Upłynęły ledwie dwa tygodnie od kuriozalnego komunikatu z Krezusa, a kurs tej popularnej spółki znów szaleje. O 16:31 notowania Krezusa pozostawały zawieszone przy teoretycznym kursie otwarcia (TKO) o dwie trzecie powyżej piątkowego zamknięcia.


Do 13:46 nic nie zapowiadało takich emocji na akcjach spółki tak popularnej wśród inwestorów indywidualnych. Dokładnie o tej godzinie na rynek trafił komunikat EPIS o zgodzie prezesa UOKiK na przejęcie przez Krezusa Walcowni Metali „Dziedzice” SA.
Początkowo rynek nie reagował na tą informację. Ale po kilku minutach kurs dosłownie wystrzelił. Po 14:00 notowania Krezusa zostały zawieszone przy wzroście o 22% i kursie 2,10 zł. O 16:31 walor wciąż był równoważony przy TKO wynoszącym 2,89zł, co oznacza zwyżkę o 68%.
NFI Krezus to obecnie czwarta najpopularniejsza spółka giełdowa wśród Czytelników Forum Bankier.pl. Nic więc dziwnego, że na bankierowym forum toczy się gorąca dyskusja między inwestorami.
Dokładnie miesiąc i jeden dzień temu notowaniami Krezusa wstrząsnęła kuriozalna pomyłka, kiedy to spółka upubliczniła dane insiderów, które to miała otrzymać jedynie Komisja Nadzoru Finansowego. Z kolei niespełna dwa tygodnie temu Krezus wypuścił jeszcze bardziej kuriozalny komunikat, z kilkumiesięcznym opóźnieniem informując o potężnej wyprzedaży akcji spółki przez jej prezesa. Handel akcjami Krezusa wznowiono tydzień temu, a KNF wciąż prowadzi postępowanie w sprawie niedopełnienia obowiązków info0rmacyjnych przez akcjonariuszy Krezusa.
KK




























































