REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Sąd uchylił karę 30 tys. zł nałożoną na restauratora za złamanie lockdownu

2021-08-21 13:10
publikacja
2021-08-21 13:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Restaurator z Ostrowa Wlkp. Dawid Zmyślony nie musi płacić 30 tys. zł kary administracyjnej za to, że wbrew obowiązującym w styczniu obostrzeniach sanitarnych otworzył lokal. Wiedziałem, że prawo jest po mojej stronie – powiedział w sobotę w rozmowie z PAP.

Sąd uchylił karę 30 tys. zł nałożoną na restauratora za złamanie lockdownu
Sąd uchylił karę 30 tys. zł nałożoną na restauratora za złamanie lockdownu
fot. siekierski.photo / / Shutterstock


Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu na posiedzeniu niejawnym uchylił decyzję sanepidu w sprawie wymierzenia kary w wysokości 30 tys. zł i zasądził od Wielkopolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Poznaniu koszty postępowania w wysokości 4067 zł.

Do zdarzenia doszło w styczniu br. w restauracji przy ul. Wolności w Ostrowie Wlkp. Wtedy w Polsce obowiązywał lockdown; zgodnie z wytycznymi restauracje mogły świadczyć jedynie usługi na wynos. Do przepisów nie dostosował się Dawid Zmyślony z Ostrowa Wlkp., który otworzył nową restaurację. Kontrolującym go pracownikom sanepidu tłumaczył, że w restauracji przebywają testerzy, a nie klienci.

Ostrowski sanepid wizytował restaurację Zmyślonego dwukrotnie. Za pierwszym razem nałożył karę w wysokości 30 tysięcy złotych, za drugim – 5 tys. zł. Restaurator nie zapłacił i wystąpił do sądu z wnioskiem o uchylenie decyzji.

"W jakimś stopniu spodziewaliśmy się, że uda nam się wygrać, bo prawo jest po moje stronie, ale nie ukrywam, że ta niepewność do końca mi towarzyszyła" – powiedział PAP.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem Zmyślonego "inni restauratorzy nie poszli moim śladem, dlatego że - mogę się jedynie domyślać - otrzymali wsparcie rządowe". "To ich mogło powstrzymywać przed prowadzeniem działalności, bo wtedy mogliby stracić pieniądze. Ja walczyłem, bo nie miałem nic do stracenia. Wsparcie rządowe mnie nie dotyczyło ze względu na zbyt krótki okres prowadzenia działalności" – powiedział restaurator.

W ramach tarczy antykryzysowej właściciele lokali gastronomicznych mogli liczyć na zwolnienie ze składek ZUS, świadczenie postojowe i dotację w wysokości 5 tys. zł.(PAP)

autorka: Ewa Bąkowska

bak/ mark/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
czarny_bambo
Nastepna nie jawna rozprawa post covidowa i brak uzasadnienia decyzji sadu. A to dlatego by inni restauratorzy nie zaczeli skladac nastepnych pozwow bo rzad by sie nie wyplacic a opinia publiczna legla w gruzach. Glupi obywatel to dobry obywatel. Kazdy prawnik wie ze wprowadzenie lockdownu w tej formiee bez stanu wyjatkowego narusza Nastepna nie jawna rozprawa post covidowa i brak uzasadnienia decyzji sadu. A to dlatego by inni restauratorzy nie zaczeli skladac nastepnych pozwow bo rzad by sie nie wyplacic a opinia publiczna legla w gruzach. Glupi obywatel to dobry obywatel. Kazdy prawnik wie ze wprowadzenie lockdownu w tej formiee bez stanu wyjatkowego narusza kontytucje i podstawowe prawa obywatelskie.

Nie boj nie boj Jarek i Mateusz, Wasz rzad i tak nie dotrwa do konca kadencji.
po_co
Chwila ale co z urzędnikiem który bezprawnie nałożył karę?
Narazili przedsiębiorcę na straty finansowe, szargali jego wizerunkiem, narazili już po prostu człowieka na ogromny stres i nic?
W Polsce konstytucja mówi jasno - każdego uznaje się za niewinnego do momentu gdy zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Urzędy w Polsce
Chwila ale co z urzędnikiem który bezprawnie nałożył karę?
Narazili przedsiębiorcę na straty finansowe, szargali jego wizerunkiem, narazili już po prostu człowieka na ogromny stres i nic?
W Polsce konstytucja mówi jasno - każdego uznaje się za niewinnego do momentu gdy zostanie skazany prawomocnym wyrokiem sądu. Urzędy w Polsce od lat nakładają niezgodne z konstytucją kary i zmuszają uczciwych obywateli do udowadniania swojej niewinności przed sądem co godzi w ich podstawowe prawa i bezczelnie obraża nas wszystkich oraz konstytucję!

Urzędnik powinien momentalnie stracić pracę z dożywotnim zakazem wykonywania pracy w instytucjach państwowych. Jak jakiś prywatny przedsiębiorca będzie chciał zatrudnić człowieka drwiącego z prawa proszę bardzo ale mniemam, że większość obywateli nie chce mieć do czynienia z takimi przestępcami którzy decydują w ich sprawach.

Moim zdaniem przedsiębiorca powinien oskarżyć ministerstwo właściwe za brak kontroli podlegających im organów i zażądać odszkodowania za straty moralne. Nie podoba mi się to, że za takie straty będziemy płacić my wszyscy, a nie ludzie odpowiedzialni ale może w końcu ludzie dostrzegą problem w jaki zostali wmanewrowani i dokonają właściwych wyborów.
ozz198
Popieram w 100%. Narazili człowieka na utratę zdrowia i dochodów i tak o sobie nie poniosą żadnej odpowiedzialności.
demeryt_69
Dawid Zmyślony? Czy to jakiś koszerny szmonces?
nemeczek
Brawo sąd, który stanął po stronie prawa. "Nierząd" niech płaci za Służby Sanitarne
demeryt_69
Zapłacą podatnicy, nieboraku :)

pakamera
Czyli,co co stosowali się do obowiązujących przepisów to zwykli frajerzy,a sąd popiera działania cwaniaka i zwalnia go od odpowiedzialności.Brawo niezawisły sąd.
ja3
Przykre, że niektórzy muszą pracować także w niedzielę. Mam nadzieję, że dostajesz dodatek do pensji.
franek_bez_franka2
O czym ty pierilisz. Restaurator nie złamał prawa. Prawo złamała władza.
xiven
"Czyli,co co stosowali się do obowiązujących przepisów to zwykli frajerzy"

no tak bo plandemia nie istnieje a ludzie chcą żyć..

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki