REKLAMA

W ciągu doby zmarło 345 osób Włochów

2020-03-17 07:00, akt.2020-03-17 20:51
publikacja
2020-03-17 07:00
aktualizacja
2020-03-17 20:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Dyrektor europejskiego oddziału Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Hans Kluge wezwał we wtorek wszystkie państwa kontynentu do podjęcia jak najbardziej radykalnych działań, aby powstrzymać pandemię nowego koronawirusa. Zalecił też intensyfikacje testów.

fot. MANUEL SILVESTRI / / Reuters

"Europa jest epicentrum tej pandemii i każdy kraj, bez wyjątku, musi podjąć jak najodważniejsze działania, aby zatrzymać lub spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa" - powiedział Kluge podczas konferencji prasowej w Kopenhadze.

Zaznaczył przy tym, że w każdym kraju sytuacja jest inna, więc działania powinny być przystosowane do realiów krajowych.

Dyrektor WHO Europe wyraził przy tym zadowolenie ze zmiany podejścia władz Wielkiej Brytanii i wzmożenia działań przeciwko rozprzestrzenianiu się epidemii.

W ślad za poniedziałkowym apelem dyrektora WHO Tedrosa Adhanoma Ghebreyesusa, Kluge zaapelował do krajów, aby maksymalnie zwiększyły swoje wysiłki w kierunku testowania pacjentów. Według niego, testowane powinny być wszystkie osoby z podejrzeniami zakażenia koronawirusem.

Wakacje na giełdzie

Obecnie większość krajów poddaje testom głównie najciężej chorych pacjentów gotowych do hospitalizacji.

"To jest największy kryzys zdrowia publicznego naszej epoki (...) To są bezprecedensowe czasy. Ważne jest, by kraje współpracowały ze sobą, uczyły się od siebie i zharmonizowały działania" - zaznaczył Kluge.

Francja. Kolejne 27 ofiar śmiertelnych wirusa. Łącznie zmarło 175 osób

Francuska agencja zdrowia publicznego poinformowała we wtorek wieczorem, że w ciągu minionej doby liczba osób zmarłych z powodu koronawirusa wzrosła o 27 - do 175. Liczba zakażonych we Francji wynosi 7730; dzień wcześniej były to 6633 osoby.

Podczas konferencji prasowej dyrektor generalny w resorcie zdrowia i solidarności Jerome Salomon powiedział, że 699 osób jest w stanie bardzo ciężkim i przebywa na oddziałach intensywnej terapii.

W ciągu doby liczba zakażonych koronawirusem wzrosła o 16,5 proc. - dodał.

Wcześniej we wtorek minister zdrowia Olivier Veran oznajmił, że sytuacja na wschodzie Francji, w regionie Grand Est oraz w Miluzie i Strasburgu jest bardzo poważna, a chorzy transportowani są śmigłowcami.

W Alzacji, gdzie z powodu epidemii Covid-19 brakuje miejsc w szpitalach, powstaje wojskowy szpital polowy.

We wtorek w południe wszedł w życie nakaz pozostawania w domu, który będzie obowiązywał przez co najmniej dwa tygodnie. „Jeśli za 15 dni sytuacja będzie wystarczająco spokojna, będziemy w stanie znieść wszystkie lub niektóre środki zapobiegawcze” – powiedział Veran.

Finlandia. Granice będą zamknięte od czwartku; sprzedaż leków ograniczona

Członkowie gabinetu przedstawili szczegółowe rozwiązania na czas stanu wyjątkowego obowiązującego do 13 kwietnia. W Finlandii koronawirusem zakaziło się do tej pory 319 osób.

Restrykcje i kontrole w ruchu dotyczą zewnętrznych oraz wewnętrznych granic kraju - oświadczyła minister spraw wewnętrznych Maria Ohisalo, podkreślając, że funkcjonariusze będą też nadzorować przestrzeganie zakazu zgromadzeń publicznych powyżej 10 osób. W razie potrzeby wezwani na służbę zostaną emerytowani policjanci i strażnicy - dodała szefowa MSW.

Premier Sanna Marin poinformowała, że w trybie pilnym wejdzie w życie rozporządzenie, na podstawie którego będzie można ograniczyć na terenie kraju sprzedaż lekarstw oraz środków niezbędnych w opiece zdrowotnej. W ostatni weekend krajowy urząd ds. rozwoju i bezpieczeństwa sektora farmaceutycznego Fimea poinformował, że apteki zwiększyły zamówienia o 50 proc., a Finowie powinni zachować „umiar w zakupach” i nie gromadzić leków na zapas.

Fińska rada ministrów zdecydowała także, że z powodu sytuacji związanej z pandemią koronawirusa, w podobnym trybie zaczną obowiązywać inne restrykcje, w tym możliwość ograniczenia dostępu mieszkańców do opieki zdrowotnej w przypadkach niewymagających pilnej pomocy. Pracownicy służb państwowych (w opiece zdrowotnej, pomocy społecznej, ratownictwie) będą mieć ograniczone prawo do złożenia wypowiedzenia z pracy, a każdego, kto uzyskał wykształcenie w branży ochrony zdrowia, będzie można zobowiązać do niezbędnej pracy.

Rząd zdecydował się także na zamknięcie – od środy - wszystkich szkół w kraju. Na zasadzie wyjątku organizowane będą zajęcia (poranne oraz popołudniowe) w szkołach dla uczniów zerówek oraz klas początkowych 1-3, których rodzice pracują w krytycznie ważnych dla państwa sektorach i służbach.

Otwarte pozostaną także przedszkola, co tłumaczone jest koniecznością zapewnienia opieki najmłodszym, których rodzice muszą chodzić do pracy i nie są w stanie zapewnić im opieki w domu. We wtorek w regionie Helsinek i sąsiadujących ze stolicą miast Espoo i Vantaa, w domach pozostało od 50-70 proc. przedszkolaków - podał dziennik „Helsingin Sanomat”.

Przygotowany przez centrolewicowy rząd premier Marin plan działania na okres stanu wyjątkowego musi jeszcze zaakceptować parlament (Eduskunta), co – jak się oczekuje – nastąpi w środę.

Włochy. Już 2503 zmarłych zakażonych koronawirusem; w ciągu doby 345 zgonów

345 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby we Włoszech - poinformowała we wtorek Obrona Cywilna. Łączna liczba zmarłych w tym kraju wzrosła do 2503. Zakażonych jest obecnie 26 tys. ludzi; to wzrost o prawie 3 tys. od poniedziałku.

Na codziennej konferencji prasowej w Rzymie szef OC i rządowy komisarz do spraw kryzysu Angelo Borrelli powiedział, że wyzdrowiało już 2941 chorych.

Od początku kryzysu w lutym zanotowano we Włoszech ponad 31 tys. potwierdzonych przypadków koronawirusa. Liczba najciężej chorych pacjentów przebywających na oddziałach intensywnej terapii przekroczyła 2 tys.

Dane z Lombardii, czyli regionu najbardziej dotkniętego epidemią, przedstawił wcześniej przedstawiciel tamtejszych władz Giulio Gallera. W ciągu doby zmarło tam 220 osób, a łączna liczba zgonów w regionie wzrosła do 1640. Potwierdzono dotychczas ponad 16 tys. przypadków zakażeń; prawie o 2 tys. więcej niż dzień wcześniej. 879 osób przebywa w szpitalach w Lombardii na oddziałach intensywnej terapii.

W Bergamo, gdzie zakażonych jest najwięcej, powstanie szpital polowy - ogłosił komisarz Borrelli wkrótce potem, gdy napłynęła informacja o tym, że skończyły się tam wolne łóżka na oddziale reanimacji. W Bergamo zmarł pierwszy lekarz rodzinny - podały media.

W. Brytania. Już 1950 zakażonych koronawirusem. Doradca rządu mówi o 20 tys. możliwych zgonów

Liczba potwierdzonych przypadków koronawirusa w Wielkiej Brytanii wzrosła w ciągu ostatniej doby o 26 proc. z 1543 do 1950 - podało we wtorek ministerstwo zdrowia. Jak dotychczas zmarło z tego powodu 56 osób. Doradca rządu dopuszcza możliwość śmierci 20 tys. ludzi.

"Do godziny 9.00 dnia 17 marca 2020 roku w Wielkiej Brytanii przebadano 50442 osoby, z czego 48492 osoby uzyskały wynik negatywny, a 1950 osób - pozytywny" - poinformował resort zdrowia w codziennym komunikacie.

Ponad 400 nowych zakażeń jest największym dobowym wzrostem od momentu, gdy 31 stycznia wykryto w Wielkiej Brytanii pierwszy przypadek koronawirusa.

