Osoby z niepełnosprawnością powinny mieć jeszcze jakieś programy wsparcia. Na pewno takie propozycje będą się pojawiały. Wszystkiego naraz nie da się zrobić, ale zaczęliśmy wprowadzać korzystne zmiany i ten proces musi być kontynuowany - powiedziała była premier, europosłanka Beata Szydło. Nie podała jednak żadnego konkretu.


Szydło w niedzielę w TVP Info była pytana o protest grupy do rosłych osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów Sejmie. Jak podkreśliła, osoby niepełnosprawne i ich opiekunowie, "jest to środowisko, z którym trzeba bardzo poważnie porozmawiać". "Tu musi być wypracowany jakiś systemowy program w konsensusie" - zaznaczyła.
"Zgadzam się, że sytuacja tych osób jest niezwykle trudna. My sobie wielokrotnie nie wyobrażamy, z jakimi trudnościami, przeszkodami tym rodzinom przychodzi się mierzyć" - wskazała Szydło.
"Trzeba usiąść i na spokojnie porozmawiać"
Jak zapewniła, jest to "na pewno temat do podjęcia". "Myślę, że trzeba na spokojnie, bez nadmiernych akcji, czy nerwowości, na ten temat rozmawiać". "Wszystko jest przed nami, my też oczekujemy na dyskusję i propozycję ze strony tego środowiska" - mówiła Szydło.
Przypomniała, że jedna z propozycji dotyczy zmian w świadczeniach pielęgnacyjnych wypłacanych opiekunom osób niepełnosprawnych i np. zrównania renty socjalnej z płacą minimalną. "Na spotkaniu w Sandomierzu dziś otrzymałam też pytanie, czy nie byłoby dobrym pomysłem, aby opiekunowie osób niepełnosprawnych mogli podejmować pracę. To są tematy do rozmowy" - wskazała.

"Na pewno takie propozycje i taka dyskusja będzie się pojawiała" - oceniła b. premier.
Protest wrócił do Sejmu po 5 latach
Opiekunowie dorosłych osób z niepełnosprawnością wraz ze swoimi podopiecznymi wznowili od poniedziałku protest w Sejmie. Domagają się oni podwyższenia renty socjalnej do wysokości najniższego krajowego wynagrodzenia, które wynosi 3490 zł brutto. Renta socjalna jest corocznie waloryzowana i od 1 marca 2023 r. wzrosła do 1588,44 zł brutto. Protestujący zaprezentowali obywatelski projekt ustawy o rencie socjalnej realizujący ich postulat.
W czwartek z protestującymi w Sejmie spotkał się wiceminister rodziny i polityki społecznej Paweł Wdówik. "Umówiliśmy się na spotkanie w przyszłym tygodniu, pięcioosobowa delegacja protestujących przyjdzie do ministerstwa – mówił po tym spotkaniu.
Poprzedni protest opiekunów osób niepełnosprawnych i ich podopiecznych trwał od 18 kwietnia do 27 maja 2018 r. Zgłaszali oni wtedy dwa postulaty – zrównania renty socjalnej z minimalną rentą z tytułu niezdolności do pracy oraz wprowadzenia dodatku "na życie", zwanego też "rehabilitacyjnym" dla osób niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie. Protestujący przekonywali, że zrealizowano wtedy jeden ich postulat – podniesienie renty socjalnej. (PAP)
autor: Marcin Jabłoński
mja/ par/



























































