REKLAMA
BADANIE

Szefowa KE: Musimy dostosować system ETS do nowych realiów

2026-03-16 19:00
publikacja
2026-03-16 19:00

Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosiła w poniedziałek, że system ETS sprawdził się jako napęd transformacji, a teraz musi zostać dostosowany do nowych realiów. Zapowiedziała m.in., że w ramach przeglądu ETS zostanie określona bardziej realistyczna ścieżka dekarbonizacji.

Szefowa KE: Musimy dostosować system ETS do nowych realiów
Szefowa KE: Musimy dostosować system ETS do nowych realiów
fot. Yves Herman / / FORUM

Przewodnicząca KE w poniedziałek skierowała list do przywódców państw UE, którzy w czwartek spotkają się w Brukseli na unijnym szczycie, by omawiać sposoby na obniżenie cen za energię.

W liście von der Leyen podkreśliła, że system handlu pozwoleniami do emitowania dwutlenku węgla ETS pozostaje sprawdzonym instrumentem napędzającym transformację przemysłową.

- Od czasu jego wprowadzenia w 2005 r. Europa zmniejszyła zużycie gazu o 100 mld metrów sześciennych, pomagając chronić konsumentów przed wysokimi cenami gazu - zaznaczyła.

Jak dodała, ETS jest rynkowy, neutralny technologicznie i zapewnia długoterminową pewność inwestycji, jednocześnie nagradzając tych, którzy inwestują w dekarbonizację.

- Na podstawie systemu ETS firmy w całej Europie podejmowały decyzje inwestycyjne na nadchodzące dekady. Musimy teraz zadbać o to, aby był on również dostosowany do nowych realiów - podkreśliła von der Leyen.

Zapowiedziała, że KE wkrótce przyjmie wskaźniki referencyjne ETS, uwzględniając obawy wyrażane przez przemysł. Chodzi o tzw. benchmarki, na podstawie których ustalana jest ilość bezpłatnych pozwoleń do emisji. Jak dodała przewodnicząca KE, jej instytucja przedstawi również "wniosek o zwiększenie potencjału rezerwy Stabilności Rynkowej, aby mogła ona skuteczniej przeciwdziałać nadmiernej zmienności cen i utrzymywać ceny pod kontrolą w perspektywie krótkoterminowej".

- Przyspieszamy również prace nad nadchodzącą rewizją ETS, w szczególności w celu określenia bardziej realistycznej ścieżki dekarbonizacji po 2030 r. - ogłosiła von der Leyen.

Przewodnicząca KE nie odniosła się do dyskutowanych przez niektóre stolice pomysłu czasowego zawieszenia systemu ETS. Włochy proponowały, by takie przejściowe zawieszenie obowiązywało do czasu zaproponowania przez KE przeglądu dyrektywy regulującej ETS.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ kar/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (11)

dodaj komentarz
jaguar_61
A kto poniesie odpowiedzialność za gigantyczne straty firm i obywateli UE???
hylobiusnews
Ta pani ma rację!
Należy ETS dostosować do nowych realiów przez całkowitą jego likwidację.
Oraz dymisję obecnej Komisji Europejskiej.
esemmir
Ta Pani mówi nieprawdę, manipuluje... ETS spowodował, że globalne firmy przeniosły produkcję poza UE (kraje Afryki pn, Serbia) i dlatego emisja CO2 spadła... ETS2 jest zagrożeniem dla istnienia UE jak na razie. Natomiast obecna sytuacja spowodowana atakiem Izrael/USA na Iran pokazuje, że należy zmniejszyć uzależnienie od ropy naftowej Ta Pani mówi nieprawdę, manipuluje... ETS spowodował, że globalne firmy przeniosły produkcję poza UE (kraje Afryki pn, Serbia) i dlatego emisja CO2 spadła... ETS2 jest zagrożeniem dla istnienia UE jak na razie. Natomiast obecna sytuacja spowodowana atakiem Izrael/USA na Iran pokazuje, że należy zmniejszyć uzależnienie od ropy naftowej i jej produktów...
energizerjohn51
ETS to droga do de industrializacji. Kapitał płynie do Chin i USA a do nas chordy muzułmanów, bezrobocie i bieda.
od_redakcji
Ursula von der Leyen w swoim najnowszym liście wspięła się na wyżyny unijnego surrealizmu. To rzadka sztuka: pisać do ludzi, którzy nie mają czym zapłacić rachunków, o tym, jak wspaniale działa system, który te rachunki podbija.

Oto krótka analiza tej „misji stabilizacyjnej”:
1. ETS jako „tarcza antykryzysowa”

Przewodnicząca
Ursula von der Leyen w swoim najnowszym liście wspięła się na wyżyny unijnego surrealizmu. To rzadka sztuka: pisać do ludzi, którzy nie mają czym zapłacić rachunków, o tym, jak wspaniale działa system, który te rachunki podbija.

Oto krótka analiza tej „misji stabilizacyjnej”:
1. ETS jako „tarcza antykryzysowa”

Przewodnicząca twierdzi, że handel emisjami (ETS) „chroni konsumentów przed wysokimi cenami gazu”. To tak, jakby twierdzić, że wysokie podatki na chleb chronią nas przed głodem, bo dzięki nim jemy mniej i szybciej przechodzimy na dietę. Według Ursuli fakt, że przemysł płaci krocie za prawo do dymienia, to nie obciążenie, ale „nagroda za inwestowanie w dekarbonizację”. Logika jest prosta: im drożej, tym lepiej, a jak cię nie stać, to znaczy, że zostałeś „skutecznie zachęcony” do oszczędzania.
2. „Pewność inwestycji” w świecie chaosu

W liście czytamy, że ETS zapewnia „długoterminową pewność”. Jednocześnie w tym samym akapicie Ursula zapowiada:

zmianę wskaźników (benchmarków),

zwiększenie rezerwy stabilności,

„rewizję” całego systemu,

wyznaczanie „bardziej realistycznej ścieżki”.

To jest ta słynna unijna „pewność”: wiesz na pewno, że przepisy zmienią się kilka razy, zanim skończysz czytać ten list. To tak, jakby obiecać stałe zasady gry w piłkę nożną, a w przerwie meczu ogłosić, że od teraz biegamy z zawiązanymi oczami, bo tak jest „bardziej neutralnie technologicznie”.
3. Dyplomatyczna głuchota

Włochy i kilka innych krajów nieśmiało sugerują: „Może zawiesimy ten system, skoro ceny energii nas zabijają?”. Ursula odpowiada na to klasycznym milczeniem. W jej świecie nie ma „zawieszania” – jest tylko „przyspieszanie prac nad rewizją”. To unijny odpowiednik odpowiedzi: „Słyszę, że toniecie, dlatego właśnie projektuję dla was nową, bardziej aerodynamiczną kotwicę”.
4. Magiczne 100 miliardów

Chwalenie się zmniejszeniem zużycia gazu o 100 mld metrów sześciennych od 2005 roku brzmi dumnie, dopóki nie zapyta się właścicieli hut i fabryk nawozów, dlaczego musieli zamknąć zakłady. Sukces jest pełen: zużycie spadło, bo przemysł ucieka z Europy tam, gdzie nikt nie słyszał o benchmarkach i certyfikatach. Ale dla Komisji Europejskiej to po prostu „transformacja przemysłowa” w toku.
salad77
socjalizm tak, wypaczenia nie
tomitomi
..... tylko ten socjalizm podniesiony do kwadratu to lewactwo , czyli wyższy stopień zniewolenia .
samsza
To nie było wcześniej "realistycznie" policzone ?? skok na główkę w nieznane?
To norma przy podejmowaniu decyzji w KE?
endes
Dla tych jelit już ratunku nie ma!…
System, który wyprowadził zza ocean do 80% kasy z podatku ETS dalej będą wałkować!

Powiązane: ETS2

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki