki ze strony PiS wobec Niemiec, ale odzwierciedlają one również panujące w Polsce szersze poczucie, że państwa z zachodniej części kontynentu powinny były szybciej otworzyć oczy na zagrożenie ze strony Rosji.

Jak wyjaśnia "Times", polski program zbrojeniowy, który rozpoczął się na dobre pod koniec 2018 roku, ma dwa główne cele. Pierwszym z nich jest związanie się z USA jako głównym gwarantem bezpieczeństwa Polski poprzez zamawianie dużej ilości zaawansowanego amerykańskiego sprzętu. Drugim jest rozbudowa ilościowa - podczas gdy na zachodzie Europy inwestowano miliardy w zaawansowane technologicznie, ale niezwykle drogie systemy, Polska na długo przed rosyjską inwazją na Ukrainę zdała sobie sprawę, że w europejskiej wojnie lądowej liczy się przede wszystkim masa.

"Wielu samozwańczych ekspertów twierdziło, że współczesna wojna będzie toczyć się głównie w cyberprzestrzeni lub przy użyciu lekkiej piechoty i systemów bezzałogowych. Jednak jak pokazała rzeczywistość, byli w błędzie. Wojska lądowe są nadal najważniejszym elementem sił zbrojnych" - powiedział Błaszczak.

"Times" zauważa, że Donald Tusk, który w grudniu przejął urząd premiera, obiecał utrzymać wysoki poziom wydatków na obronność, ale wprowadził również kilka znaczących zmian. Tusk zasugerował, że może zrezygnować z planu poprzedniego rządu, dotyczącego budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, który może odgrywać ważną rolę w europejskiej logistyce wojskowej, a także zarządził przegląd ogromnych zamówień na sprzęt wojskowy z Korei Południowej w celu ustalenia, czy są one opłacalne.

Niektórzy urzędnicy w Warszawie sugerują, że nowa administracja może skierować priorytet na odbudowę marynarki wojennej, być może z wykorzystaniem okrętów wojennych i podwodnych zamawianych z Niemiec.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
polishgirl_89
Co z tego, skoro Polska przekazała już ponad 30% naszego sprzętu wojskowego ? Bezwarunkowo . Bezkrytycznie i bezmyślnie. Polityka zagraniczna Polski to beton. Nie umiemy wyegzekwować od Ukraińców podstawowych kwestii. Chociażby w sprawie ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, nie mówiąc Co z tego, skoro Polska przekazała już ponad 30% naszego sprzętu wojskowego ? Bezwarunkowo . Bezkrytycznie i bezmyślnie. Polityka zagraniczna Polski to beton. Nie umiemy wyegzekwować od Ukraińców podstawowych kwestii. Chociażby w sprawie ekshumacji ofiar ludobójstwa na Wołyniu dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów, nie mówiąc już o innych rzeczach. Amerykanie wysługują się państwami trzecimi do wykonywania brudnej roboty w imię ich interesów. Kiedy Polacy w końcu się obudzą?
P.S. Mój komentarz pewnie znowu zostanie usunięty przez moderatora . Jakie to wolne media, iż za każdym razem niewygodne wiadomości są usuwane?
olo71
I bardzo dobrze że przekazała. Powinna dalej przekazywać jak najwięcej i namawiać do tego inne kraje. Lepiej żeby nasz sprzęt eliminował rosyjskich morderców na ukraińskiej ziemii.
dasbot
"War is the racket"....polecam przeczytać. Szczególnie ważne, kto jest autorem. Padliśmy ofiarą propagandy. Zadłużamy przyszłe pokolenia. Do tego "zbroimy się" kupując broń marketingową, a nie zdolną skutecznie zabijać na przyszłym polu walki (już na współczesnym byłoby mizernie). Złom, który zamówiliśmy już jest "War is the racket"....polecam przeczytać. Szczególnie ważne, kto jest autorem. Padliśmy ofiarą propagandy. Zadłużamy przyszłe pokolenia. Do tego "zbroimy się" kupując broń marketingową, a nie zdolną skutecznie zabijać na przyszłym polu walki (już na współczesnym byłoby mizernie). Złom, który zamówiliśmy już jest przestarzały. NATO nie ma i mieć nie będzie w najbliższym czasie skutecznej obrony przeciwpowietrznej przeciwko pociskom hipersoniczym. Kropka. Zasięg naszej artylerii jest o połowę mniejszy niż Rosji. Nie mamy lotnictwa, a zamówione F-35 oparte są na prototypie Jaka-141 autorstwa radzieckim inżynierów z lat 70-tych minionego wieku. Kto nie wierzy, niech sprawdzi. Trzeba handlować, negocjować, a nie wojować. Nie dajmy się dymać "Olimpijczykom", jeśli wiecie o co chodzi.......Clown world.
jaffa
tak, tak mongolski kacapie, czas wracać do matuszki rasiji
jaffa
Polska powinna się skupić na max. rodzajach uzbrojenia np. 2 czołgach, a nie się rozdrabniać na inne. Powinna przygotować kompleksową tarczę przeciwrakietową bo widać że Polskie niebe dziurawe tak że wszystko wlatuje. Rakieta balistyczna wleciałaby bez problemu.
Armia stała też powinna być 300tys. i min. 500tys
Polska powinna się skupić na max. rodzajach uzbrojenia np. 2 czołgach, a nie się rozdrabniać na inne. Powinna przygotować kompleksową tarczę przeciwrakietową bo widać że Polskie niebe dziurawe tak że wszystko wlatuje. Rakieta balistyczna wleciałaby bez problemu.
Armia stała też powinna być 300tys. i min. 500tys rezerwistów.
dasbot
Co palisz, jeśli wolno spytać?..........Clown world.
jaffa odpowiada dasbot
kiedy cofną ci wizę do Polski, onuco?
-kancermeister-
Nie.
2 typy czołgów, to jak chodzenie w 2 rodzajach butów przez cały rok. Nie sprawdzi się w Polsce.
Tarczy rakietowej, która by zatrzymała wszystkie rakiety nie ma. Nawet Izrael oberwał od Hamasu, choć się tak chlubili swoją "żelazną kopułą".
Rozwijać drony. Szybciej można je wyszkolić i nie boją się "umierać".
Nie.
2 typy czołgów, to jak chodzenie w 2 rodzajach butów przez cały rok. Nie sprawdzi się w Polsce.
Tarczy rakietowej, która by zatrzymała wszystkie rakiety nie ma. Nawet Izrael oberwał od Hamasu, choć się tak chlubili swoją "żelazną kopułą".
Rozwijać drony. Szybciej można je wyszkolić i nie boją się "umierać".
Wielkość armii też musi być proporcjonalna do możliwości państwa. Lepiej jest dotować zachowania militarne społeczeństwa, rozwijać obozy PO, nauczanie sportów obronnych w szkołach (mamy ich atakować piłkami od siatki/kosza), rozwijać strzelnice, kluby podróżnicze itp.
W WOT przygotować kadrę, która pokieruje partyzantką. Do tego szybka, mobilna, doskonale przeszkolona armia, która wzmocni partyzantów. I żadnych mięsnych przepychanek. W puścić bydło na zaminowany teren, odpalić im pod nogami piekło i wystrzelać w okrążeniu. A potem wyrównać front.
newcommer
Times, właśnie Czas jest najważniejszy.
Polska prowadziła program, teraz Kamysz robi z Hołownia TV show.
mirek6504
No rzeczywiście w 2 lata 60 wyremontowanych abramsow zanim dotrze ostatni to ruskie już będą w Lizbona

Powiązane: Wydatki na zbrojenia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki