REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Telia chce pozbyć się akcji Netii - twierdzi szwedzka gazeta

2001-11-27 11:31
publikacja
2001-11-27 11:31
Dodaj Bankier.pl w Google
Nie powiódł się pierwszy etap wykupu przez Netię wyemitowanych przez nią obligacji. Ich właściciele wolą współpracować i wspólnie negocjować lepsze warunki wykupu. Szwedzka prasa donosi, że Telia zamierza sprzedać swoje udziały w Netii.

Obligatariuszy Netii nie skusiła premia w wysokości dodatkowego 1 proc. wartości nominalnej papierów. W ramach wezwania nie zostały złożone oferty wykupu większości łącznej wartości nominalnej obligacji - poinformowała wczoraj Netia. Warunkiem skorzystania z propozycji operatora była odpowiedź na wezwanie przed 23 listopada, jednak aby operacja zakończyła się sukcesem musiałoby zostać skupione co najmniej 65 proc. wartości nominalnej długu. Tymczasem agencja Reutera donosi, że obligatariusze spółki utworzyli grupę, by zmienić warunku wykupu papierów i wynegocjować lepsze. Powołany komitet, który reprezentuje ”znaczący odsetek” posiadaczy obligacji, wynajął amerykańską firmę prawniczą oraz spółkę zajmującą się bankowością inwestycyjną, by doradzały mu w negocjacjach.

Z kolei według szwedzkiej gazety ”Dagens Industri” (która powołuje się na anonimowe źródła) Telia zamierza sprzedać swój 48-procentowy pakiet akcji Netii. Rewelacji tej nie potwierdza jednak Tobias Lenner, dyrektor ds. kontaktów z inwestorami Telii. Nie mogę potwierdzić tych prasowych spekulacji. Mogę przypomnić jedynie, że Telia uczestniczy w rozmowach, aby znaleźć sposób finansowania Netii - powiedział wczoraj PAP. Podobne stanowisko prezentuje sama spółka. Nie będziemy komentować pogłosek i niepotwierdzonych informacji - stwierdziła krótko w rozmowie z PG Jolanta Ciesielska, rzeczniczka prasowa Netii. Gdyby Telia zamierzała sprzedać swój pakiet akcji, myślę, że uprzednio by nas o tym poinformowała - dodała.

Na wieści ze Skandynawi inwestorzy Netii początkowo zareagowali schematycznie - akcje spółki straciły blisko 9 proc. swojej wartości. Jednak już w południe przecena papierów sięgnęła niespełna 2 proc. Ostatecznie, na zamknięciu za jedną akcję Netii płacono 5,35 zł, czyli o 4,5 proc. niżej, niż w piątek. Zdaniem Radosława Solana, analityka BDM PKO BP spokojną reakcję akcjonariuszy tłumaczy fakt, iż Telia zupełnie nie sprawdziła się jako inwestor strategiczny. Pojawienie się więc nowego akcjonariusza nie zaszkodziłoby Netii, a wręcz mogłoby pomóc. Entuzjazmu tego nie podziela Włodzimierz Giller, analityk Erste Securities Polska. Znalezienie chętnego na akcje Netii graniczy z cudem. Według mnie jest to więc początek od dawna zapowiadanego bankructwa spółki - stwierdził. Zresztą losy Netii rozstrzygną się już niebawem - dodał. I rzeczywiście. 18 grudnia odbędzie się bowiem nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki, które zdecyduje o celowości dalszego istnienia tego drugiego, co do wielkości krajowego operatora.

ILONA DOMAŃSKA
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki