REKLAMA

Starmer jedzie do Brukseli, by "zmiażdżyć machinę wojenną" Putina

2025-02-03 07:00
publikacja
2025-02-03 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer uda się w poniedziałek do Brukseli, gdzie będzie apelował o zwiększenie presji Europy na Rosję, aby "zmiażdżyć machinę wojenną" Władimira Putina w czasie, gdy pojawiają się oznaki słabnięcia rosyjskiej gospodarki – ogłosiło biuro premiera.

Starmer jedzie do Brukseli, by "zmiażdżyć machinę wojenną" Putina
Starmer jedzie do Brukseli, by "zmiażdżyć machinę wojenną" Putina
fot. Hannah McKay / /  Reuters / Forum

Starmer, który nawołuje do "resetu" w relacjach z Unią Europejską po brexicie, spotka się w Brukseli z sekretarzem generalnym NATO, a następnie zje kolację z przywódcami 27 krajów członkowskich UE. Będzie to pierwsze tego typu spotkanie od opuszczenia UE przez Wielką Brytanię.

Premier będzie przekonywał "najbliższych sojuszników Wielkiej Brytanii", by przyjęli na siebie większy ciężar utrzymywania bezpieczeństwa Europy w obliczu "narastającej kampanii sabotażu i zniszczenia na naszym kontynencie" ze strony Rosji – napisano w komunikacie.

"Jestem tutaj, by współpracować z europejskimi partnerami w utrzymywaniu presji, ukierunkowanym na przychody z energii i firmy zaopatrujące jego fabryki rakiet, by zmiażdżyć machinę wojenną Putina" – zamierza powiedzieć Starmer.

Według Downing Street sankcje nałożone niedawno na rosyjską "flotę cieni" i firmy z branży energii zadały poważny cios rosyjskiemu handlowi ropą. Przychody Rosji z ropy i gazu były w 2024 roku o 29 proc. niższe niż dwa lata wcześniej, a sankcje podniosły ceny transportu.

Wakacje na giełdzie

Wielka Brytania obłożyła ponad 2,1 tys. osób i podmiotów sankcjami związanymi z Rosją, z czego 1,9 tys. znalazło się na liście po rozpoczęciu przez Putina inwazji na pełną skalę. Jest wśród nich ponad 100 statków używanych do transportu rosyjskich surowców energetycznych, w tym 93 tankowce – podsumowano w komunikacie.

Starmer został premierem po wygranych przez Partię Pracy wyborach w lipcu 2024 r. Zabiega on o poprawę relacji z UE, w tym redukcję procedur biurokratycznych ograniczających dwustronny handel. Wyklucza jednak możliwość ponownego przyłączenia się Wielkiej Brytanii do UE.

W niedzielę brytyjski premier przyjął kanclerza Niemiec Olafa Scholza w swojej oficjalnej wiejskiej rezydencji Chequers niedaleko Londynu. Obaj politycy opowiedzieli się za zacieśnianiem relacji pomiędzy Wielką Brytanią a UE, podkreślili wagę zwiększenia i koordynacji produkcji zbrojeniowej w Europie w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę oraz omówili sytuację na Bliskim Wschodzie.(PAP)

wia/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
szprotkafinansjery
Otóż to - a droga do niego wiedzie przez zaduszenie ruskich.
mantykora
"będzie apelował..."

tak powinno się czytać ten tytuł.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki