"Sytuacja się normalizuje, a ciśnienie stabilizuje się. Czekamy na wyjaśnienie na piśmie od RosUkrEnergo sytuacji sprzed kilku dni"" - powiedział Tomasz Fill. Według Filla, Polacy nie mają się czego obawiać, bo zapotrzebowanie na gaz klientów krajowych jest w pełni pokryte.
Od piątku PGNiG poinformowało o zmniejszeniu ciśnienia gazu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Drozdowiczach. Według spółki to właśnie RosUkrEnergo zmniejszył dostawy gazu.
W poniedziałek wieczorem spółka RosUkrEnergo oświadczyła, że "zgodnie z kontraktem dostarcza gaz przeznaczony dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa".
Tymczasem nieoficjalnie mówi się, że strony negocjują najważniejszy parametr umowy, czyli cenę gazu.Według źródeł bliskich negocjacji PGNiG zamierza kupić w ramach nowego kontraktu ponad 2,5 mld metrów sześciennych gazu.
Obecnie obowiązujący kontrakt PGNiG z RosUkrEnergo na dostawę
2,53 mld metrów sześciennych gazu obowiązuje tylko do 31 grudnia
2006 roku.
Źródło: PAP


























































