Senat bez poprawek poparł nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich, która oświadczeniami zastępuje składane w szkołach przez rodziców i opiekunów zaświadczenia z KRK o niekaralności.


Za przyjęciem uchwały Senatu w tej sprawie było 54 senatorów, 34 było przeciw, a 4 wstrzymało się od głosu.
Wcześniej Senat zagłosował przeciw wnioskowi o odrzucenie tej ustawy w całości - 34 senatorów było za odrzuceniem, przeciw 57 a 1 wstrzymał się od głosu. W debacie przeciw tej zmianie opowiedziała się m.in. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak, która chce by nadal wszystkich pracujących z dziećmi obowiązywały zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego. O odrzucenie zmian apelował w czwartek do Izby Wojciech Skurkiewicz (PiS), który przypomniał słowa rzeczniczki, że oświadczenia obniżą standard ochrony dzieci.
Przyjęta 5 sierpnia przez Sejm nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich oraz innych ustaw - m.in. o Krajowym Rejestrze Karnym oraz Prawa oświatowego stanowi, że szkoły od rodziców i opiekunów nie będą wymagały zaświadczenia z KRK o niekaralności, a jedynie oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności karnej.
W zmianach zniesiono też obowiązek podwójnego sprawdzania danej osoby, np. szkoła nie będzie musiała weryfikować trenera, który już wcześniej został sprawdzony w rejestrach karnych przez klub sportowy czy firmę, w której pracuje. Obowiązku przedstawiania zaświadczeń nie mieliby też przychodzące do szkoły osoby, od których z założenia wymagana jest niekaralność m.in. policjanci, adwokaci, radcy prawni czy sędziowie. Zaświadczeń nie będą też potrzebowali goście zaproszeni na zajęcia szkolne, w których będzie uczestniczył nauczyciel.

Nowe przepisy znoszą opłaty za zaświadczenia o niekaralności z KRK dla m.in. wolontariuszy, uczniów, słuchaczy, studentów odbywających obowiązkowe praktyki.
Zmienione zostały też w słowniczku wyjaśnienie takich pojęć, jak „działalność opiekuńcza”, „organizator działalności”, czy „inna działalność”. Ponadto wprowadzono zmiany w funkcjonowaniu Zespołu do spraw analizy zdarzeń, na skutek których małoletni poniósł śmierć lub doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który pracuje od maja 2024 roku. Zmiany wprost zobowiązują komendanta głównego policji, komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej oraz właściwego miejscowo prokuratora, aby niezwłocznie po ujawnieniu lub uzyskaniu informacji o śmierci dziecka lub ciężkim uszczerbku na zdrowiu małoletniego takie informacje bezpośrednio przekazać zespołowi.
Ministra sprawiedliwości zmiany obligują do określenia w drodze rozporządzenia sposobu i trybu przekazywania tych informacji. Decyzję o przeprowadzeniu analizy określonego zdarzenia Zespół do spraw analizy zdarzeń podejmuje w drodze uchwały z własnej inicjatywy lub po zawiadomieniu - zapiano w nowych przepisach.
Nowelizacja przyznaje wprost pracownikowi miejsca zakwaterowania zbiorowego, np. hotelu, prawo zażądania od osoby, z którą przebywa małoletni, przedstawienia dowodu osobistego albo innego dokumentu potwierdzającego tożsamość małoletniego, a w przypadku jego braku przedstawienia dokumentu publicznego zawierającego dane i wizerunek dziecka albo wskazania imienia, nazwiska, numeru PESEL małoletniego i relacji, w jakiej jest on z osobą dorosłą.
Rząd zaproponował te zmiany w ramach projektów ustaw deregulacyjnych. To ułatwienia do przepisów wprowadzonych w tzw. ustawie Kamilka - noweli ustawy o ochronie małoletnich, o Krajowym Rejestrze Karnym oraz Prawa oświatowego. Ministerstwo Sprawiedliwości przygotowało rządowy projekt po kontrowersjach, jakie wywołała zapis z tzw. ustawy Kamilka stanowiący, że osoba dopuszczona „do innej działalności związanej z wychowaniem, edukacją” ma przedkładać pracodawcy informację z Krajowego Rejestru Karnego (KRK), że nie jest objęta zakazem pracy z dziećmi.
W praktyce okazało się, że takie zaświadczenia są wymagane również od rodziców i opiekunów, którzy pomagają w szkołach. Według rządowego projektu zamiast informacji z KRK wystarczy pisemne oświadczenie, że nie figurują oni w rejestrach karnych, nie mają zakazu pracy z małoletnimi i nie widnieją w rejestrze sprawców przestępstw na tle seksualnym.
Zmiany mają wejść w życie po czternastu dniach od ogłoszenia oprócz jednego z przepisów - tu vacatio legis byłoby czteromiesięczne.
Teraz ustawa trafi do prezydenta. (PAP)
ago/ jann/






























































