Samorządowcy z Pomorza sprzeciwiają się fuzji Lotosu z PKN Orlen. "To niszczenie dorobku Lotosu"

2020-07-15 18:26
publikacja
2020-07-15 18:26
fot. Łukasz Dejnarowicz / FORUM

Nie chcemy tracić tej firmy, która przez wiele lat, jej potencjał i wielkość, była budowana na Pomorzu - powiedział marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk o fuzji Lotosu z PKN Orlen. Na konferencję polityków opozycji przyszedł prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, który odpowiadał na ich zarzuty.

Posłowie Koalicji Obywatelskiej i pomorscy samorządowcy zorganizowali w środę briefing prasowy w związku z decyzją KE ws. warunkowej zgody na połączenie PKN Orlen z Lotosem.

Decyzję o zatwierdzeniu uzależniono od pełnego wywiązania się ze zobowiązań przedstawionych przez płocki koncern - chodzi m.in. o sprzedaż 30 proc. udziałów rafinerii Lotos i 80 proc. stacji tej sieci.

Z fuzją PKN Orlen z Grupą Lotos nie zgadzają się politycy PO i lokalni samorządowcy.

"To jest zniszczenie dorobku Lotosu osłaniane hasłem, że buduje się europejski champion. To jest bzdura, bo nawet bez wykastrowanego Lotosu, ta grupa byłaby dwukrotnie mniejsza, niż najmniejszy koncern Statoil, który aspiruje do miana europejskiego championa. (...) Chodziło o budowanie państwowego monopolu" - mówił europoseł KO Janusz Lewandowski.

Jego zdaniem zgoda na fuzję, to rozbiór Lotosu, który praktycznie traci sieć stacji benzynowych i inne aktywa. "Na których ma być wychowany konkurent raczej zagraniczny" - stwierdził Lewandowski. Jego zdaniem operacja nie ma ekonomicznego sensu.

Według posła KO Tadeusza Aziewicza, rozbiór Lotosu jest uderzeniem w przyszłość Pomorza, ale także w całość polskiej gospodarki.

"Komisja Europejska nakładając określone warunki, w pełni potwierdziła, że ta fuzja jest groźna dla konkurencyjnego rynku i interesów konsumentów paliw. Narzuciła warunki. Są to warunki drakońskie, które prowadzą w ogromnym stopniu do rozbioru Lotosu i efektem będzie budowa konkurenta" - mówił Aziewicz.

"Lotos (...) z punktu widzenia samorządu regionalnego, to ok. 70 mln zł wpływów z podatku CIT. My nie chcemy tracić tych podatków. Nie chcemy tracić znakomitej kadry, która może się tutaj rozwijać. Nie chcemy tracić tej firmy, która przez wiele lat, jej potencjał, jej wielkość, była tutaj na Pomorzu budowana" - powiedział marszałek województwa Mieczysław Struk (PO).

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz dodała, że przyjęcie warunków KE oznacza, że logo Lotosu z budynku można już zdjąć.

"Znak jest tylko symbolem potężnej grupy, która bardzo konsekwentnie była tutaj budowana na Pomorzu. Grupy, która nie tylko jest kompletnym przedsiębiorstwem, bo od wydobycia, poprzez przetwarzanie, poprzez sprzedaż zarówno hurtową, jak i detaliczną, przynosi bardzo dużo zysków, nie tylko do budżetu Gdańska, nie tylko do budżetu województwa pomorskiego, ale do do budżetu nas wszystkich, Polek i Polaków" - mówiła Dulkiewicz.

Podkreślała, że udziały Skarbu Państwa w Lotosie i Enerdze wynoszą ponad 50 proc. Zdaniem posłów opozycji, zgoda na warunki KE, to rzeczywiste "wykastrowanie Lotosu".

Podczas briefingu polityków opozycji na parkingu przed siedzibą Lotou zjawił się prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, który zabrał głos po politykach opozycji.

"Dla mnie to są niesamowite herezje, aż po prostu szkoda tego słuchać. Po pierwsze sprawa Energi, ta Energa jest tu i płaci podatki. Jest bardzo mocno reformowana. (...) Wszystkie podatki trafiają do budżetu Gdańska. Nie ma do tej pory jakiegokolwiek sygnału, żeby te podatki nie wracały" - powiedział Obajtek.

Według prezesa PKN Orlen, Energa dzięki przejęciu przez Orlen dostała odpowiedni potencjał do dalszych inwestycji.

"Państwa mentor w 2011 r. na konferencji prasowej, (...) premier Rzeczpospolitej, użył stwierdzenia, że Lotos może być nawet Rosjanom sprzedany. Nie widziałem waszych konferencji i protestów politycznych w tym zakresie" - powiedział Obajtek.

Jednocześnie zaznaczył, że np. Lotos Terminale czy Czechowice Dziedzice jedynie zmienią właściciela, ale podatki będą płacić w tym samym miejscu. Podkreślił, że firma nie jest zamykana.

"Kwestia Lotosu. My nie sprzedajemy całej rafinerii. (...) My wydzielamy tę rafinerię. (...) Będziemy pełnym operatorem tej rafinerii - mówił Obajtek. Według niego, obawy lokalnych polityków związane z fuzją są nieuzasadnione. (PAP)

Autor: Krzysztof Wójcik

kszy/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Rozwiń firmę z terminalem płatniczym

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
gromowladna
Orlen jeszcze nie ma monoplu, więc trzeba mu pomóc. Jedyny najlepszy, najprężniej działający. Reszta się nie nadaje. Jak w PRL - jeden NAJ i nie pozostawiamy obywatelom żadnego wyboru. Po co mają się zastanawiać, myśleć. Rząd pomyśli i zdecyduje za nich. No to chyba powinniśmy być szczęśliwi - zdejmą nam z głowy Orlen jeszcze nie ma monoplu, więc trzeba mu pomóc. Jedyny najlepszy, najprężniej działający. Reszta się nie nadaje. Jak w PRL - jeden NAJ i nie pozostawiamy obywatelom żadnego wyboru. Po co mają się zastanawiać, myśleć. Rząd pomyśli i zdecyduje za nich. No to chyba powinniśmy być szczęśliwi - zdejmą nam z głowy problemy :(
kerad_
Tylko niemiecki inwestor zadba o dorobek Lotosu ! :-)
enthe
Lepszy niemiecki, niż pisowski.
jarek393
Jeszcze Lewandowski, "zbawca" polskiej gospodarki... Przez lata urzędowania w KE nie zrobił absolutnie nic dla polskich firm. Nie wspominam już o prywatyzowaniu (czyt. sprzedaży Niemcom) wszystkiego jak leci za grosze.
jasin66
No to mamy czasy PRL , wszystko największe, brak konkurencji , ceny paliwa w górę aby mieć na kupowanie kolejnych głosów no i przy tej transakcji budżet przytuli około 30 miliardów . Po to się to robi.
ryszard-taryfiarz
Szlachcie rządzącej Gdańskiej nigdy nic nie pasuje bo to piiiiiiis. Jakby YouTube był zarejestrowany w Gdański też by pewnie blokowali przejęcie przez Google. Wszędzie większe firmy przejmują mniejsze i nie widać końca, ale włodarze Gdańska wiedzą lepiej bo tak. Lewandowski kolejny spec od prywatyzacji za grosze pewnie Szlachcie rządzącej Gdańskiej nigdy nic nie pasuje bo to piiiiiiis. Jakby YouTube był zarejestrowany w Gdański też by pewnie blokowali przejęcie przez Google. Wszędzie większe firmy przejmują mniejsze i nie widać końca, ale włodarze Gdańska wiedzą lepiej bo tak. Lewandowski kolejny spec od prywatyzacji za grosze pewnie już miał upatrzoną ścieżkę rozwoju dla Lotosu
lewe
Państwo dzisiaj sprzeciwiają się fuzji? Przecież sami z Prezydentem Adamowiczem sprzedaliście
GPEC. Spółkę, która od wielu lat przynosi 60mln PLN ebibta rocznie. I dzisiaj Niemcy dyktują ceny ciepła w Gdańsku. To rzeczywiście wsparło nasz region. Brawo !!!!


pozdrawiam
Łukasz Ewertowski
welsandar
Bo sprzedali podmiotowi zagranicznemu. Tak miało być więc jest ok ale jak przejmuje Państwowa firma to jest nie ok. Takie to myślenie skorumpowanego urzędnika.
aggressive
Wszędzie, gdzie tylko PO miesza się to tylko kłopoty.
jezykminimalny
Obajtek skill level 100000000000000000000

Powiązane: Fuzja Orlenu i Lotosu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki