REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd bierze się za budżet na 2027 rok. W tle rewolucja podatkowa

2026-08-21 07:40
publikacja
2026-08-21 07:40
Dodaj Bankier.pl w Google

W piątek odbędzie się nieformalne posiedzenie rządu poświęcone pracom nad budżetem państwa na 2027 r.; a tydzień później - 28 sierpnia - kolejne, kiedy rząd ma podjąć decyzję w tej sprawie - wynika z zapowiedzi premiera Donalda Tuska.

Rząd bierze się za budżet na 2027 rok. W tle rewolucja podatkowa
Rząd bierze się za budżet na 2027 rok. W tle rewolucja podatkowa
/ Kancelaria Prezesa Rady Ministrów

W piątek odbędzie się nieformalne, robocze posiedzenie rządu dotyczące prac nad budżetem państwa. Jak informował w środę premier, projekt ustawy budżetowej trafi do parlamentu zgodnie z ustawowymi terminami, a razem z nim projekt ustawy, który podnosi próg podatkowy zgodnie ze środową zapowiedzią szefa rządu. Kolejne posiedzenie, na którym podjęta ma być decyzja ws. budżetu ma odbyć się 28 sierpnia.

- Zgodnie z tymi ustawowymi terminami razem z projektem budżetu, także ten projekt ustawy (podnoszącej próg podatkowy - PAP) trafi do parlamentu. No i będziemy nadawali mu możliwie wysoki priorytet, jeśli chodzi o posłów i senatorów - powiedział Tusk.

Wcześniej o posiedzeniach dotyczących budżetu informował rzecznik rządu Adam Szłapka. - (... ) w tym tygodniu, w piątek, odbędzie się związane z pracami nad budżetem robocze posiedzenie, takie dodatkowe, Rady Ministrów - poinformował we wtorek na konferencji prasowej. Dodał, że kolejne posiedzenie rządu - „budżetowe” - odbędzie się 28 sierpnia.

W środę premier Donald Tusk wraz z ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim zapowiedzieli pakiet zmian podatkowych, które miałyby wejść w życie od 2027 r. Głównym założeniem jest podniesienie progu podatkowego w PIT ze 120 do 130 tys. zł oraz wprowadzenie nowej, 24-proc. stawki PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. rocznie. Tym samym najwyższa stawka podatku, wynosząca 32 proc., będzie dotyczyła osób z zarobkami powyżej 150 tys. zł.

Rewolucja podatkowa: Kto i ile może zyskać na zmianach? Mamy wyliczenia

Premier Donald Tusk zapowiedział rewolucyjne zmiany w podatkach. Rząd zamierza m.in. podnieść próg podatkowy do 130 tys. zł oraz wprowadzić nową stawkę PIT. W jaki sposób przełoży się to konkretne korzyści dla Kowalskiego? Podajemy wyliczenia oparte na konkretnych przykładach.

Szef rządu przyznał, że propozycje te oznaczają wielomiliardowe koszty, dlatego rząd proponuje podwyżki niektórych podatków. Chodzi o: podniesienie CIT-u z 19 do 22 proc. dla podmiotów osiągających roczne przychody przekraczające 50 mln euro, czyli 200 mln zł; zwiększenie daniny solidarnościowej dla tych, którzy zarabiają ponad 1 mln zł rocznie do 5 proc. (czyli o 1 pkt proc.) oraz powrót do wcześniejszego limitu przychodów dla podatników ryczałtowych wynoszącego 250 tys. euro, czyli ok. 1 mln zł. Obecnie limit przychodów na ryczałcie to 2 mln euro.

Wakacje na giełdzie

W czwartek w wykazie prac Rady Ministrów zostały opublikowane założenia do ustawy, której celem są zmiany w progach i stawkach podatkowych, a także obniżka limitu, uprawniającego do skorzystania z ryczałtu. Z założeń wynika, że rząd chce wprowadzić dodatkową stawkę podatkową dla najlepiej zarabiających ryczałtowców.

„W 2027 r. ryczałt będzie mógł wybrać podatnik, jeżeli jego przychody osiągnięte w 2026 r. nie przekroczyły 250 tys. euro. Natomiast wyższa stawka ryczałtu (17 proc.) będzie miała zastosowanie do przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie 2027 r. i w trakcie kolejnych lat” – czytamy na stronach kancelarii premiera. „Podkreślić należy, że nowa, wyższa 17-proc. stawka dotyczyć ma nadwyżki przychodów ponad 300 tys. euro, chociaż nowy limit warunkujący wybór ryczałtu zostanie obniżony do 250 tys. euro. Zatem różnica pomiędzy limitem warunkującym stosowanie ryczałtu a obowiązkiem opłacania wyższej 17-proc. stawki ryczałtu wynosi 50 tys. euro” – dodano.

Na początku czerwca rząd przyjął założenia do projektu ustawy budżetowej na 2027 r. Zgodnie z nimi inflacja CPI w przyszłym roku znajdzie się na poziomie 2,5 proc., a PKB wzrośnie o 3,1 proc. Wynagrodzenia w sektorze publicznym mają wzrosnąć o 3 proc., podczas gdy w gospodarce narodowej prognozowany wzrost płac wynosi 5,6 proc. Emerytury i renty mają zostać zwiększone o co najmniej 3,48 proc. Planowane jest podniesienie płacy minimalnej do 4950 zł (wzrost o 3,0 proc.) oraz minimalnej stawki godzinowej do 32,30 zł.

Zgodnie z informacją na temat procedury budżetowej, zamieszczoną na stronie gov.pl, projekt budżetu państwa ma zostać przedłożony Sejmowi do 30 września.

Konstytucja przewiduje, że budżet powinien trafić do prezydenta do podpisu w ciągu 4 miesięcy od dnia przekazania Sejmowi projektu ustawy budżetowej. Jeżeli tak się nie stanie, prezydent może w ciągu 14 dni zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Ustawa zasadnicza przewiduje, że prezydent podpisuje budżet w ciągu 7 dni. (PAP)

jls/ mmu/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (2)

dodaj komentarz
miketheripper
Ingerowanie w selekcję naturalną doprowadziło, że mamy taki rząd - czyli dramat narodowy.
tomkooo
masz racje, prawidlowo dzialajaca selekcja naturalna nie doprowadzila by do twoich komentarzy ;)

Powiązane: Budżet 2027

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki