REKLAMA

Soboń o Prairie Mining: w sektorze energetyki i górnictwa - w pierwszej kolejności aktywa państwowe

2020-09-09 14:04
publikacja
2020-09-09 14:04
Soboń o Prairie Mining: w sektorze energetyki i górnictwa - w pierwszej kolejności aktywa państwowe
Soboń o Prairie Mining: w sektorze energetyki i górnictwa - w pierwszej kolejności aktywa państwowe
fot. Marek Wiśniewski / / Puls Biznesu

Sprawa australijskiej spółki Prairie Mining, która rozpoczęła postępowanie arbitrażowe przeciw Polsce, pokazuje, iż przy inwestycjach w energetyce i górnictwie musimy w pierwszej kolejności oglądać się na aktywa państwowe, a nie inwestorów prywatnych - ocenił wiceminister aktywów Artur Soboń.

W środę spółka Prairie Mining ogłosiła, że rozpoczęła międzynarodowe postępowanie arbitrażowe przeciwko Polsce i domaga się odszkodowania. W ocenie inwestora, jest to następstwo "działań i zaniechań Rzeczypospolitej Polskiej, które uniemożliwiły Prairie rozwój światowej klasy projektów węgla koksowego Jan Karski i Dębieńsko".

"Było tak wiele deklaracji, zapowiedzi, roztaczania różnego rodzaju wizji, a skończyło się tak, jak słyszymy" - skomentował w środę w kuluarach Forum Ekonomicznego w Karpaczu wiceminister aktywów państwowych, który jest także pełnomocnikiem rządu ds. transformacji spółek energetycznych i górnictwa. Soboń jest także posłem z Lubelszczyzny, gdzie australijski inwestor planował budowę kopalni Jan Karski.

"To naprawdę smutna historia, która w pewnym sensie pokazuje, że jeśli chodzi o inwestycje w sektorze energetyki lub górnictwa, musimy się w pierwszej kolejności oglądać na nasze aktywa państwowe, a nie na inwestorów prywatnych" - powiedział Soboń.

Jak podała w środę spółka Prairie Mining, "po ogłoszeniu w lipcu, że spółka zabezpieczyła 18 mln dolarów australijskich na finansowanie sporów, złożenie przez spółkę zawiadomień arbitrażowych jest kolejnym krokiem w dochodzeniu odszkodowania w następstwie działań i zaniechań Rzeczypospolitej Polskiej, które uniemożliwiły Prairie rozwój światowej klasy projektów węgla koksowego" na Lubelszczyźnie i Górnym Śląsku.

Prairie Mining doręczyła zawiadomienia o arbitrażu na podstawie zarówno Traktatu Karty Energetycznej, jak i umowy o wspieraniu i wzajemnej ochronie inwestycji Australia-Polska. W ocenie Prairie, Polska naruszyła swoje zobowiązania wynikające z obowiązujących traktatów poprzez działania na rzecz zablokowania rozwoju kopalń spółki Jan Karski i Dębieńsko, co miało skutecznie pozbawić Prairie całej wartości jej inwestycji w Polsce.

Roszczenie o odszkodowanie ma dotyczyć m.in. wartości historycznych nakładów Prairie na rozwój kopalń Jan Karski i Dębieńsko, utraconych zysków i szkód poniesionych w wyniku działań i zaniechań, które doprowadziły do wywłaszczenia obu kopalni oraz naliczonych odsetek związanych z przyznanymi odszkodowaniami i wszystkimi kosztami związanymi z dochodzeniem roszczeń arbitrażowych. "Prairie nie może komentować potencjalnej kwoty roszczenia na obecnym etapie" - napisano w komunikacie.(PAP)

autor: Marek Błoński

mab/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (2)

dodaj komentarz
carlito1
Pięknie takich ekspertów na trzeba.. prairie z takim podejściem wygra proces i zapłacimy za to... A kopalnia i tak nie powstanie
misio0920
a jeżeli to był chwyt aby akcje poszły w dół?

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki