Wszystkie dostępne obecnie informacje wskazują na celowy akt sabotażu dokonany na te rurociągi - poinformował w piątek rzecznik niemieckiego rządu po rozmowach kanclerza Olafa Scholza z sekretarzem generalnym NATO, premier Danii, premierem Norwegii i premier Szwecji na temat wybuchów na gazociągach Nord Stream na Morzu Bałtyckim.


Kanclerz Niemiec Olaf Scholz przeprowadził w tym dniu w formie wideokonferencji rozmowy z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem, a następnie z premier Danii Mette Frederiksen, premierem Norwegii Jonasem Gahrem Store i premier Szwecji Magdaleną Andersson na temat sytuacji na Morzu Bałtyckim po incydentach na rurociągach Nord Stream - przekazał rzecznik rządu federalnego Steffen Hebestreit.
"Wszystkie dostępne informacje wskazują na celowy sabotaż na rurociągi" - napisał rzecznik w komunikacie prasowym.
Duńska Agencja Energii: gaz z Nord Stream 2 przestał wyciekać
Przestał wyciekać gaz z rurociągu Nord Stream 2 na południowy wschód od Bornholmu - podała w sobotę Duńska Agencja Energii.
"Spółka Nord Stream 2 AG poinformowała Duńską Agencję Energii, że wydaje się, że w rurociągu NS2 A ciśnienie jest stabilne. Świadczy to zatem, że gaz przestał wyciekać" - napisano w komunikacie.
Duńska Agencja Energii nie podała informacji na temat wycieku z Nord Stream 1, na północny wschód od Bornholmu. Wcześniej duńscy eksperci prognozowali, że znajdujący się tam gaz przestanie wydobywać się w niedzielę.
Każdy z dwóch gazociągów Nord Stream składa się z dwóch rur A oraz B. W poniedziałek stwierdzono trzy uszkodzenia, z czego dwa znajdują się na Nord Stream 1, w obu rurach, oraz jedno pęknięcie w Nord Stream 2. Następnie w czwartek poinformowano o zlokalizowaniu kolejnego pęknięcia w Nord Stream 2 w pobliżu uszkodzeń Nord Stream 1.
Daniel Zyśk(PAP)
zys/ mal/
Scholz obiecał Danii i Szwecji, że Niemcy będą wspierać wspólne dochodzenie w sprawie tych zdarzeń. We współpracy z partnerami i sojusznikami z NATO i UE wzmocnią również ochronę przed sabotażem infrastruktury krytycznej.
Szefowie rządów jednomyślnie potępili nielegalne w świetle prawa międzynarodowego działania Rosji zmierzające do aneksji ukraińskiego terytorium. Norwegia, Dania, Niemcy i Szwecja będą nadal wspierać Ukrainę w jej walce z rosyjską agresją - poinformował Hebestreit.

ONZ: uszkodzenia rurociągów Nord Stream mogły doprowadzić do największej w historii emisji metanu
Jak ocenia Program Środowiskowy ONZ (UNEP) uszkodzenia rurociągów Nord Stream mogły doprowadzić do największej w historii pojedynczej emisji metanu, gazu bardzo szkodliwego dla środowiska, do atmosfery.
Jak poinformował UNEP, dużą chmurę wysoko skoncentrowanego metanu wykryli w tym tygodniu na zdjęciach satelitarnych naukowcy z powiązanego z UNEP Międzynarodowego obserwatorium Emisji Metanu (IMEO).
Metan jest gazem cieplarnianym o wiele bardziej groźnym dla atmosfery niż dwutlenek węgla, który jednak utrzymuje się w atmosferze o wiele dłużej. Reuter cytuje ocenę rosyjskiego Gazpromu, według którego do atmosfery mogło przedostać się ok. 800 mln metrów sześciennych gazu.
Z kolei według naukowców z firmy GHGSAT, zajmującej się analizą obrazów satelitarnych, z czterech punktów uszkodzeń rurociągów wydobywa się 22 920 kg gazu na godzinę. "To bardzo dużo, jeśli się zważy, że od wykrycia pierwszego uszkodzenia minęły cztery dni" - powiedział przedstawiciel firmy.
"To jest najprawdopodobniej największa pojedyncza emisja (metanu), jaką kiedykolwiek wykryto. Nie jest to pomocne w momencie, w którym musimy absolutnie zmniejszyć emisje" - powiedział Reuterowi szef IMEO Manfredi Caltagirone.
Dodał, że emisja powinna stopniowo zmniejszać się, ale łączna ilość metanu, który przedostał się do atmosfery, może być większa niż ta, która przedostała się w grudniu ub. roku z pól wydobywczych w Zatoce Meksykańskiej. Ocenia się że przedostało się wówczas do atmosfery ok. 40 tys. ton metanu w ciągu 17 dni. (PAP)
bml/ mal/ jm/





























