Tymczasem główny doradca naukowy rządu Patrick Vallance oświadczył, że ma nadzieję, iż dzięki podjętym działaniom liczba ofiar śmiertelnych nie przekroczy 20 tysięcy. "Jeśli zdołamy zejść z tą liczbą do 20 tys. lub poniżej, będzie to dobry wynik, biorąc pod uwagę to, gdzie moglibyśmy być w tej epidemii. To nadal jest straszne, to nadal ogromna liczba zgonów i ogromna presja na służbę zdrowia" - powiedział Vallance we wtorek w Izbie Gmin.

Wyraził także opinię, że wpływ podjętych działań na zmniejszenie liczby nowych zakażeń zacznie być widoczny za dwa-trzy tygodnie. Szacuje on, że fatyczna liczba zakażeń w Wielkiej Brytanii wynosi ok. 55 tys.

Brytyjski rząd początkowo, w odróżnieniu od większości państw europejskich, nie zdecydował się na drastyczne środki walki z pandemią koronawirusa, m.in. długo nie odwoływał imprez sportowych ani innych zgromadzeń publicznych, ale w poniedziałek wieczorem również zalecił powstrzymanie się od wszelkich kontaktów, które nie są niezbędne oraz ograniczanie przemieszczania się.

Przyczyną zmiany strategii były wyliczenia wskazujące, że potencjalna liczba zgonów bezpośrednio i pośrednio spowodowanych koronawirusem może sięgnąć ćwierć miliona.

Holandia. 19 osób zmarło, prawie 300 nowych zakażeń koronawirusem

Liczba zakażeń koronawirusem w ciągu ostatniej doby wzrosła w Holandii o 292 - do 1705. 19 osób zmarło, podnosząc łączną liczbę zgonów z 24 do 43 - poinformował we wtorek Krajowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska (RIVM).

Wśród 1705 zarażonych jest 389 osób pracujących w służbie zdrowia. Zmarli mieli od 63 do 94 lat. Łącznie 314 pacjentów było lub jest hospitalizowanych.

Władze holenderskie apelują o przestrzeganie podstawowych zasad higieny, w tym o mycie rąk i zasłanianie twarzy podczas kichania i kaszlu. Dodatkowo RIVM zaleca, aby Holendrzy przy powitaniach nie podawali sobie ręki.

Restauracje i bary decyzją władz holenderskich zostały zamknięte.

Bośnia i Hercegowina. Stan katastrofy w związku z koronawirusem

Federacja Muzułmańsko-Chorwacka oraz Republika Serbska (RS), które wchodzą w skład BiH, wprowadziły stan katastrofy niezależnie od siebie w poniedziałek.

W całej BiH zanotowano 26 przypadków zakażenia koronawirusem, z czego większość w Republice Serbskiej. Największe miasto RS - Banja Luka - jest centrum nowego wirusa; w poniedziałek zamknięto tu i w innych miastach na tydzień bary, restauracje i sklepy, oprócz spożywczych.

W ubiegłym tygodniu zarówno Federacja Muzułmańsko-Chorwacka jak i RS zarządziły zamknięcie na dwa tygodnie szkół i uczelni oraz zakazały publicznych zgromadzeń oraz organizowania wydarzeń sportowych.

Centralny rząd Bośni i Hercegowiny zalecił wprowadzenie od poniedziałku dwutygodniowej kwarantanny dla wszystkich podróżnych przybywających do kraju i zakazał wjazdu osobom z państw najbardziej dotkniętych pandemią koronawirusa.

Rosja. Liczba osób zakażonych koronawirusem wzrosła do 114

"W Federacji Rosyjskiej zarejestrowano 114 chorych osób w 26 regionach kraju. Pięć osób już wyzdrowiało i zostało wypisanych" ze szpitala - powiedziała wicepremier Tatioana Golikowa.

Tym samym liczba zakażeń wzrosła w ciągu ostatniej doby o 21. W poniedziałek po południu informowano o 93 osobach.

Wicepremier zapewniła, że w Rosji przeprowadzono ponad 110 tys. testów na obecność koronawirusa i władze planują zwiększyć dwukrotnie liczbę testów w najbliższym tygodniu.

Rosyjska spółka medyczna Inwitro zapowiedziała, że w ciągu miesiąca zacznie przeprowadzać testy i że zaczęła kupować niezbędne do tego preparaty.

Włochy. Szczyt zachorowań dopiero przed nimi

W przyszłym tygodniu we Włoszech można spodziewać się szczytu zarażeń koronawirusem, liczba infekcji sięgnie 30-40 tysięcy - taką hipotezę przedstawił w poniedziałek farmakolog Silvio Garattini.

"W przyszłym tygodniu oczekujemy szczytu zakażeń; realistyczne jest myślenie o 30-40 tysiącach przypadków. Wszystko zależy od nas, od naszej zdolności uniknięcia zakażeń" - stwierdził założyciel Instytutu Badań Farmakologicznych w wywiadzie dla włoskiego Radia Capital.

Zaapelował o stosowanie się do zaleceń władz. Obecny bilans koronawirusa we Włoszech to 2158 zmarłych i prawie 28 tysięcy potwierdzonych przypadków infekcji.

W Bergamo w ciągu tygodnia zmarło 14 razy więcej osób niż przed rokiem

W rejonie miasta Bergamo w Lombardii na północy Włoch, gdzie szerzy się koronawirus, w ciągu tygodnia zarejestrowano 14 razy więcej zgonów niż w tym samym czasie przed rokiem - takie dane przedstawił we wtorek lokalny dziennik "L'Eco di Bergamo".

Podczas gdy w jednym tygodniu marca 2019 roku zmarły tam 23 osoby, w tym samym okresie tego roku w Bergamo i okolicach zanotowano 330 zgonów.

Te dane - podkreśla "L'Eco di Bergamo" - ukazują obraz skutków epidemii w jej włoskim epicentrum, gdzie umierają przede wszystkim starsi ludzie.

W przeanalizowanej statystyce danych zauważa się, że 8 i 9 marca w mieście zmarły 44 osoby, a następnie liczba ta zaczęła rosnąć; w kolejnych poszczególnych dniach umierało po 31, 44, 50 osób. W niedzielę i poniedziałek 15 i 16 marca zanotowano śmierć 83 osób.

Miejscowa gazeta zaznacza, że liczba zakażonych wirusem nie spada. Jest ich obecnie 3760, o 344 więcej niż w niedzielę - wynika z danych władz regionu Lombardia.

Włosi są zdezorientowani

Tydzień po wejściu w życie we Włoszech dekretu rządu, który ograniczył możliwość wychodzenia z domu, nadal nie jest jasne, co można robić, a co jest zabronione. Media i władze udzielają rad obywatelom, którzy często nie wiedzą, jak interpretować przepisy.

Odpowiedzi na liczne pytania obywateli udzieliło ministerstwo spraw wewnętrznych, które wcześniej informowało, że w całym kraju w ciągu czterech dni policja spisała 20 tysięcy osób, zarzucając im złamanie rozporządzenia ograniczającego prawo do wyjścia z domu wyłącznie do uzasadnionych powodów. Są to praca, zdrowie i inne pilne potrzeby, takie jak zakupy.

W razie kontroli należy złożyć oświadczenie ze swymi pełnymi danymi oraz opisem celu wyjścia i pokonywanej trasy. Miliony Włochów ściągnęły wzory takiej deklaracji z internetu i je wydrukowały, ale - jak się okazuje - niekiedy nie potrafią ich wypełnić i nie wiedzą, czy mają zawsze je mieć przy sobie.

Wiele osób nie ma nadal pewności, czy dozwolone są spacery, ponieważ pojawiały się sprzeczne informacje na ten temat. "Spacery są dozwolone tylko wtedy, gdy są ściśle konieczne i uzasadnione" - wyjaśniło MSW. To zaś znaczy - jak uznały media - że najlepiej iść na spacer na zakupy, do apteki, do pracy albo do lekarza.

Ale z drugiej strony - jak podkreślił resort - "usprawiedliwione jest każde wyjście z domu w celu aktywności sportowej lub motorycznej na powietrzu".

Ponieważ aktywność ta jest dozwolona, nie trzeba wypełniać żadnego oświadczenia, kiedy idzie się np. pobiegać - odpowiedziało MSW. Wyjaśniło zarazem, że do parków dozwolony jest tylko wstęp indywidualny; wykluczone jest zatem bieganie w grupie.

Rozwiano także wątpliwości dotyczące jazdy rowerem. Można nim jechać do pracy, na zakupy, w celu uprawiania sportu; zawsze pod warunkiem zachowania odległości jednego metra od innych osób.

Samochodem można natomiast jeździć bez ograniczeń z członkami rodzin, z którymi się mieszka. Gdy natomiast jedzie się z kimś, kto nie należy do rodziny, także w aucie wymagane jest zachowanie odległości jednego metra. To oznacza, że pasażer musi siedzieć na miejscu z tyłu po przekątnej od kierowcy.

Dozwolone jest wyprowadzanie psów na spacery, jednak tylko w pobliżu domu. Do weterynarza można pojechać z domowym zwierzęciem tylko w pilnych przypadkach. Do gabinetu może wejść z psem czy kotem tylko jedna osoba.

MSW wyraźnie podkreśliło, że nie ma ograniczeń, jeśli chodzi o wyjście po gazety do kiosku i po papierosy. Na liście otwartych sklepów są także te z tytoniem i papierosami elektronicznymi.

Za nieuzasadnione władze uznają wyjazdy do domów wakacyjnych poza miastem.

Węgry. Zmiany w fabrykach, nie będzie publicznych mszy, dla ciężarówek specjalne korytarze

Niektóre koncerny motoryzacyjne na Węgrzech zapowiadają wstrzymanie lub reorganizację produkcji. Od niedzieli nie będzie na Węgrzech publicznych mszy w kościołach katolickich. Ciężarówki z zagranicy będą musiały jeździć specjalnymi korytarzami transportowymi.

Wiceminister spraw zagranicznych Tamas Menczer poinformował, że ciężarówki wiozące towary do i z państw sąsiednich będą musiały korzystać z wyznaczonych korytarzy transportowych i stacji benzynowych, a także przekraczać granice w konkretnych punktach na granicy z Serbią, Ukrainą i Rumunią. Będą też musiały mieć specjalne zezwolenie.

Menczer przypomniał, że zawieszono lotniczy, kolejowy i drogowy międzynarodowy ruch pasażerski, choć lotnisko w Budapeszcie nadal działa, obywatele węgierscy mogą więc wrócić do domu.

Episkopat Węgier powiadomił, że od niedzieli nie będą się odbywały publiczne msze w kościołach katolickich. W komunikacie podkreślono, że kościoły „jako miejsca duchowego nabierania sił i modlitwy odkrywają szczególnie istotną rolę” i dlatego nie zostaną zamknięte, ale publicznej liturgii nie będzie. Episkopat zwolnił też wiernych we wszystkich diecezjach z obowiązku udziału w niedzielnej mszy. W wielu miejscach msze będą transmitowane na żywo w internecie, a w niedzielę i święta nabożeństwa transmitować będzie telewizja publiczna.

Na Węgrzech stwierdzono dotąd 50 przypadków zakażenia koronawirusem. Dwie osoby uznano za wyleczone.

Filipiny. Giełda zamknięta do odwołania; 45 nowych przypadków Covid-19

Filipiny stały się pierwszym krajem, który bezterminowo zawiesił działanie giełdy papierów wartościowych w związku z epidemią koronawirusa. We wtorek w kraju potwierdzono 45 nowych przypadków zachorowań na Covid-19.

Jak pisze agencja Reuters, powodem zamknięcia giełdy w Manili była troska o bezpieczeństwo maklerów. To ostatnie z serii radykalnych działań podjętych przez filipińskie władze. W niedzielę prezydent Rodrigo Duterte ogłosił kwarantannę na największej filipińskiej wyspie Luzon, gdzie mieszka ponad połowa ludności kraju.

Wcześniej kwarantanną objęto stolicę Filipin Manilę, ale zdaniem Dutertego okazało się to niewystarczające. We wtorek w kraju potwierdzono 45 nowych przypadków koronawirusa. Ogólna liczba wykrytych zakażeń wzrosła do 187.

"To walka o nasze życie. Jesteśmy na wojnie z okrutnym i niewidzialnym wrogiem (...) W tej niezwykłej wojnie, wszyscy jesteśmy żołnierzami" - powiedział szef państwa w telewizyjnym wystąpieniu.

W ramach kwarantanny zamknięte zostały wszystkie publiczne lokale, sieci połączeń transportowych, a firmy zmuszone do zamknięcia lub przejścia na pracę zdalną. Prezydent zapowiedział, że wojsko i policja będą egzekwować restrykcje, a ci, którzy się nie podporządkują, muszą liczyć się z karą więzienia.

We wtorek wszystkie loty krajowe i zagraniczne odwołała filipińska linia lotnicza Cebu Pacific.

Filipiny są pierwszym krajem, w którym giełda została zamknięta do odwołania, ale zdaniem ośrodka badawczego Capital Economics, mogą nie być ostatnim.

