Założenia projektu transformacji sektora elektroenergetycznego, zakładającego m.in. wydzielenie aktywów węglowych do odrębnego podmiotu, zostały przedstawione na środowym posiedzeniu Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej . Strona społeczna apeluje teraz o szerokie konsultacje projektu - poinformował PAP Biznes Piotr Serafin, przewodniczący Komitetu Protestacyjno-Strajkowego w Tauronie.


"Dzisiaj po raz pierwszy zaprezentowano główne założenia projektu transformacji sektora elektroenergetycznego, odbyło się to na spotkaniu Zespołu Trójstronnego ds. Branży Energetycznej. (...) Pokazano projekcję polskiej energetyki, która będzie próbowała sprostać wyzwaniom, przed którymi postawiła nas Komisja Europejska i Zielony Ład. (...) Materiał wymaga doprecyzowania i wyjaśnienia wielu kwestii. Jednak już podczas spotkania wybrzmiał postulat, że ten materiał musi podlegać szerokiej konsultacji ze stroną społeczną, by wypracować konsensus, zwłaszcza w kwestiach zabezpieczenia miejsc pracy. (...) Nie wyobrażamy sobie, by proces był realizowany bez akceptacji przez pracowników energetyki, musi być zgoda społeczna" - powiedział PAP Biznes Piotr Serafin z Tauronu.
Wskazał, że do tej pory nie było należytego dialogu ze stroną rządową dotyczącego sposobu transformacji sektora po tym, jak w styczniu zespoły robocze przedstawiły postulaty pracownicze strony społecznej.
Projekt transformacji energetyki zakłada wydzielenie z grup energetycznych jednostek wytwórczych opartych o węgiel do odrębnego podmiotu - Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego.
Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin mówił ostatnio, że elektrownie węglowe zostaną wydzielone z PGE, Enei i Tauronu, co pomoże spółkom pozyskiwać fundusze na nowe nisko- i zeroemisyjne inwestycje.

Projekt ma być skierowany do prac rządowych pod koniec tego tygodnia, prawdopodobnie w piątek, albo na początku przyszłego tygodnia.
Jak powiedział szef komitetu protestacyjnego w Tauronie, na środowym spotkaniu wiceminister aktywów państwowych i pełnomocnik rządu ds. transformacji spółek energetycznych Artur Soboń zapowiedział, że konsultacje publiczne projektu mogą trwać miesiąc-półtora.
Serafin ocenił, że trudno obecnie jednoznacznie przesądzać termin finalizacji procesu transformacji elektroenergetyki.
"Mamy do czynienia z rewolucją w energetyce i może zaistnieć tak wiele okoliczności, że nie można tego jednoznacznie przesądzać. (...) Nie ukrywam, że przy tej złożoności i przy tak wielu wątpliwościach to może być proces dłuższy niż założony 2025 rok jako koniec procesu. To według mnie zbyt optymistyczne tempo" - powiedział Piotr Serafin.
Jak zauważył, wiceminister Artur Soboń na środowym posiedzeniu Zespołu Trójstronnego zaprzeczył planom konsolidacji grup energetycznych, pozostałych po wyłączeniu aktywów węglowych.
"Poprosiłem w imieniu komitetu protestacyjnego Tauronu o jednoznaczną publiczną deklarację w kwestii wizji, że jednym z filarów transformacji będzie konsolidacja grup energetycznych w jeden podmiot, po wyłączeniu aktywów węglowych. Pan minister Artur Soboń powiedział, że nie pracuje się nad jakimkolwiek dokumentem łączenia, czy przejmowania grup energetycznych w Polsce" - powiedział szef komitetu protestacyjnego w Tauronie.(PAP Biznes)
pel/ ana/































































