REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rzeczy kupionej "na firmę" nie zwrócisz w ciągu 14 dni

Katarzyna Waś-Smarczewska2017-10-23 10:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2017-10-23 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Dużą zaletą zakupów w sieci jest możliwość zwrotu towaru przez kupujących bez podania przyczyny w czasie dwóch tygodni. Wielu z nich jednak nie wie, że zasada ta obowiązuje jedynie w relacji, w której sprzedającym jest przedsiębiorca, a kupującym konsument.

Rzeczy kupionej "na firmę" nie zwrócisz w ciągu 14 dni
Rzeczy kupionej "na firmę" nie zwrócisz w ciągu 14 dni
fot. Gajus / / YAY Foto

Co to oznacza dla kupujących? Po pierwsze, że nie można zwrócić towaru kupionego od osoby fizycznej, chyba że wyraźnie zaznaczy ona, że dopuszcza taką możliwość. Po drugie, jeśli kupujemy "na firmę", a towar nie jest związany z prowadzeniem działalności tejże firmy, zwrot także nie będzie możliwy.

Możliwość zwrotu towaru bez podania przyczyny zapewnia Ustawa o prawach konsumenta z 2014 roku i dotyczy relacji przedsiębiorca - konsument. Przedsiębiorca, który kupuje towar niezwiązany z prowadzeniem działalności, jest w tej relacji konsumentem. Dlatego wzięcie faktury na taki towar wystawionej na firmę (swoją bądź cudzą, abstrahując od słuszności czy legalności takie podstępowania) zamyka drogę do opcji ewentualnego jego zwrotu bez podania przyczyny.

Reklama

Przykładowo, przedsiębiorca kupujący online sprzęt RTV, który ma być użytkowany prywatnie, prosi o wystawienie faktury VAT na swoją firmę, planuje bowiem zaliczyć ten zakup do kosztów prowadzenia działalności. Kolejny przykład: żona przedsiębiorcy, robiąc prywatne zakupy w sieci, prosi o fakturę na firmę męża. Niestety, każda z tych osób pozbawia się tym sposobem możliwości skorzystania z prawa do zwrotu towaru w ciągu 14 dni.

Warto zaznaczyć, że od czasu wejścia w życie nowej ustawy o prawach konsumenta, a więc od 2014 roku, przysługuje nam prawo do zwrotu towaru kupionego nie tylko w sklepie internetowym czy w portalu aukcyjnym po z góry ustalonej cenie (np. Kup teraz na Allegro), ale także w drodze licytacji w serwisie aukcyjnym - przedtem było to niemożliwe.

Wakacje na giełdzie

Jeśli zaś kupujący nie został poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni, czas ten wydłuża się aż do 12 miesięcy.

Szerzej o opcji zwrotu towarów kupionych online, z uwzględnieniem wyjątków, szerzej opisano w tekście: "Możliwość zwrotu towaru do sklepu internetowego".

Źródło:
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, szefowa newsroomu i wydawca z 18-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Od lat blisko tematyki finansowej i nowych mediów. Redaguję, wydaję, ale też piszę. Obserwuję konkurencję i trendy. Wspólnie z zespołem dbamy o to, by Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów i gospodarki.

Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
edwardzik
Czy ja, jako firma mam możliwość odstąpić od umowy, jeżeli sprzedawca na daną chwilę nie posiada towaru i czeka na dostarczenie go przez firmę zewnętrzną? Potrzebuję teraz pilnie tego towaru, a sprzedawca nie wiadomo kiedy mi go dostarczy.
truenemezis
Niektórzy sprzedawcy na Allegro to dość ciekawe elementy. Korzystam jako kupujący od około 10 lat i co raz mniej mi się to podoba. Mam wrażenie, że część sprzedawców importuje byle chłam kontenerami z Chin i nie weryfikuje tego co sprzedaje. Nie mam oporów, żeby wystawiać negatywa gdy coś co kupiłem mi się nie podoba, np ze względu Niektórzy sprzedawcy na Allegro to dość ciekawe elementy. Korzystam jako kupujący od około 10 lat i co raz mniej mi się to podoba. Mam wrażenie, że część sprzedawców importuje byle chłam kontenerami z Chin i nie weryfikuje tego co sprzedaje. Nie mam oporów, żeby wystawiać negatywa gdy coś co kupiłem mi się nie podoba, np ze względu na niską jakość wyrobu.
jaceku
Niby tak ale zamiast brać od razu fakturę można o nią poprosić po podjęciu decyzji o zatrzymaniu zakupu dla siebie. Trzeba będzie zapewne odesłać paragon ale fakturę muszą wystawić przecież.

Powiązane: Prawa konsumenta

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki