Zwrotu gmachu biblioteki domaga się prymas Józef Glemp twierdząc, że tereny, na których znajduje się bilblioteka w XV wieku należały do zakonu bernardynów.
Zdaniem dyrektora biblioteteki Rzyszarda Miazka, budynek CBR został wybudowany za prywatne pieniądze, a kościół nigdy nie poniósł żadnych kosztów z nim związanych.
Jak podaje "Trybuna" wicepremier Andrzej Lepper, do którego prymas skierował prośbę o zwrot gmachu biblioteki miał zapewnić, że bez względu na decyzję władz wkrótce użyczy nieruchomość duszpasterstwu akademickiemu.
Centralna Biblioteka Rolnicza znajduje się przy kościele św. Anny, w najbardziej atrakcyjnej dzielnicy Warszawy.
Trybuna/11.08/as/sawicka
Źródło:IAR































