"Biorąc pod uwagę bezprecedensowe tempo spadków cen aktywów, pojawiają się sugestie, że giełdy mogą zostać wkrótce zamknięte, jeśli sytuacja się nie poprawi" - cytuje analizę ośrodka Reuters. 

Rekordowa liczba zgonów w Hiszpanii – w ciągu doby zmarły 182 osoby

Od poniedziałkowego do wtorkowego popołudnia w Hiszpanii zmarły z powodu koronawirusa 182 osoby. To rekordowy wzrost śmiertelności w ciągu jednej doby w tym kraju. Łącznie w Hiszpanii zmarło już 491 osób.

Jak poinformowało ministerstwo zdrowia Hiszpanii, opublikowane dane dowodzą największej dynamiki śmiertelności w tym kraju z powodu Covid-19 od czasu zanotowania pierwszego przypadku choroby pod koniec stycznia.

Szybko rośnie też liczba zainfekowanych. Tylko w ciągu 12 godzin przybyło 1,3 tys. nowych przypadków zakażenia koronawirusem. Najbardziej dotkniętym pandemią regionem Hiszpanii pozostaje wciąż wspólnota autonomiczna Madrytu, gdzie na Covid-19 zachorowało już ponad 4160 osób i zmarło 213.

Wraz z obowiązującym od północy zakazem wjazdu na terytorium Hiszpanii turystów, we wtorek rano rząd wspólnoty autonomicznej Balearów wezwał urlopowiczów przebywających na tych wyspach do opuszczenia archipelagu z powodu pandemii. We wtorek znajdowało się tam ponad 25 tys. przyjezdnych.

185 nowych zakażeń koronawirusem w Belgii

185 nowych zakażeń koronawirusem stwierdzono w Belgii w ciągu ostatnich 24 godzin - poinformował we wtorek federalny resort zdrowia tego kraju. Liczba osób, u których stwierdzono infekcje, wynosi 1243. Dziesięć osób zmarło.

Nowe infekcje występują głównie we Flandrii (106), a następnie w Brukseli (38) i Walonii (33).

Obecnie 1243 osoby mają koronawirusa. W rzeczywistości liczba infekcji może być wyższa, ponieważ nie wszyscy są poddawani testom. Hospitalizowanych jest 361 osób, 79 przebywa na oddziałach intensywnej terapii. 14 osób zostało wyleczonych.

Rząd belgijski ogłosił w czwartek, w ślad za innymi krajami europejskimi, zamknięcie wszystkich szkół, kawiarni, restauracji i niektórych sklepów w związku z epidemią koronawirusa. Decyzja weszła w życie o północy w piątek i ma obowiązywać do 3 kwietnia. Szkoły będą zamknięte przez najbliższe pięć tygodni - oświadczyła p.o. premiera Belgii Sophie Wilmes.

Zapewniła, że nie jest planowana całkowita blokada miast i poszczególnych terytoriów. Supermarkety i apteki pozostaną otwarte; co do innych sklepów wprowadzony będzie obowiązek wstrzymania handlu podczas weekendów.

Iran: 135 nowych przypadków śmiertelnych koronawirusa

135 nowych przypadków śmiertelnych koronawirusa odnotowano w ciągu ostatniej doby w Iranie - poinformowało ministerstwo zdrowia tego kraju. Jest to wzrost o 13 proc. w porównaniu z poprzednią dobą.

Jak przekazał na konferencji prasowej w Teheranie rzecznik resortu Kianusz Dżahanpur, w ciągu minionych 24 godzin stwierdzono 1178 nowych przypadków zakażenia.

Tym samym liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa od początku epidemii wynosi w Iranie 988 na 16 169 przypadków zakażenia. Rzecznik dodał, że do tej pory wyzdrowiało 5389 zainfekowanych osób.

Chiny: nieznaczny wzrost zakażeń

Chińskie władze zgłosiły we wtorek tylko jeden nowy lokalny przypadek infekcji koronawirusem w ciągu doby. Wuhan zaczynają opuszczać wysłani tam na pomoc lekarze z innych miast. W części regionów ze szpitali wyszli już wszyscy pacjenci wyleczeni z Covid-19.

Łącznie przez cały poniedziałek w Chinach kontynentalnych potwierdzono 21 nowych infekcji, ale 20 z nich wykryto u osób, które wróciły lub przybyły do ChRL z zagranicy – poinformowała państwowa komisja zdrowia. Jedyny przypadek zakażenia lokalnego odnotowano w mieście Wuhan, pierwotnym ognisku pandemii.

MSZ Chin opublikowało we wtorek w mediach społecznościowych zalecenie, aby Chińczycy unikali podróży do najbardziej dotkniętych koronawirusem krajów Europy, a także USA, Iranu i Korei Południowej. Władze zacieśniają również kontrole osób przybywających z zagranicy.

Liczący 11 mln mieszkańców Wuhan i wiele okolicznych miast prowincji Hubei poddano pod koniec stycznia surowej kwarantannie i praktycznie odcięto od świata. Od 11 lutego mieszkańcy Wuhanu nie mogą również wychodzić ze swoich osiedli.

We wtorek Wuhan zaczęli opuszczać lekarze i pielęgniarki, którzy w szczytowej fazie epidemii przybyli tam na pomoc z innych miast Chin – podał chiński dziennik „Global Times”. Według tej gazety ponad 3,5 tys. członków personelu medycznego z 41 zespołów z całego kraju pracowało w Wuhanie w 14 polowych szpitalach dla zakażonych.

Chińskie regiony poza Hubei stopniowo obniżają poziom oceny zagrożenia epidemiologicznego. Na przykład w Kantonie na południu kraju już wszystkie oprócz jednej dzielnicy uznano w poniedziałek za strefy niskiego ryzyka. Oznacza to, że firmy, fabryki i restauracje mogą prowadzić normalną działalność, jednak z zachowaniem pewnych środków ostrożności.

Już w kilkunastu chińskich regionach i miastach wydzielonych szpitale opuścili wszyscy pacjenci, u których wcześniej potwierdzono zakażenie koronawirusem. W niektórych innych prowincjach wciąż chorują tylko pojedyncze osoby – wynika z danych komisji zdrowia, przekazywanych przez aplikację Baidu.

Łącznie do wtorku w Chinach kontynentalnych stwierdzono ponad 80,8 tys. infekcji, ale prawie 68,7 tys. osób uznano już za wyleczone i wypisano ze szpitali. 3226 osób zmarło. Obecnie w kraju jest prawie 9 tys. pacjentów z potwierdzonym zakażeniem, z czego ponad 2,8 tys. określono jako przypadki ciężkie. Poza Hubei w szpitalach jest obecnie ok. 300 zakażonych osób.

Korea Południowa: nadal maleje liczba zakażeń

W Korei Południowej trzeci dzień z rzędu liczba nowych przypadków zakażeń koronawirusem nie przekroczyła stu. Krajowe służby sanitarne poinformowały we wtorek, że ciągu ostatnich 24 godzin zanotowano 84 nowe infekcje.

W ciągu ostatniej doby zmarły dwie osoby. Tym samym bilans ofiar śmiertelnych w Korei Płd. wynosi 81, natomiast zakażonych jest 8320 osób. Wyzdrowiało 1401 osób.

Koreański prezydent Mun Dze In wyraził przekonanie, że jego kraj ma już za sobą szczyt epidemii koronawirusa, która rozpoczęła się w mieście Daegu, na południu Korei Płd.

Turcja: 29 nowych przypadków

W Turcji liczba osób zakażonych koronawirusem wzrosła w poniedziałek o 29. Tym samym ilość przypadków infekcji w tym kraju wynosi obecnie 47 - poinformował w poniedziałek turecki minister zdrowia Fahrettin Koca.

"Niemal wszystkie najnowsze przypadki infekcji dotyczą bezpośrednio lub pośrednio Stanów Zjednoczonych, Bliskiego Wschodu i Europy, a trzy zakażone osoby uczestniczyły w pielgrzymce do Mekki" - napisał na Twitterze Koca.

Wcześniej w poniedziałek tureckie MSW podało, że w celu walki z koronawirusem o północy zamknięte zostaną kawiarnie, kina, kluby sportowe, restauracje i teatry. Zawieszone też zostają zbiorowe modlitwy w meczetach.

