REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Stopa bezrobocia w górę. Ponad milion zarejestrowanych w urzędach pracy

2020-07-23 10:10
publikacja
2020-07-23 10:10

Stopa bezrobocia rejestrowanego w czerwcu ponownie wzrosła. W urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad milion bezrobotnych.

Stopa bezrobocia w górę. Ponad milion zarejestrowanych w urzędach pracy
Stopa bezrobocia w górę. Ponad milion zarejestrowanych w urzędach pracy
fot. Marian Zubrzycki / / FORUM

Stopa bezrobocia rejestrowanego w czerwcu została przez Główny Urząd Statystyczny określona na 6,1 proc. Analitycy oczekiwali odczytu na tym poziomie, co miało związek z przedstawionymi na początku miesiąca danymi Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (6,1 proc.).

Stopa bezrobocia rejestrowanego w czerwcu 2020 r. była wyraźnie wyższa niż w czerwcu 2019 r. (5,3 proc.). To symptomatyczne, ponieważ czerwiec zazwyczaj był miesiącem spadku stopy bezrobocia (po raz ostatni inaczej było w 2002 r., przy blisko 20-procentowym bezrobociu).

Z danych wynika ponadto liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła w czerwcu 1026,5 tys. wobec 1011,7 tys. w maju. Oznacza to, że liczba bezrobotnych zarejestrowanych jest obecnie o ponad 100 tys. wyższa niż w styczniu tego roku.

Stopa bezrobocia rejestrowanego nie jest jedyną miarą, przy pomocy której ekonomiści badają sytuację na rynku pracy. Drugą popularną metodą jest badanie ankietowe (BAEL), przy pomocy którego np. stopę bezrobocia dla wszystkich państw UE określa Eurostat. Więcej o różnicach między oboma podejściami przeczytasz w artykule „Ilu właściwie jest w Polsce bezrobotnych i kim są? [Tłumaczymy]”

Wakacje na giełdzie

Czerwcowej stopy BAEL dla Polski jeszcze nie znamy (dane pojawią się za tydzień). Majowy odczyt dla naszego kraju pokazał 3 proc., co jest drugim najlepszym wynikiem w UE.

Od kilku tygodni bezrobocie w Polsce badają także niezależni analitycy skupieni wokół projektu Diagnoza+. Zgodnie z jej wskazaniami, w czerwcu stopa bezrobocia wynosiła 5,4 proc. wobec 5,7 proc. w kwietniu.

Michał Żuławiński

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje Seven & i spadły po fiasku rozmów w sprawie inwestycji w Żabkę
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (13)

dodaj komentarz
jes
Zaczyna się pisowski raj. A to dopiero początek.
sammler
Dokładnie. A Glapiński, który nie raczy tłumaczyć się z decyzji RPP na konferencjach prasowych, wychodzi nagle i odgrzewa stare kotlety, podając, że w marcu był run na bankomaty. Jakie to ma teraz znaczenie, po 4 miesiącach? Jest szefem NBP czy historykiem? Ważniejszych tematów nie ma? Np. statystyk skupu obligacji bez pokrycia, Dokładnie. A Glapiński, który nie raczy tłumaczyć się z decyzji RPP na konferencjach prasowych, wychodzi nagle i odgrzewa stare kotlety, podając, że w marcu był run na bankomaty. Jakie to ma teraz znaczenie, po 4 miesiącach? Jest szefem NBP czy historykiem? Ważniejszych tematów nie ma? Np. statystyk skupu obligacji bez pokrycia, które emituje PFR i BFG? Szczególnie to pierwsze - kapitał zakładowy 1,5 miliarda, a jednorazowo wyemitował obligacje za 100 miliardów. A wszystko to po to, by obejść konstytucyjny zakaz finansowania deficytu bezpośrednio przez NBP.

Ale gdzie tam niziny intelektualne, które wybierają Dudę, mają mieć pojęcie o takich subtelnościach?
jas2 odpowiada sammler
Własnie po to go wybraliśmy.
sammler
Super. Wczoraj 100 miliardów dziury Morawieckiego (i dodatkowo 2x tyle ukryte w postaci obligacji PFR i BFG - przecież już teraz NBP skupił oficjalnie ponad 100 mld, a ciągle drukują), dziś zamrożenie płac w budżetówce i milion bezrobotnych. Co będzie następne?

Wyborcom Dudy gratuluję świetnej decyzji! Wszystko, co sobie rząd
Super. Wczoraj 100 miliardów dziury Morawieckiego (i dodatkowo 2x tyle ukryte w postaci obligacji PFR i BFG - przecież już teraz NBP skupił oficjalnie ponad 100 mld, a ciągle drukują), dziś zamrożenie płac w budżetówce i milion bezrobotnych. Co będzie następne?

Wyborcom Dudy gratuluję świetnej decyzji! Wszystko, co sobie rząd zamarzy, przejdzie gładko pod długopisem.
jas2
Sam widzisz, że opozycja to cieniasy.
vacarius
Mnie wyrejestrowali bo nie podjąłem pracy na umowę zlecenie, za mniejszą stawkę niż wcześniej miałem na stałą umowę.
No i tak się zbija bezrobocie. Kiedyś można było odmówić 3 razy podjęcia pracy dziś jeden raz nie możesz. I już nie jesteś bezrobotnym.
sammler
Współczuję ci, ale teraz rozumiesz, jak działa państwo, gdy nie ma w nim praktycznie żadnych mechanizmów stopujących. Była szansa na wybór prezydenta z innego obozu (niekoniecznie Trzaskowskiego, choć on oczywiście miał największe szanse). Chodziło o to, by przełamać monopol władzy, który zawsze jest groźny. Nie chodzi o PiS - o Współczuję ci, ale teraz rozumiesz, jak działa państwo, gdy nie ma w nim praktycznie żadnych mechanizmów stopujących. Była szansa na wybór prezydenta z innego obozu (niekoniecznie Trzaskowskiego, choć on oczywiście miał największe szanse). Chodziło o to, by przełamać monopol władzy, który zawsze jest groźny. Nie chodzi o PiS - o każdego. Tylko z PiS-em faktycznie jest tak, że Kaczyński nie ma ŻADNYCH hamulców. Kiedyś niepisaną zasadą było przynajmniej to, że szef NIK jest z opozycji. Kogo powołał PiS? Swojego. O TK czy SN nawet nie wspominam, bo szkoda słów.

Tłumaczyłem, że prezydent sam niewiele może (nikomu nie zabierze 500+ itd.), ale ma bardzo ważny instrument: weto. Wskazuje też członków innych organów, jak RPP, gdzie była szansa na przełamanie szaleńczej i zupełnie nieodpowiedzialnej działalności tych państwa, którzy dopiero po fakcie budzą się i przyznają, że popełnili błąd. Ale nie. Wybraliście, to będziecie teraz mieli. Całe trzy lata niepokojów i niepewności.
samsza odpowiada sammler
Sondaże pokazały, że nie masz racji. Prezydenta wybierają ludzie, którzy nie kierują się polityką w sensie ścisłym. PO wywołuje dużą niechęć, jej kandydat był niewybieralny.
W okresie przed Trzaskiem, Hołownia i Kamysz mieli po ok. 18%, a Duda 38%, potem Duda nie miał mniej niż 40%. I to te 2% różnicy poparcia Dudy zaważyło, że
Sondaże pokazały, że nie masz racji. Prezydenta wybierają ludzie, którzy nie kierują się polityką w sensie ścisłym. PO wywołuje dużą niechęć, jej kandydat był niewybieralny.
W okresie przed Trzaskiem, Hołownia i Kamysz mieli po ok. 18%, a Duda 38%, potem Duda nie miał mniej niż 40%. I to te 2% różnicy poparcia Dudy zaważyło, że przeszedł.
Zakochani w PO nie pozwolą nawet jeden jedyny raz spróbować i wygrać kandydatowi opozycji z innej opcji np. PSL, wolą przegrać.
sammler odpowiada samsza
Śmiała teza, biorąc pod uwagę wyniki pierwszej tury (Hołownia i Bosak, którzy jednak odebrali sporo głosów Trzaskowskiemu) oraz drugiej (wynik jak w referendum Brexitowym w UK - głosy niemal dokładnie podzielone). W pierwszej turze każdy dostał mniej więcej tyle, ile jego partia ma elektoratu. Trzaskowski zresztą miał największe Śmiała teza, biorąc pod uwagę wyniki pierwszej tury (Hołownia i Bosak, którzy jednak odebrali sporo głosów Trzaskowskiemu) oraz drugiej (wynik jak w referendum Brexitowym w UK - głosy niemal dokładnie podzielone). W pierwszej turze każdy dostał mniej więcej tyle, ile jego partia ma elektoratu. Trzaskowski zresztą miał największe szanse z Dudą, więc dlaczego to wyborcy KO mieliby poprzeć kogoś innego? To właśnie ci, którzy zwlekali z poparciem Rafaua w drugiej turze (m.in. Hołownia) mogli się przyczynić do zwycięstwa Dudy.

