Rząd węgierski sprzedał Serbii w 2024 roku transportery opancerzone za mniej niż milion euro, wspierając tym samym potencjalną wojnę - napisał w czwartek dziennik „Nepszava”, powołując się na wpis w portalach społecznościowych niezależnego posła w parlamencie Węgier, Akosa Hadhazy'ego.


„Miłujący pokój” rząd w Budapeszcie został przyłapany; oddał Serbii, praktycznie za darmo, nie 26, ale 66 transporterów opancerzonych BTR – napisał na Facebooku członek Zgromadzenia Narodowego Węgier, Akos Hadhazy, zapowiadając złożenie skargi w tej sprawie.
Węgierskie media zwróciły uwagę na wcześniejsze rozbieżności komunikatów władz w Budapeszcie i doniesienia serbskich mediów. Rząd Viktora Orbana twierdził w styczniu 2024 roku, że sprzedał Serbii 26 pojazdów opancerzonych. Media serbskie donosiły z kolei, że do kraju trafiło 66 wozów podarowanych w prezencie - przypomniała „Nepszava”.
Ministerstwo obrony Węgier udzieliło odpowiedzi na zapytanie Hadhazego dopiero wówczas, gdy zostało do tego zobowiązane przez sąd.
Zgodnie z udostępnionym dokumentem, strona serbska kupiła 66 pojazdów za łączną kwotę prawie 935 tys. euro. Hadhazy zauważył, że według jego obecnej wiedzy za zakupione od Węgier pojazdu Serbia powinna zapłacić co najmniej 15 razy więcej. „Jeśli te liczby potwierdzą nowe dane, złożę skargę w związku z nadużyciem” – zapowiedział polityk.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)
jbw/ san/





























