Ankara rozszerzyła także do 20 listę krajów, do których odwołała wszystkie loty. W poniedziałek decyzja ta została podjęta m.in. w stosunku do Wielkiej Brytanii i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska

sw/ ap/ zm/ cyk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (18)

dodaj komentarz
karbinadel
A w Polsce nadal udają, że jest mało chorych, bo się po prostu przeprowadza znikomą ilość testów.
bha
Pandemia w Europie rozszerza się coraz bardziej - tylko wczoraj stwierdzono ponad 15 tyś nowych infekcji wirusem covid-19 zdecydowaną większość z nich stwierdzono właśnie w Europie i to w wielu już krajach
Więc co to za wszędzie pozory,udawania wielkiej NIBY kwarantanny .Wystarczy do rozprzestrzeniania się obecnie wirusa tylko
Pandemia w Europie rozszerza się coraz bardziej - tylko wczoraj stwierdzono ponad 15 tyś nowych infekcji wirusem covid-19 zdecydowaną większość z nich stwierdzono właśnie w Europie i to w wielu już krajach
Więc co to za wszędzie pozory,udawania wielkiej NIBY kwarantanny .Wystarczy do rozprzestrzeniania się obecnie wirusa tylko to że miliony osób w krajach nadal chodzi,jeżdzi do i z pracy niejednokrotnie mając styczność w niej ze sporą grupą osób,współpracowników,klientów co grozi coraz bardziej ryzykiem ewentualnego zainfekowania. przy rosnącej coraz mocniej w krajach grup ludzi ryzyka. INFO https://www.worldometers.info/coronavirus/
karbinadel
Wklej to następne tysiąc razy pod każdym tekstem, na pewno poczujesz się lepiej
pluto85md
Niska smiertelnosc w wymienionych krajach wynika z tego, ze przypadkow tam jest jeszcze stosunkowo malo, a we Wloszech nie sa w stanie podlaczyc kazdego kto potrzebuje do respiratora i jest dramat.
lampeduza
Niemcy dzisiaj: 8600 zarażonych i 23 ofiary śmiertelne. wskaźnik śmiertelności ok 2,7 promila. Podejrzewam, że wielka część tych ofiar to były osoby mocno starsze i schorowane. Ludzie , co się dzieje? Podobne wskaźniki ma Szwecja, Norwegia, Austria, Finlandia i kilka innych krajów. Skoro ten wirus zachowuje się w tych krajach jak Niemcy dzisiaj: 8600 zarażonych i 23 ofiary śmiertelne. wskaźnik śmiertelności ok 2,7 promila. Podejrzewam, że wielka część tych ofiar to były osoby mocno starsze i schorowane. Ludzie , co się dzieje? Podobne wskaźniki ma Szwecja, Norwegia, Austria, Finlandia i kilka innych krajów. Skoro ten wirus zachowuje się w tych krajach jak normalna grypa to ???
abcx
@lampeduza Na temat grypy hiszpanki (też wirus) można znaleźć na wiki taki opis: Pierwsza fala nadeszła wiosną 1918, była wysoce zakaźna, ale łagodna w przebiegu i nie wzbudziła zaniepokojenia (umierały osoby starsze, schorowane, analogicznie jak obecnie) Druga fala, od sierpnia 1918, odznaczała się niezwykle wysoką śmiertelnością...
do_niczego
ŚWIAT zwariował,ktoś wywołał III Wojnę światową w wydaniu biologicznym i wymyślił sobie KORONAWIRUS a ludność to łyka jak świeże bułki. Przez tą panikę większość firm niedługo poupada nie będzie pracy,dochodów,jedzenia więc i tak ludzie będą umierać czy na KORONAWIRUS czy z głodu. Widać jak można ludźmi ŚWIAT zwariował,ktoś wywołał III Wojnę światową w wydaniu biologicznym i wymyślił sobie KORONAWIRUS a ludność to łyka jak świeże bułki. Przez tą panikę większość firm niedługo poupada nie będzie pracy,dochodów,jedzenia więc i tak ludzie będą umierać czy na KORONAWIRUS czy z głodu. Widać jak można ludźmi manipulować
daniel_1
Od poniedziałku "cała" firma działa zdalnie na HO. Ja normalnie przyjeżdżam do pracy, nie ma korków, nie ma ludzi w pokojach w pracy...warunki do pracy WYMARZONE!!! KIlka osób w całym budynku. Wszyscy dbają o higienę. Wymarzona sytuacja!!
marianpazdzioch
Wirus zaraża drogą kropelkową. Natomiast jak coś pachnie albo śmierdzi, to czuje się to na dużo dalej niż metr czy dwa. Wątpię więc by te zalecenia były wystarczające.
tristans
jak to możliwe że przy średnim okresie wylęgania trwającym 5 dni, oraz zamknięciu Włoch od 9 dni, liczba zarażonych nadal wzrasta. Ktoś tu ściemnia.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki