REKLAMA

Sąd odrzucił wniosek o aresztowanie szefa Samsunga

2020-06-09 10:33
publikacja
2020-06-09 10:33

Sąd w Seulu odrzucił we wtorek wniosek o wydanie nakazu aresztowania wiceprezesa Samsunga i faktycznego szefa południowokoreańskiego koncernu Li Dze Jonga, znanego na Zachodzie jako Jay Y. Lee. Prokuratorzy podejrzewają go o oszustwa księgowe i manipulacje giełdowe.

fot. / / Pexels

Dzięki decyzji sądu Samsung uniknął kryzysu w kierownictwie w czasie, kiedy dochody grupy mogą ucierpieć przez pandemię koronawirusa, a napięcie między Stanami Zjednoczonymi a Chinami jest coraz większe - zwraca uwagę agencja Kyodo.

Prokuratorzy zwrócili się do sądu w czwartek o wydanie nakazu aresztowania 51-letniego Li w ramach śledztwa w sprawie kontrowersyjnej fuzji w 2015 roku oraz domniemanego oszustwa księgowego, które miały pomóc mu w przejęciu większej kontroli nad grupą. „Prokuratorzy zabezpieczyli znaczną ilość dowodów w trakcie dochodzenia, ale nie wyjaśnili, czemu należy zatrzymać Li” - stwierdził jednak centralny sąd okręgowy w Seulu.

Śledczy nazwali tę decyzję godną ubolewania, zapowiadając, że mimo wszystko ich dochodzenie będzie kontynuowane. Mogą oni ponownie złożyć wniosek o wydanie nakazu aresztowania Li lub doprowadzić do procesu bez zatrzymania podejrzanego. Według prokuratorów zarzuty przeciwko Li koncentrują się na nielegalnych transakcjach i manipulacjach akcjami, które przyczyniły się do połączenia spółek zależnych Samsung C&T Corp i Cheil Industries wartych 8 mld dolarów.

Fuzja była postrzegana jako klucz do zwiększenia kontroli Li nad rozrastającą się grupą, ale krytycy twierdzą, że zignorowała interesy inwestorów mniejszościowych - przypomina agencja Reutera. Samsung zaprzeczył tym zarzutom.

Li czeka już proces sądowy pod zarzutem łapownictwa, za pomocą którego miał on zdobyć poparcie w celu przejęcia firmy po swoim ojcu, schorowanym prezesie Samsunga Li Kun Hi; w procederze uczestniczyła była prezydent Korei Płd. Park Gwen Hie. Li spędził rok w areszcie do czasu zawieszenia sprawy w 2018 roku.

Choć w 2018 roku Li otrzymał wyrok 2,5 roku więzienia w zawieszeniu na cztery lata, w sierpniu 2019 roku Sąd Najwyższy Korei Płd. nakazał ponowne rozpatrzenie jego sprawy, co oznacza, że ostateczny wymiar kary może być wyższy. (PAP)

baj/ ap/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Załóż eKonto w promocji i zyskaj 150 zł od Bankier.pl + do 300 zł od mBanku + do 300 zł w programie poleceń

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki