![]() | » Inspekcja transportu mnoży fotoradary |
Andrzej Adamczyk z PiS przypomniał raport Najwyższej Izby Kontroli, który wskazał, że na wypadki największy wpływ ma zły stan infrastruktury drogowej. - Fotoradary to nie dojna krowa - mówił poseł. Jego zdaniem, środki z fotoradarów powinny zasilić nie budżet państwa, a fundusz poprawiający bezpieczeństwo na drogach. - Koniec z zakładem fotograficznym Vincenta Rostowskiego i Sławomira Nowaka pod auspicjami Donalda Tuska - mówił poseł Adamczyk.
SLD również chce, żeby fotoradary stały tylko tam, gdzie jest szczególnie niebezpiecznie. Dlatego poseł Tomasz Kamiński z SLD wskazywał na konieczność audytu miejsc, w których postawiono te urządzenia.
Również Platforma Obywatelska chce przekazywania środków z fotoradarowych mandatów na specjalny fundusz. Przynajmniej połowa tych pieniędzy musiałaby być przeznaczona na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego. Poseł Stanisław Żmijan podkreślił, że fotoradary ograniczają wypadki, co pokazały doświadczenia innych państw Unii Europejskiej.
IAR/ Mariusz Pieśniewski/to/gaj
Źródło:IAR






























































