Jego zdaniem komisja ustawodawcza, która rzekomo decyduje o tym, jakimi projektami zajmie się Sejm, budzi zastrzeżenia, ponieważ najczęściej negatywną ocenę wystawia projektom dotyczącym kwestii światopoglądowych, np. ustawy o związkach partnerskich.
Jak zaznacza Miller, nie jest to jednak powód, aby poprzeć inicjatywę Ruchu Palikota i odwołać marszałek Sejmu. Dodaje, że uwagi na temat działalności komisji ustawodawczej przekazał Ewie Kopacz wicemarszałek Sejmu z SLD Jerzy Wenderlich.
Ruch Palikota uzyska natomiast poparcie Sojuszu Lewicy Demokratycznej w kwestii ustawy o zgromadzeniach. Leszek Miller zapowiedział, że jeśli projekt zostanie podpisany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, to jego partia będzie uczestniczyła w procesie zaskarżania ustawy do Trybunału Konstytucyjnego.
IAR/Informacyjna Agencja Radiow/Luiza Witkowska/buch
Źródło:IAR





























































