REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Skarb Państwa przegrywa wojnę o dywidendę w TP SA

2001-06-29 10:50
publikacja
2001-06-29 10:50

Skarb Państwa przegrywa wojnę o dywidendę w TP SA

Skarb państwa prawdopodobnie nie otrzyma od Telekomunikacji Polskiej dywidendy w wysokości 157 mln zł. Akcjonariusze odrzucili na WZA w głosowaniu wniosek MSP, aby spółka z 1 mld 820 mln zł. ubiegłorocznego zysku przeznaczyła 448 mln zł. na dywidendę dla akcjonariuszy.

MSP w tej sytuacji rozważa złożenie do odpowiedniego organu zażalenia na decyzję WZA spółki. Według MSP głosy oddane za wypłatą dywidendy powinny były wystarczyć do jej uchwalenia. Za wnioskiem głosowało więcej o 8 mln głosów akcjonariuszy niż przeciw, jednak jako głosy blokujące dywidendę zostały potraktowane głosy wstrzymujące się, co spowodowało że wniosek nie miał potrzebnej większości.

Gdyby akcjonariusze zaakceptowali wniosek MSP do budżetu wpłynęłoby 157 mln zł. z tytułu dywidendy (MSP zatrzyma również 15% o własnej kwoty z tytułu podatku) + 15% od pozostałej sumy z tytułu podatku, co wynosi ok. 43,5 mln zł. - łącznie więc ponad 200 mln zł.

MSP kontroluje nieco ponad 35% akcji Telekomunikacji Polskiej, również 35% pakiet akcji należy od konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding. Dywidenda jest kolejnym elementem, który coraz bardziej różni tych akcjonariuszy, jej wypłacenie nie będzie bez wpływu na cenę sprzedaży akcji Telekomunikacji Polskiej w ramach III etapu prywatyzacji. Była to ostatnia okazja skarbu państwa na uzyskanie od tej spółki pieniędzy w formie dywidendy. Pamiętajmy że w ubiegłorocznej umowie prywatyzacyjnej zapisano, że do końca lipca 2001 roku France Telecom ma prawo kupna 10% akcji spółki, zaś dodatkowe 6% akcji inwestor ten może kupić w ramach oferty publicznej. Łącznie z posiadanymi już 35% pakietem akcji spółki France Telecom przejąłby więc kontrolę nad polskim operatorem. Aktualnie trwają negocjacje z France Telecom, a doradca prywatyzacyjny prowadzi prace nad dokumentami umożliwiającymi przeprowadzenie oferty publicznej. Myślę, że rozmowy mogą utknąć w martwym punkcie a cena proponowana przez Francuzów daleko odbiegać od oczekiwań MSP. Naprawdę byłoby super jeśli daliby oni 24 zł. za akcję, ale obawiam się, że negocjacje oscylują raczej w granicach 21 zł.

W umowie prywatyzacyjnej jeden walor wyceniono na około 40 zł. Podczas dzisiejszej sesji walory spółki kosztują zaledwie 17,75 zł. Zdaniem analityków, MSP uda się wynegocjować sprzedaż akcji po około 30 zł. Ja w to nie wierzę zwłaszcza, że niedługo Telekomunikacja Polska poda obniżenie prognozy planowanych na ten rok przychodów ze sprzedaży. Jeden z pomysłów MSP dotyczy podobno emisji obligacji, które byłyby zamienne na walory Telekomunikacji Polskiej. Obligacje trafiłyby do France Telecom, a budżet zostałby zasilony wpływami z ich sprzedaży. Później France Telecom mogłoby zamienić obligacje na akcje Telekomunikacji. Tylko, czy France Telecom będzie w ogóle zainteresowane takim pomysłem ?

Nie muszę przypominać, że wpływy z prywatyzacji Telekomunikacji Polskiej mają zasadnicze znaczenie dla osiągnięcia zaplanowanych w budżecie na rok 2001 18 mld zł. ze sprzedaży akcji spółki należących do MSP. W tej chwili szacunki mówią w wersji optymistycznej o 14 - 15 mld zł. Miejmy nadzieję, że się uda.

Pytanie brzmi, jak długo inwestorzy zagraniczni będą mieli zaufanie do naszej gospodarki i będą finansować te wszystkie dziury fiskalne ? Myślę, że wiele do myślenia powinny im dać ostatnie wypowiedzi ministra Bauca. A keynesiści polscy powoli podnoszą głowy. Sam byłem niedawno na imieninach u jednego z nich. Widać, że prawdopodobnie będziemy za rok pobudzać gospodarkę niskimi stopami i sporym deficytem.

[Rafał Wójcikowski]
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki