Wielka Brytania jest żelaznym sojusznikiem Polski, brytyjski system obrony przeciwlotniczej Sky Sabre zostanie w Polsce dłużej, do końca roku - powiedział w środę w Orzyszu (woj. warmińsko-mazurskie) szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.


Ministrowie obrony Polski i Wielkiej Brytanii Władysław Kosiniak-Kamysz i Grant Shapps spotkali się na poligonie w Orzyszu, gdzie odbywają się ćwiczenia Dragon-24.
Na konferencji prasowej Kosiniak-Kamysz powiedział, że ma bardzo dobrą informację, z którą brytyjski minister przyjechał do Polski i która została uzgodniona. "Wielka Brytania jest tym żelaznym sojusznikiem Polski, pan minister zadeklarował, że system obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej Sky Sabre zostanie w Polsce na dłużej. Miał przebywać tutaj do końca marca tego roku, ale jest decyzja utrzymania tego do końca roku" - poinformował Kosiniak-Kamysz.
Szef MON podkreślił, że system obrony przeciwlotniczej to jest "sprawa fundamentalna". Mówił w tym kontekście m.in. o zabezpieczeniu portu lotniczego w Jasionce i drogi, którą sprzęt militarny i pomoc humanitarna dociera na Ukrainę. "Dla nas bardzo ważne jest bezpieczeństwo wschodniej flanki, nie możemy tego robić sami, zawsze liczymy na naszych sojuszników" - mówił szef MON.
Podziękował Wielkiej Brytanii za niezwykłe wsparcie dla Polski, podziękował też osobiście Shappsowi za działania na rzecz wspierania bezpieczeństwa Polski.

Sekretarz obrony Wlk. Brytanii: mamy wszelkie możliwe środki, by pokonać Putina
Mamy wszelkie możliwe środki, by pokonać Putina - ocenił w środę sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Grant Shapps, który w Orzyszu, wspólnie z polskim szefem MON, przyglądał się ćwiczeniom Dragon-24. Wierzymy w te same wartości; w wolność i demokrację - podkreślał brytyjski minister.
"Mamy wiele wspólnego, bo fundamentalnie mamy te same wartości. Wierzymy w wolność, wierzymy w to, że nie wolno wolności odbierać. Autokraci, którzy występują przeciwko naszym wartościom, nigdy nam tego nie odbiorą" - mówił brytyjski minister, który wziął udział w konferencji prasowej wspólnie z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
Sekretarz obrony Wielkiej Brytanii wyraził także radość, że system rakietowy Sky Sabre zostanie na dłużej w Polsce, ponieważ jest ona bliżej niż Wielka Brytania frontu ukraińsko-rosyjskiego. "Sky Sabre po prostu jest systemem, który może pomóc bardziej Polsce, niż gdyby był u nas" - dodał.
Schapps nawiązał także do swojej niedawnej wizyty w Ukrainie, gdzie spotkał się z prezydentem tego kraju Wołodymyrem Zełenskim. "Prezydent Zełenski jest bardzo zdecydowany co do tego, że to jest konieczne, jest to absolutnie konieczne, żebyśmy zatrzymali Putina, żeby Putin nie przesuwał się dalej na zachód" - powiedział Shapps, przekonując, że Zachód może powstrzymać agresję Rosji.
"Mamy wszelkie możliwe środki po temu, by pokonać Putina. Kiedy całe NATO zbierze swoje siły, no to mamy znacznie więcej siły i znacznie większą potęgę ekonomiczną niż Putin" - powiedział Shapps, zwracając jednak uwagę, że "mimo wszystko jest ryzyko, że Putinowi uda się posuwać naprzód, co na pewno nie jest dobre dla Europy i na pewno nie jest dobre dla Polski". Przypomniał przy tym, że NATO jest sojuszem obronnym.
"Moja wizyta dzisiaj tutaj jest na pewno takim sygnałem alarmowym, żeby się obudzić, i żeby naprawdę stanąć w obronie naszych wartości, wolności, demokracji, bo są to wartości, które są nam niezwykle bliskie" - podsumował, pozytywnie oceniając też ćwiczenia wojsk sojuszniczych. (PAP)
nno/ jwo/ itm/





























































