REKLAMA
ZAPISY

Rząd i OFE zapomnieli o emerytach

Łukasz Piechowiak2013-07-24 06:10główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2013-07-24 06:10

Reforma systemu emerytalnego opartego na II filarze powoli staje się faktem. Już za kilka tygodni wyklaruje się rozwiązanie, które zastosuje rząd. OFE bronią się twierdzeniem, że reforma negatywnie wpłynie na rozwój gospodarczy. Z kolei rząd priorytetowo traktuje kwestię uzdrowienia finansów publicznych. Zapomina się przy tym, że w grę wchodzi przyszłość emerytów.

OFE czekają trudne chwile. Rząd zapowiedział, że dokona zmian w ich funkcjonowaniu. Wszystkie trzy warianty mają jedną wspólną cechę – przeniesienie środków do ZUS-u. Otwarte Fundusze Emerytalne odrzucają te propozycje, bo ich zdaniem każda w dłuższym okresie prowadzi do likwidacji II filaru.

Kto jest winny śmierci OFE?

Bez wątpienia OFE mają pozytywny wpływ na rozwój rynku kapitałowego w Polsce. Dzięki nim polska giełda stała się największym parkietem w tej części Europy. Jednak celem utworzenia II filaru było zabezpieczenie wypłaty części emerytur poprzez aktywa zgromadzone w OFE i tym samym zmniejszenie zobowiązań emerytalnych państwa.

Niestety, refundacja składek przekazywanych do OFE uległa wypaczeniu i teraz stanowi jeden z głównych argumentów za ich likwidacją. Trudno powiedzieć, czy odpowiedzialny za to jest system emerytalny, czy rządzący, którzy z przymrużeniem oka traktowali założenia reformy z 1998 roku.

Deficyt to nie problem

Otóż w praktyce składki refundowane z budżetu państwa są jedną z przyczyn rosnącego zadłużenia. W teorii miały one pochodzić z prywatyzacji, która od momentu uruchomienia II filaru przyniosła 120 mld zł dochodów. Niestety, trudno powiedzieć, na co wydano te pieniądze. Równocześnie suma zrefundowanych składek przekroczyła 180 mld zł. Stąd twierdzenie, że fundusze emerytalne są odpowiedzialne za rosnący dług publiczny, to zrzucanie winy na OFE za rządową nieumiejętność uszczelnienia systemu podatkowego oraz zrównoważenia wydatków państwa.

Zwolennicy utrzymania OFE przekonują, że państwo i tak by się zadłużało – niezależnie od tego, czy powstałby II filar, czy nie. W dodatku na kontach w ZUS byłyby tylko wirtualne pieniądze. W tej sytuacji lepiej, że pieniądze te wpompowano w rynek kapitałowy za pośrednictwem funduszy emerytalnych.

Potrójna kanapka

Deficyt systemu ubezpieczeń społecznych wynosi ok. 80 mld zł. Stosunek liczby pracujących Polaków do emerytów będzie maleć. Z prognoz ZUS-u wynika, że już w 2020 roku osób w wieku produkcyjnym będzie tylko 21 mln, czyli ponad 3 mln mniej niż obecnie. Równocześnie liczba emerytów zwiększy się z 6,4 mln do 8,4 mln.

To bardzo niebezpieczna sytuacja w kontekście utrzymania obecnego systemu, ponieważ mamy do czynienia z naruszeniem „umowy międzypokoleniowej”. Polega to na tym, że pracujący Polacy muszą w tym samym czasie odkładać na swoje emerytury w ramach systemu kapitałowego i finansować obecnych świadczeniobiorców. To taka „podwójna kanapka” – pracujący łożą na dzieci, odkładają na swoje emerytury i jednocześnie utrzymują rodziców.

Co dalej z OFE?

W całej dyskusji na temat potencjalnych wariantów i ich kompilacji można odnieść wrażenie, że zapomina się o samych zainteresowanych, czyli emerytach. Dla OFE jest to walka o być albo nie być. W grę wchodzą olbrzymie pieniądze i setki etatów. Podobne stanowisko prezentują rynki finansowe, które po prostu boją się, że GPW straci swoją pozycję.

Konstytucji nie da się zmienić

Z kolei rząd martwi się przede wszystkim o zachowanie odpowiedniej relacji długu do PKB oraz poprawę wskaźników. Nie bez znaczenia mają ingerencje dyplomatyczne w zmianę metodologii, m.in. w kwalifikacji aktywów OFE. Brakuje oceny skutków dla emerytów i odpowiedzi na pytanie: czy zmiany przyniosą im jakiekolwiek korzyści? Czy lepiej zabezpieczą ich interesy i sprawią, że ich przyszła emerytura będzie wyższa, a jednocześnie tańsza w zakupie? Odpowiedzi nikt nie chce udzielić.

Dlatego trudno mówić o sensowności przyszłej reformy, która i tak nie będzie miała ostatecznego charakteru. Nie od dziś mówi się o tym, że system emerytalny należy prawie całkowicie przebudować, zaczynając od likwidacji przywilejów emerytalnych uprawnionych grup zawodowych. Następnie warto się zastanowić nad wprowadzeniem emerytury obywatelskiej. Nie od dziś wiadomo, że proste rozwiązania są najlepsze.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
~lod
Odciac prostych szarych ludzi od lekow i leczenia i rzad ma z glowy emerytury , Natomiast dla tych co do 67 lat siedzieli za piecem ,wprowadzic odwrocona hipoteke co przyspieszy POmor,
~stas00
Oczywiście ze tak .Tym bardziej ze wyż demograficzny czyli roczniki 70-te zmuszane do pracy w obozach pracy na zleceniu lub o dzieło nie będą mieli emerytur wcale.A dożycie wieku 67 na takich umowach gdzie nie obowiązuje urlop i 168 godzinny czas pracy graniczy z cudem.Ale widocznie rządowi o to chodzi aby jak najmniej ludzi korzystało Oczywiście ze tak .Tym bardziej ze wyż demograficzny czyli roczniki 70-te zmuszane do pracy w obozach pracy na zleceniu lub o dzieło nie będą mieli emerytur wcale.A dożycie wieku 67 na takich umowach gdzie nie obowiązuje urlop i 168 godzinny czas pracy graniczy z cudem.Ale widocznie rządowi o to chodzi aby jak najmniej ludzi korzystało na starość z emerytur.
~Money
Chcesz zacząć zarabiać dużą kase? Przeczytaj: http://socialmediabar.com/poradnik-zarabianie
~irek
Pan Piechowiak chyba nie wie, ze niektórych przywilejów niestety nie da się zlikwidowac jako praw nabytych bez zgody samych uprzywilejowanych. Tę sprawe sygnalizował już wczesniej
TK ! Dlatego to wszystko nie jest takie proste jak się prawie wszystkim wydaje.
~Mis6
Wszystko się da, nie takie rzeczy zabierali.
~spoko
Kontynuacja OFE prowadzi do zadłużania Państwa, niskich lub braku emerytur z II filaru. Może okazać się emerytury w przyszłości będą obłożone tak jak reszta wynagrodzeń 30% podatkiem z powodu dziury budżetowej. O to cały efekt działania tej piramidy.
~Ryży
Do póki będzie rząd PO ,to Polska nie będzie normalnym krajem.
~irek
wróć do podstawówk paniei ryży-póku i poucz się się ortografii j.polskiego
~wycepy
Balcerowicz,Buzek i ich poplecznicy natychmiast pod sąd zamiast gen. W. Jaruzelskiego,ci dopiero zrobili zbrodnie narodowe i wydrenowali cały majątek do OFE czyli obcych kapitalistów ciągle im mających mało i chroniących swoich zdobyczy.A ty emerycie możesz zdychać.-OFE natychmiast znacjonalizować tak jak na Węgrzech.
~luk
OFE od początku było skokiem na kasę. W Polsce rząd wprowadzając obowiązek uczestnictwa w 2 filarze usankcjonował okradanie społeczeństwa. Oczywiście nikt za to nie odpowie, a firmy Pochłaniające nasze pieniądze z emerytury oczywiście chcą to robić dalej. ZUS lepszy nie jest.

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki