Pracownicy Grupy Lotos mają obawy o przyszłość firmy - w związku z czym postanowili skierować pismo do rady nadzorczej w celu, jak piszą, uspokojenia nastrojów w całej Grupie Kapitałowej LOTOS w zakresie naruszania zapisów obowiązującego Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy.


Spór zbiorowy w Grupie Lotos trwa od 3 lutego, cztery związki zawodowe zgłosiły jego fakt do OIP w Gdańsku z uwagi na odstępstwa pracodawcy w kwestii regulacji Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy oraz braku podwyżek w 2016 roku i niższą nagrodą świąteczną. Po przekazaniu przez władze spółki zarządzenia o 0 proc. wzroście wynagrodzeń w 2017 roku - nowy spór zbiorowy zgłosiły kolejne dwa związki - Wolny Związek Zawodowy oraz Alternatywa.
Pracownicy w piśmie skierowanym do Rady Nadzorczej skarżą się przede wszystkim na brak dialogu pomiędzy stronami. "Nikt z Zarządu od ponad 4 miesięcy pomimo zaproszeń nie spotyka się z reprezentantami strony społecznej, a jednocześnie w praktyce narusza obowiązujące regulacje prawne i układowe" - mówią związkowcy w liście skierowanym do zarządu, który został podany do wiadomości prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premier Beaty Szydło oraz ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego.
- Dialog społeczny w Grupie LOTOS SA trwa nieprzerwanie, a jego intensywność jest bardzo duża. Do prowadzenia rozmów ze związkami zawodowymi został powołany specjalny zespół. Spór zbiorowy zainicjowany 31 stycznia 2017 r. znajduje się w fazie rokowań i jest na etapie ustalania konkretnych jego przyczyn. Wszystkie dotychczasowe spotkania w ramach sporu odbywają się z inicjatywy pracodawcy. Do tej pory odbyło się 6 spotkań, a kolejne zaplanowane jest na czwartek 16 marca br. - wyjaśnia biuro prasowe Grupy Lotos w rozmowie z Bankier.pl.
Pracodawca wyjaśnia, że prowadzi dialog ze stroną związkową, a ponadto - to oni zakończyli wcześniej rozmowy na temat płac w przyszłym roku. - Trudno nam odpowiedzieć na pytanie, dlaczego związki zawodowe zwracają się do rady nadzorczej, w sytuacji gdy w GL SA toczą się regularne rozmowy. Należy zauważyć, że negocjacje w sprawie wskaźnika przyrostu przeciętnego wynagrodzenia w spółce w 2017 roku zakończyły się 10 marca, pomimo prośby pracodawcy, aby kontynuować je do końca marca. Pismo skierowane do zarządu GL SA w dniu 14 marca 2017 zakłada, że wobec niespełnienia żądań związków zawodowych istnieje możliwość zaistnienia kolejnego sporu zbiorowego. W takim przypadku rokowania będą toczyły się zgodnie z postanowieniami ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - komentuje Grupa Lotos.

ZZiT mówi, że w stosunku do 2011 roku względnie wynagrodzenia pracowników Lotosu spadają w stosunku do średniego wynagrodzenia w Polsce, a w 2016 roku świadczenia pracownicze były w Grupie Lotos niższe o 2,8 proc. w porównaniu do 2015 roku. Związkowcy informują, że po 20 marca 2017 roku będzie organizowane referendum zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.
Weronika Szkwarek




























