Ale przede wszystkim twoim tezom zdaje się przeczyć frekwencja. Tak jak piszesz, mogło być do czasów Komorowskiego. Pamiętam, że już przy poprzednich wyborach była dość ostra walka i ludzie mocno się emocjonowali, ale po prostu Komorowski był bardzo kiepskim prezydentem ("Chodź, szogunie!") i jeszcze gorszym kandydatem. Zresztą sytuacja była wtedy analogiczna do obecnej (niemal pełnia władzy w rękach PO, więc niektórzy mogli pomyśleć, że lepiej, by prezydent był z innej opcji... szkoda, że teraz ta zasada nie zadziałała, bo PO nie zawłaszczała tak bardzo wszystkich organów państwa, jak zrobił to PiS i teraz ta zasada była potrzebna z potrojoną mocą).
po_co odpowiada sammler
Kto Ci nakład do głowy takich bredni, że trzeba przełamać monopol władzy ?
Jak w takim razie cokolwiek zmienić w państwie kiedy na każdym szczeblu trzeba się dogadywać i załatwiać partyjne, a nie państwowe potrzeby.

Taki chory układ trwa w Polsce od lat i od lat to co nas najbardziej zajmuje to nie przyszłość tylko mnożące
Kto Ci nakład do głowy takich bredni, że trzeba przełamać monopol władzy ?
Jak w takim razie cokolwiek zmienić w państwie kiedy na każdym szczeblu trzeba się dogadywać i załatwiać partyjne, a nie państwowe potrzeby.

Taki chory układ trwa w Polsce od lat i od lat to co nas najbardziej zajmuje to nie przyszłość tylko mnożące się afery.

Masz doskonały przykład tego jak działa państwo kiedy fragmment władzy jest w rękach opozycji, a 2/3 w rękach głównej siły. Nie działa. Jedni przepychają po cichu zmiany w ustawach, a drudzy bez zastanowienia mówią "w naszej części to utknie".
Natomiast za dwa dni, okazuje się, że mamy konsensus, ustawa idzie do przodu, a po pół roku dziwnym trafem wychodzi na jaw, że dokładnie dzień przed porozumieniem syn polityka opozycji obejmuje stanowisko w pańśtwowej spółce.

Sądzisz, że takie zachowanie to dbanie o interes kraju ? To czysty biznes, opłaca się być w umiarkowanej opozycji bo to wiąże się z propozycjami - przez ostatnie lata politycy nabrali takiej pewności siebie, że właściwie już żaden nie boi się mówić o tym, że w jego kierunku skierowano jakąś propozycję.
Przecież o tym się nie mówi, tylko momentalnie zgłasza prokuraturze - bez względu kto nią zarządza, sprawy mają być jasno postawione.

Zgodził bym się z Tobą wtedy kiedy w Polsce pojawiła by się opozycja (nie opozycja totalna).
Przypominam, że Sejm to 460 posłów, Senat to 100 senatorów. W parlamencie nie zasiada tylko partia rządząca ale cała masa osób która coś obiecywała.

Ja z chęcią wywalę wszystkich, pod każdym szyldem, na zbity pysk co 4 lata jeżeli będą kłamać, a kłamią wszyscy. Nie pamiętasz Kukiza ? Tak walczył o JOWy, a jak tylko dostał się do koryta to zapomniał o swoich wyborcach, Ci ludzie manipulują Tobą i całym krajem, a Ty dajesz im prowadzić w tej grze.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki