Samsung pokazał w końcu składany smartfon. Samsung Fold ma trafić do sklepów już 26 kwietnia 2019 r. Najnowszy sprzęt stawiający kolejny krok w rozwoju elektroniki użytkowej został wyceniony na 2000 euro.
Choć koreański gigant technologiczny nie przypilnował sprawy i nie został oficjalnie pierwszym producentem, który zaprezentował składany ekran, to najprawdopodobniej jako pierwszy może to rozwiązanie spopularyzować i wprowadzić do kieszeni użytkowników. Kłodą pod nogami może okazać się jednak cena. Przeliczając cenę w euro na złotówki, wychodzi za taki telefon ponad 8000 zł.
Nieco lepiej wygląda to w przypadku stawki dla Stanów Zjednoczonych, ale te producenci zawsze podają z uwzględnieniem planów taryfowych. Zamawiając go w ofercie AT&T lub T-Mobile, smartfon będzie kosztował Amerykanów 1980 dol. (ponad 7500 zł).
Składany gigant
Poza samą ciekawostką w postaci ekranu smartfon nie ma czego się wstydzić w kwestii podstawowych parametrów. Główny wyginany ekran Samsunga Fold mierzy 7,3 cala, a ten umieszczony po zewnętrznej stronie ma 4,6 cali. Ekran wewnętrzny nie tylko się zgina, ale też można go całkowicie złożyć. Samsung opracował nową warstwę polimerową i stworzył wyświetlacz o ok. 50 proc. cieńszy niż typowy wyświetlacz smartfonu. Właściwości nowego materiału sprawiają, że Galaxy Fold zachowuje elastyczność będąc równocześnie mocnym i wytrzymałym.
Składana konstrukcja to nie tylko sam ekran. Producent musiał wspomóc się mechaniką. Żeby osiągnąć efekt składania się niczym książka, Samsung opracował specjalne zawiasy z wieloma punktami domykającymi.

Na pokładzie znajdzie się zaawansowany procesor Qualcomm 7n ośmiordzeniowy i 12GB pamięci RAM. Na przechowywanie danych przeznaczono pamięć o pojemności 512 GB.
To co jest ciekawe, to dwie baterie. Telefon po każdej stronie zagięcia będzie miał osobne ogniwo - w sumie będą dysponowały pojemnością 4380 mAh. Choć smartfon jest składany, to należy jednak pamiętać, że z mobilnością nie będzie tak dobrze, jakby się mogło wydawać. Urządzenie jest duże i grube - po złożeniu wygląda raczej jak telefony sprzed dekady, szczególnie że mniejszemu ekranowi daleko jest do pokrycia całej powierzchni frontu. Dopiero w praktyce się okaże, na ile urządzenie jest faktycznie wygodne i użyteczne.
– Dzisiaj Samsung rozpoczyna nowy rozdział w historii urządzeń mobilnych, zmieniając możliwości smartfonu, jaki znaliśmy do tej pory. Galaxy Fold wprowadza zupełnie nową kategorię, która dzięki naszemu wyświetlaczowi Infinity Flexstwarza nieznane dotąd możliwości – powiedział DJ Koh, President and CEO of IT & Mobile Communications Division, Samsung Electronics. – Stworzyliśmy Galaxy Fold dla tych, którzy pragną sprawdzić możliwości wysokiej klasy składanego urządzenia wykraczającego poza ograniczenia tradycyjnego smartfonu.
Solidne podzespoły zapewniają jednak płynną pracę. Na pokazie prezentowano wielozadaniowość urządzenia na przykładzie trzech otwartych jednocześnie aplikacji w trybie tabletu. Dodatkowo smartfon został wyposażony w kilka aparatów - 10mpx aparat do selfie, trzy aparaty z tyłu (16 mpx, 12 mpx, i teleobiektyw o matrycy 12mpx) i dodatkowo dwa aparaty 10 mpx w środku.
Premiera smartfona w Stanach Zjednoczonych została zaplanowana 26 kwietnia 2019 roku. Europejczycy będą musieli poczekać chwilę dłużej, bo premiera na Starym Kontynencie odbędzie się 3 maja 2019 r.
MG




























































