REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Spokojne wybory na Filipinach. "Tylko" 19 zabójstw i podpalenia trzech szkół

2023-10-31 16:27, akt.2023-10-31 18:02
publikacja
2023-10-31 16:27
aktualizacja
2023-10-31 18:02
Dodaj Bankier.pl w Google

Filipińska komisja wyborcza utrzymuje, że poniedziałkowe głosowanie w lokalnych wyborach przebiegało "ogólnie spokojnie", pomimo incydentów, które "należy potępić" – donosi portal Rappler. Tego dnia w związku z wyborami zginęło co najmniej 10 osób, trzy szkoły zostały spalone. Policja bada doniesienia o kupowaniu głosów i incydenty w lokalach, jak podarcie kart wyborczych.

Spokojne wybory na Filipinach. "Tylko" 19 zabójstw i podpalenia trzech szkół
Spokojne wybory na Filipinach. "Tylko" 19 zabójstw i podpalenia trzech szkół
fot. Maverick Asio / /  Zuma Press / Forum

Siły bezpieczeństwa były postawione w stan wysokiej gotowości w związku przeprowadzonymi w poniedziałek, długo przekładanymi wyborami na ponad 372 tys. stanowisk w radach barangay, czyli najmniejszych jednostkach administracyjnych kraju, o które ubiega się 1,41 mln kandydatów.

Do jednego z najbardziej krwawych zajść doszło w wyspiarskiej prowincji Basilan na południowym zachodzie kraju, gdzie 6 osób, w tym przewodniczący barangay, zostało postrzelonych i zaatakowanych ostrymi przedmiotami przez napastników przed lokalem wyborczym.

Z kolei w prowincji Lanao del Sur mężczyzna zastrzelił swojego brata, z którym rywalizował o stanowisko przewodniczącego – wylicza dziennik "The Manila Times" we wtorek.

W sumie w ciągu dwóch dni przed wyborami i w dniu wyborów zginęło 19 osób, z czego 14 morderstw miało miejsce w autonomicznym regionie Bangsamoro na terytoriach zamieszkanych przez muzułmanów.

Wakacje na giełdzie

Szef filipińskiej policji narodowej gen. Benjamin Acorda Jr. powiedział, że podpalono także trzy szkoły, które służyły jako lokale wyborcze.

"Wybory przebiegały na ogół spokojnie w całym kraju" – oświadczył przewodniczący Komisji Wyborczej (Comelec) George Garcia. "Kiedy mówimy o ogólnie spokojnych wyborach, bierzemy pod uwagę liczbę wyborców – 92 miliony. Powiedzmy, że liczba dotkniętych (incydentami) osób wynosi od ok. 200 do 300 tys., co wydaje się niewielkim odsetkiem. Ale oczywiście nie ma idealnych wyborów".

Komisja wyborcza otrzymała również zgłoszenia o próbach kupowania głosów; wyborcy mieli dostawać ulotki z przyczepionymi do nich pieniędzmi. W jednym z przypadków kandydat oferował 6 tys. pesos (ok. 400 złotych).

Przemoc na tle politycznym nie jest nowością na Filipinach.

Do najbardziej brutalnego pojedynczego przypadku przemocy doszło w 2009 w prowincji Maguindanao, gdzie członkowie klanu politycznego Ampatuan dokonali masakry 58 osób z konwoju ich rywala politycznego. 

krp/ mms/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
infinityhost
"Z kolei w prowincji Lanao del Sur mężczyzna zastrzelił swojego brata, z którym rywalizował o stanowisko przewodniczącego" - w Polin bracia się dogadali jeden premier drugi prezydent.
Nie mogli oni tam tak?
infinityhost
Ale potem też sprzątnął. Ale jakiś czas byli dogadani.
dongonzales
To dopiero są emocje ;)
m00zyk
A u nas nawet jeden samochód nie spłonął. Cholerny zaścianek!!!
mesten
U nas na szczęście tylko kupowanie głosów.
kacz-dzong-un
Zginęło 19 osób, z czego 14 morderstw miało miejsce (..) na terytoriach zamieszkanych przez muzułmanów. Typowe
vacarius
Tyle lat byli marionetką USA i dalej nie są ucywilizowani?
zenonn
Wcześniej łupili ich Hiszpanie, Brytyjczycy, Japończycy
Lokalni władcy nie byli lepsi

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki