Prawie miliard euro - to kwota, jakiej Słowakom nie uda się wykorzystać z dotacji, przeznaczonych dla tego kraju w unijnym budżecie na lata 2007-2013. Informację tę potwierdził pełnomocnik rządu Słowacji d.s. funduszy europejskich - Lubomir Ważny.
Komentatorzy słowackiego dziennika NN zwracają uwagę, że tak duża kwota niewykorzystanych dotacji jest wynikiem zaniedbań rządu. Chodzi przede wszystkim o gabinet Roberta Fico, który jest u władzy od sześciu lat.
W tym bowiem czasie nie udało się mu w dostatecznym stopniu zmobilizować podległych mu urzędów i instytucji do tego, aby przygotowały wystarczającą liczbę projektów. Podobny problem dotyczy też samorządów czy placówek edukacyjnych, które z powodzeniem mogłyby wykorzystać dostępne środki.
Przeczytaj także
Efektem tych zaniedbań był również przedświąteczny przetargowy ekspres. Na dzień przed Wigilią instytucje państwowe w ciągu ośmiu godzin rozpisały ponad 200 przetargów.
Jednak mimo alarmujących komentarzy należy pamiętać, że w kończącej się perspektywie budżetowej Słowacji udało się wykorzystać ponad 92% przyznanych jej środków, czyli ponad 10 miliardów euro.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Tomasz Dawid Jędruchów/Bratysława/moc/to/




























































