REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Środkowoazjatycki gaz znów płynie do Polski?

2006-10-10 14:44
publikacja
2006-10-10 14:44
Ciśnienie na przejściu gazowym w Drozdowiczach stabilizuje się, a sytuacja wraca do normy po wcześniejszym wstrzymaniu dostaw w ramach kontraktu PGNiG z RosUkrEnergo - powiedział we wtorek Tomasz Fill, rzecznik PGNiG.

"Sytuacja się normalizuje, a ciśnienie stabilizuje się. Czekamy na wyjaśnienie na piśmie od RosUkrEnergo sytuacji sprzed kilku dni"" - powiedział Tomasz Fill. Według Filla, Polacy nie mają się czego obawiać, bo zapotrzebowanie na gaz klientów krajowych jest w pełni pokryte.

Od piątku PGNiG poinformowało o zmniejszeniu ciśnienia gazu na polsko-ukraińskim przejściu granicznym w Drozdowiczach. Według spółki to właśnie RosUkrEnergo zmniejszył dostawy gazu.

W poniedziałek wieczorem spółka RosUkrEnergo oświadczyła, że "zgodnie z kontraktem dostarcza gaz przeznaczony dla Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa".

Tymczasem nieoficjalnie mówi się, że strony negocjują najważniejszy parametr umowy, czyli cenę gazu.

Według źródeł bliskich negocjacji PGNiG zamierza kupić w ramach nowego kontraktu ponad 2,5 mld metrów sześciennych gazu.

Obecnie obowiązujący kontrakt PGNiG z RosUkrEnergo na dostawę 2,53 mld metrów sześciennych gazu obowiązuje tylko do 31 grudnia 2006 roku.

Źródło: PAP

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~adelajda
zmieniłem komentarz bo był za mocny--------------------polska racja stanu to nie zabieg polityczny na wybory czy dorazna zabawe polityczna /nie zawsze kompetentnych ludzi/
~znik
za SLD plan zdobycia innego źródła dostaw został zdławiony. PiS poza szumnymi hasłami nie zrobiło nic, aby popchnąć sprawę do przodu. Rosja jedynie w obliczu faktów dokonanych się ugina, na zasadzie "nie chcecie nam sprzedawać, to nie". Tak że sami by się do nas pchali ze swoim gazem. A teraz mają na nas bacik. Co gorsza,za SLD plan zdobycia innego źródła dostaw został zdławiony. PiS poza szumnymi hasłami nie zrobiło nic, aby popchnąć sprawę do przodu. Rosja jedynie w obliczu faktów dokonanych się ugina, na zasadzie "nie chcecie nam sprzedawać, to nie". Tak że sami by się do nas pchali ze swoim gazem. A teraz mają na nas bacik. Co gorsza, widzę że niemcy robią ten sam błąd. Rosja chętnie wykorzysta uzależnienie energetyczne niemców, ale oni tego jeszcze nie chcą zobaczyć, chociaż się tłumaczy im niemal jak krowie na miedzy.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki