REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sesja na Wall Street zakończyła się na lekkich minusach

2018-01-16 23:43
publikacja
2018-01-16 23:43

Indeksy na nowojorskich giełdach zakończyły wtorkową sesję lekkimi spadkami, chociaż w ciągu dnia notowały niewielkie zwyżki - w pierwszych godzinach handlu DJI po raz pierwszy w swej historii osiągnął wynik powyżej 26 tys. pkt.

fot. Anna Sergeeva via ZUMA Wire / / FORUM

Ostatecznie, na zamknięciu, Dow Jones Industrial spadł o 0,04 proc. do 25 792,86 pkt. S&P 500 zniżkował zaś o 0,35 proc. do 2776,42 pkt., w ciągu dnia osiągając 2800 pkt. Nasdaq Comp. poszedł w dół o 0,51 proc. do 7223,69 pkt. - wcześniej przybliżywszy się do 7300 pkt.

"Rynek nabrał rozpędu w ciągu dwóch tygodni nowego roku" - powiedział Frank Cappelleri, dyrektor wykonawczy Instinet, zauważając, że indeks S&P 500 jest na dobrej drodze, by zanotować najmocniejszy miesięczny wzrost od marca 2016 roku.

Główne indeksy wzrosły w pierwszych dniach stycznia przynajmniej o 3,8 proc. Wśród najważniejszych powodów dobrych nastrojów analitycy wymieniają dobry stan amerykańskiej gospodarki, reformę podatkową, a także oczekiwania na udany sezon publikacji wyników przez giełdowe spółki.

Pytani przez Bloomberga analitycy spodziewają się wzrostu zysków spółek notowanych na S&P 500 w IV kw. o 11,5 proc., wobec 10,9 proc. dla całego 2017 r.

Wakacje na giełdzie

Inwestorzy szukają w raportach wynikowych odniesień do spodziewanych przez spółki efektów obniżenia podatku dla przedsiębiorstw w USA. Od stycznia w Stanach obowiązuje 21-proc. stawka CIT, o 14 pkt. proc. mniej niż do tej pory.

Rynek liczy, że niższe obciążenia podatkowe przełożą się na wyższe zyski - na cały 2018 r. rynek szacuje ich dynamikę na 16,9 proc.

Zahamowanie tendencji wzrostowych cen ropy naftowej okazało się obciążeniem dla sytuacji firm notowanych na giełdzie - wskazuje Reuters.

Wzrost notowań ropy naftowej na trzyletnie szczyty w ostatnich dniach skłonił we wtorek część rynku do realizacji zysków. Baryłka WTI w dostawach na luty w Nowym Jorku jest wyceniana po 64,1 USD, a Brent w dostawach na marzec w Londynie traci ok. 1 proc. do 69,5 USD za baryłkę.

W związku z wcześniejszymi, dynamicznymi wzrostami cen surowca pojawiły się spekulacje, że państwa zrzeszone w - OPEC, a także pozostali producenci ropy mogą zdecydować się na wcześniejsze wyjście z porozumienia o cięciach wydobycia. Wyższe ceny ropy mogłyby skłonić do wejścia na rynek producentów łupkowych z USA, którzy przy dotychczasowych cenach ropy oceniali produkcję jako nieopłacalną.

Analitycy Societe Generale podwyższyli prognozy ceny ropy na 2018 r. "W związku z mocniejszymi fundamentami, zdecydowaliśmy się na rewizję prognoz dla Brent do 62 USD za baryłkę z 58 USD poprzednio" - napisano w raporcie. Szacunki dla WTI podwyższono do 57,5 USD z 54 USD.

mars/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
daniel_32
Coś tam jednak sprzedaż wzrosła w 2017 dla SP500 ...ale tylko 5% r/r. -Sprzedaż czyli należna spółkom kasa z rożnych działalności. Oficjalnie jednak zyski niby wzrosły 11%, zatem dodatkowe 6% wynika tylko z księgowych tricków, bo stopy % są lekko podwyższane a nie odwrotnie. Odnośnie wpływu reform Trumpa, to są wyliczenia zgodnie Coś tam jednak sprzedaż wzrosła w 2017 dla SP500 ...ale tylko 5% r/r. -Sprzedaż czyli należna spółkom kasa z rożnych działalności. Oficjalnie jednak zyski niby wzrosły 11%, zatem dodatkowe 6% wynika tylko z księgowych tricków, bo stopy % są lekko podwyższane a nie odwrotnie. Odnośnie wpływu reform Trumpa, to są wyliczenia zgodnie z którymi niezbyt to zwiekszy zyski netto. Według serwisu Gains Pains 40% spółek z USA (o kapitale min. 10 mls $) do tej pory wogóle nie płaciło podatków; a np. Apple 15%. Obniżenie podatków do 25%, przy jednoczesnym zmuszeniu do ich płacenia tych, co ich nie płacili dotąd wogóle (unikanie podatków poprzez działania za granicą) chyba jednak rewelacji nie przyniesie.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki