REKLAMA

Spotkanie Duda-Zełenski. "Ukraina musi zostać do NATO przyjęta"

2024-07-08 15:34, akt.2024-07-08 16:58
publikacja
2024-07-08 15:34
aktualizacja
2024-07-08 16:58
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek, w przeddzień przed jubileuszowego szczytu NATO prezydent Andrzej Duda przyjął w Belwederze prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Duda zapewnił o wsparciu Polski dla Ukrainy i euroatlantyckich aspiracji tego państwa. "Polski głos będzie grzmiał w Waszyngtonie za Ukrainą i dla Ukrainy" - zadeklarował.

Spotkanie Duda-Zełenski. "Ukraina musi zostać do NATO przyjęta"
Spotkanie Duda-Zełenski. "Ukraina musi zostać do NATO przyjęta"
fot. Marek Borawski / / Kancelaria Prezydenta RP

Prezydent Andrzej Duda w poniedziałek po południu spotkał się w Belwederze ze składającym wizytę w Warszawie prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Do spotkania prezydentów doszło przed szczytem NATO w Waszyngtonie, który rozpocznie się we wtorek. Do Waszyngtonu udają się zarówno Duda, jak i Zełenski.

Polski prezydent wyraził nadzieję, że waszyngtoński szczyt da silny sygnał, że proces przyjmowania Ukrainy do NATO to proces nieodwracalny. Duda podkreślił, że przyjęcie Ukrainy do NATO może być uwarunkowane jedynie wolą społeczeństwa ukraińskiego. "Jeżeli społeczeństwo ukraińskie będzie miało wolę przynależności do Sojuszu Północnoatlantyckiego, to NATO nie może się wahać i Ukraina musi zostać do NATO przyjęta" - zaznaczył.

"My od samego początku wspieramy te europejskie i euroatlantyckie aspiracje społeczeństwa ukraińskiego. Wspieraliśmy je i będziemy wspierali także w tej szczególnej sytuacji, w jakiej Ukraina jest dzisiaj. I w ciągu tych najbliższych dni damy temu wyraz w Waszyngtonie. Jeżeli jakiś głos będzie grzmiał mocno za Ukrainą i dla Ukrainy tam, za oceanem, to będzie to na pewno głos Polski" - zapowiedział prezydent.

Zapewnił też, że na polskiej scenie politycznej nie ma pod tym względem zróżnicowania. "Niezależnie od barw partyjnych mówimy jednym głosem" - podkreślił Andrzej Duda.

Zaznaczył, że uzyskanie zgody wszystkich członków na Sojuszu i ratyfikacja protokołu akcesyjnego to proces, który wymaga czasu. Ale - podkreślił prezydent - "rozpoczęcie tego procesu byłoby bardzo ważnym sygnałem z jednej strony dla społeczeństwa ukraińskiego - miałoby ogromne znaczenie psychologiczne podbudowujące także morale obrońców Ukrainy, z drugiej strony byłby to także silny głos w kierunku agresora, w kierunku Rosji, pokazujący spójność polityki Sojuszu, jego zdecydowane".

"Wierzę, że taki głos zostanie przez Sojusz Północnoatlantycki w niedługim czasie wyartykułowany i ten proces ratyfikacyjny będzie mógł się rozpocząć" - podkreślił Duda.

Prezydent wyraził satysfakcję, że dla Zełenskiego "przystankiem po drodze do Waszyngtonu jest Polska, bo tak dla nas, jak i dla całego świata, to ważny sygnał solidarności i dobrosąsiedzkiej przyjaźni". "Ukraina może być pewna polskiego wsparcia" – zapewnił.

Wołodymyr Zełenski podziękował Dudzie i wszystkim Polakom za wsparcie, okazywane od pierwszego dnia wojny. Wyraził też wdzięczność za podpisane w poniedziałek porozumienie w dziedzinie bezpieczeństwa. "Dziś chcielibyśmy głos NATO usłyszeć i będziemy nad tym pracować, by wybrzmiał wspólny głos NATO za wsparciem Ukrainy" - powiedział.

Wcześniej w poniedziałek prezydent Zełenski najpierw rozmawiał w cztery oczy z premierem Donaldem Tuskiem, a następnie obaj podpisali ukraińsko-polską umowę w dziedzinie bezpieczeństwa. (PAP)

reb/ par/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (12)

dodaj komentarz
polonu
na papierze do NATO wejdzie w realu nie .
prawnuk
pisowscy dyplomatołki znowu w akcji. Dyplomacja to ciche negocjacje. W 2006 roku Fotyga podpisała rezygnację z reparacji. Potem ten gość co usadził żonkę bodaj na 3 etatach - wrócił do reparacji, bo przecież Fotyga z nich zrezygnowała.
Przez 12 lat skutecznie jednak wypowiadał sie o reparacjach - skutecznie bo został europosłem.
pisowscy dyplomatołki znowu w akcji. Dyplomacja to ciche negocjacje. W 2006 roku Fotyga podpisała rezygnację z reparacji. Potem ten gość co usadził żonkę bodaj na 3 etatach - wrócił do reparacji, bo przecież Fotyga z nich zrezygnowała.
Przez 12 lat skutecznie jednak wypowiadał sie o reparacjach - skutecznie bo został europosłem.
Teraz oczywiście pis, który poprzez Fotygę zrezygnował z reparacji, ocenia to co sie w tej sprawie dzieje.
Dodam - jeśli Niemcy zapłacą 1 euro, to i tak bedzie więcej niż załatwił ten minister z Nowego Sącza
polski7
Musi bo to wywoła dużą W na skalę globalną na której tak zależy pewnym siłom
vacarius
No pewnie ze Tak. Tylko wtedy Ukraina oddaje jakieś terytoria gdy Rosja zgadza się ze Reszta Ukrainy jest pełnikiem NATO! Bo inaczej to nie jest pokój tyko zwieszenie broni.
polski7
Kraj owładnięty wojną i korupcją będzie w na to żeby tylko obalić putka. Widać że Rosja im kole w oczy, muszą zdobyć ten bastion, bo im bruździ w nowym porządku swiata
and00
Tragedia
A gdzie odszkodowania za zabitych u nas przez ich rakietę przeciwlotniczą
Oni nawet się nie przyznają
Co z tematem ludobójstw?
polonu
jest teraz okazja , niech przyjmują . jakiś problem jest .

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki