We wtorek 2 sierpnia 2005 roku około godz. 20.20 na policję zadzwonił nietrzeźwy - według oceny policjanta przyjmującego zgłoszenie - mężczyzna, który w trakcie rozmowy powiedział: ’...no to słuchajcie wybuchu na dworcu głównym", po czym się rozłączył. Informację przekazano do innych służb ratowniczych oraz natychmiast poinformowano naczelnika stacji. Około godziny 21.20 została podjęta decyzja o zamknięciu dworca i usunięciu ludzi. Ewakuowano również ludzi z sąsiadujących z dworcem budynków. Policjant z psem do wyszukiwania materiałów wybuchowych sprawdzał kolejne perony. Akcję zakończono około godz. 23.20.
Policjanci ustalili sprawcę fałszywego alarmu. Ale jak się później okazało Tadeusz O. nie miał stałego miejsca zamieszkania. Przebywał w altanie na ogródkach działkowych przy ul. Przestrzennej i właśnie tam go zatrzymano.
Źródło:IAR



























































