REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Słowacja szykuje się do możliwości kontrolowanego uwolnienia wody

2024-09-13 18:48
publikacja
2024-09-13 18:48
Dodaj Bankier.pl w Google

Deszcz pada prawie w całej Słowacji; pogorszono prognozę powodziową dla rzeki Morawy. Minister środowiska Tomasz Taraba poinformował po posiedzeniu centralnej komisji przeciwpowodziowej w piątek, że władze przygotowują się do możliwości kontrolowanego uwolnienia wody z rzeki poza obszarem zamieszkanym.

Słowacja szykuje się do możliwości kontrolowanego uwolnienia wody
Słowacja szykuje się do możliwości kontrolowanego uwolnienia wody
fot. Sharath G. / / Pexels

Słowacja spodziewa się tzw. stuletniej wody (która zdarza się raz na sto lat) na swoim odcinku granicznej rzeki Morawy. Pierwsza fala opadów deszczu uderzyła już w zachodnią część Słowacji, gdzie do poniedziałku obowiązuje najwyższy poziom ostrzeżenia przed deszczem i powodzią. W ciągu 24 godzin spadło tam kilkadziesiąt litrów wody na metr kwadratowy, a w miejscowości Pernek w pobliżu Bratysławy ponad 100 litrów.

Słowaccy meteorolodzy dla czterech powiatów graniczących z Czechami i Austrią, które są objęte najwyższym poziomem ostrzeżenia przed deszczem i powodzią, podnieśli swoje szacunki maksymalnych opadów spodziewanych przez około cztery dni. Zamiast o 200 litrach mowa jest o 230 litrach na metr kwadratowy.

Najbardziej zagrożonym miejscem jest granicząca z Austrią wieś Moravsky Svaty Jan, gdzie poziom rzeki Morawy wzrósł w piątek z 80 cm do 2,7 m. Słowackie media poinformowały o wzmacnianiu z pomocą wojska wałów na czterokilometrowym odcinku rzeki w pobliżu miejscowości Kopczany na granicy z Czechami.

Słowacki minister środowiska powiedział, że rozwój sytuacji na Dunaju, który przepływa przez Bratysławę i do którego wpada Morawa, nie powinien stanowić zagrożenia. Mimo to władze stolicy ogłosiły w mieście stan wyjątkowy, który powinien pomóc zapobiegać szkodom lub je naprawić. Na przedmieściach Bratysławy, gdzie Morawa wpada do Dunaju, ustawiono specjalne bariery przeciwpowodziowe.

Wakacje na giełdzie

Siły strażaków i policjantów, którzy pracują bezpośrednio przy zagrożeniu powodziowym, zostały wzmocnione przez cztery śmigłowce. Mają być rezerwą na wypadek konieczności ewakuacji ludzi z obszarów, które podczas powodzi byłyby niedostępne dla normalnego sprzętu.

Piotr Górecki (PAP)

ptg/ kar/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Powódź w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki