Marża - dla jednym synonim efektywności, dla innych drenowania kieszeni klienta. Jakby jednak na marżę nie patrzeć, to należy przyznać, że może ona pokazywać, z jaką łatwością spółka potrafi generować zyski. Sprawdzamy, która ze spółek na GPW jest pod tym względem najlepsza.


Pod uwagę wzięliśmy dwa wskaźniki - marżę brutto oraz marżę zysku netto. Przebadaliśmy jednak tylko część spółek z GPW. Z racji różnic w sprawozdawczości pominęliśmy sektor finansowy (banki i ubezpieczyciele). Wykluczyliśmy także małe spółki (z kapitalizacją poniżej 0,5 mld zł), a także te, dla których GPW nie jest głównym rynkiem. Przez to sito przeszło 108 spółek i to wśród nich szukaliśmy tych o najwyższych marżach.
Marża brutto
Na pierwszy ogień idzie marża brutto. Jest to stosunek zysku brutto ze sprzedaży do przychodów ze sprzedaży. Oblicza się ją według następującego wzoru:
Zobacz także
marża brutto = (przychody – koszty sprzedanych produktów, towarów i materiałów)/przychody*100%;

Znajduje się ona na samym szczycie rachunku zysków i strat. Pokazuje, jak na sprzedażowe zyski spółki przekłada się każda złotówka przychodów. Wskaźnik ten skupia się więc na głównej działalności spółki, nie wchodząc np. w koszty finansowe czy podatki dochodowe.
Oczywiście im wyższy wskaźnik, tym lepiej, lecz ciężko określić zadowalający jego poziom, ponieważ standardy różnią się dla poszczególnych branż. Budzącą podejrzenia rzadkością są jednak wartości przekraczające 100%. Z racji swej budowy powinien on mieścić się w przedziale pomiędzy 0% a 100%. Wartość ujemna zazwyczaj oznacza stratę na sprzedaży.
| Spółki z najwyższą marżą brutto | |
|---|---|
| Stalexport Autostrady | 86,05% |
| CD Projekt | 80,48% |
| Capital Park | 75,57% |
| GTC | 72,61% |
| CCC | 52,75% |
| Vistula | 52,11% |
| Grupa Żywiec | 51,56% |
| LPP | 48,74% |
| Echo Investment | 46,70% |
| Polski Holding Nieruchomosci | 45,14% |
| Źródło: EquityRT | |
W 2016 roku najwyższą marżę brutto spośród przebadanych spółek wypracował Stalexport, czyli spółka, która jest operatorem autostrady A4 na odcinku Katowice-Kraków. Poziom 80% przekroczył także CD Projekt, który wciąż zarabia na sukcesie "Wiedźmina". W czołówce widoczni byli również deweloperzy oraz spółki z branży modowej. Pierwsze korzystają z uroków hossy napędzanej niskimi stopami procentowymi, drugie zaś - z racji specyfiki biznesu - przyzwyczaiły inwestorów - i o dziwo klientów - do wysokich marż. Podobnie jest z Żywcem.
Warto zestawić te wyniki z podobnym rankingiem, który przygotowaliśmy po drugim kwartale 2015 roku. Dziesiątka jest niemal identyczna. Wypadli z niej: TVN, który nie jest już notowany na GPW, oraz ówczesny lider - LiveChat. Wrocławskiej spółki nie uwzględniliśmy z powodu przesuniętego roku obrotowego. Wciąż utrzymuje ona jednak wysokie marże. Zresztą wysoka marżowość udanych projektów w sektorze nowych technologii (CD Projekt, LiveChat) nie powinna dziwić.
Marża zysku netto
Wysoka marża brutto nie gwarantuje jednak końcowego sukcesu, jakim dla spółki powinien być zysk netto. Pozycja ta w przeciwieństwie do sprzedaży znajduje się na samym dole rachunku wyników i wpływa na nią wiele istotnych elementów, które nie są ujmowane w marży brutto. Dlatego też w celu uzupełnienia analizy warto spojrzeć także na ten wskaźnik, który pokazuje, ile groszy zysku generuje każda pojawiająca się w przychodach ze sprzedaży złotówka. Oblicza się go w następujący sposób:
marża netto = zysk netto/przychody ze sprzedaży*100%.
Analizuje się ją podobnie do marży brutto. Jako że uwzględnia ona więcej elementów, zazwyczaj jest nieco niższa. Z drugiej jednak strony dużo łatwiej ją "rzeźbić". Na końcowy zysk netto składa się tyle pozycji, że sprawny buchalter może spróbować nieco go podpompować bądź zmniejszyć - zależnie od potrzeb spółki. Oczywiście nie jest powiedziane, że spółki tak robią, warto jednak pamiętać, że mają taką możliwość. Warto także pamiętać o zdarzeniach jednorazowych bądź niezwiązanych z główną działalnością spółki, które również mogą zaburzać analizę wskaźników ujmujących zysk netto.
| Spółki z najwyższą marżą netto | |
|---|---|
| GTC | 133,26% |
| Echo Investment | 80,76% |
| MLP Group | 65,74% |
| Stalexport Autostrady | 56,44% |
| CD Projekt | 42,90% |
| GPW | 42,18% |
| PBG | 39,70% |
| Medicalgorithmics | 32,84% |
| Capital Park | 32,68% |
| Kruk | 31,74% |
| Źródło: EquityRT | |
I takie pułapki czekają właśnie w raporcie GTC, gdzie skonsolidowany zysk netto w 2016 roku przewyższył podstawowe przychody m.in. za sprawą kwestii podatkowych, przychodów z odsetek etc. GTC jednak, wraz z CD Projektem, Echo, Stalexportem i Capital Parkiem tworzą grupę spółek, które znajdują się na obu listach. Potwierdza to więc ich zdolności w kwestii generowania wysokich marż.
Nieco zaskakująca - z racji problemów finansowych - może wydawać się obecność PBG, wyniki spółki wsparło jednak jednorazowe wydarzenie w postaci rozliczenia układu. Podobnie w przypadku MLP pomogła aktualizacja wyceny nieruchomości. Pozostała trójka to GPW, windykatorzy z Kruka oraz Medicalgorithmics, czyli producent i dostawca innowacyjnych technologii pomagających kardiologom. Spółki te przyzwyczaiły akcjonariuszy do wysokich wskaźników marży zysku netto.
Adam Torchała


























































