REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rząd Szkocji chce, by Sąd Najwyższy zablokował Brexit

2016-11-08 15:20
publikacja
2016-11-08 15:20

Rząd Szkocji poinformował we wtorek, że zwróci się do brytyjskiego Sądu Najwyższego z wnioskiem o zablokowanie procedury uruchamiającej Brexit. Pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon oznajmiła, że Londyn musi uzyskać zgodę Szkotów zanim rozpocznie negocjacje.

fot. Russel Cheyne / / FORUM

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May chce rozpocząć negocjacje w sprawie wyjścia z Unii pod koniec marca, powołując się na artykuł 50. traktatu lizbońskiego.

W ubiegłym tygodniu brytyjski Wysoki Trybunał (High Court) orzekł jednak, że rząd nie może zainicjować tego procesu bez zgody obydwu izb parlamentu.

Gabinet May liczy na to, że Sąd Najwyższy zmieni decyzję trybunału podczas rozprawy, która powinna się odbyć w przyszłym miesiącu. Wyrok Sądu Najwyższego ws. Brexitu powinien zapaść po Nowym Roku.

Jednak pierwsza minister Szkocji podkreśliła we wtorek, że jej rząd będzie interweniował w tej sprawie, ponieważ "zgoda szkockiego parlamentu (na Brexit) powinna zostać uzyskana zanim zainicjowany zostanie artykuł 50".

Wakacje na giełdzie

Sturgeon ostrzegła niedawno, że "nie blefuje" mówiąc o tym, że jeśli wola Szkotów nie będzie respektowana w kontekście Brexitu, to przeprowadzą oni kolejne referendum w sprawie ewentualnej secesji od Zjednoczonego Królestwa.

W czerwcowym referendum w sprawie wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej Szkocja i Irlandia Północna głosowały za pozostaniem we Wspólnocie, a Anglia i Walia - za Brexitem.

Sturgeon już w połowie października ogłosiła, że wkrótce zostanie przedstawiony nowy projekt ustawy o referendum w sprawie niepodległości, ponieważ Brexit zmienia warunki przynależności Szkocji do Zjednoczonego Królestwa.

Podczas gdy w skali całego Zjednoczonego Królestwa w czerwcowym referendum 52 proc. Brytyjczyków głosowało za opuszczeniem UE, w Szkocji 62 proc. wyborców było za pozostaniem we Wspólnocie.

Od tego czasu Sturgeon powtarza, że Edynburg poważnie rozważa kolejne referendum niepodległościowe. Poprzednie głosowanie odbyło się we wrześniu 2014 roku; 55 proc. Szkotów głosowało przeciwko niepodległości ich kraju. (PAP)

fit/ mal/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~noBREXIT
Finansjera funduje darmozjadom ZASILKI a ciemny lud glosuje przeciwko FINANSJERZE podrzucajac klody pod nogi. Czy uwazacie ze FINANSJERA bedzie to respektowac. Oczywiscie ze nie. Przeglosuja ze nie bedzie Brexitu a zasilki utna i wtedy dopiero zacznie sie lament kolorowych co wiecznie na garnuszku u panstwa siedzieli.

GBP
Finansjera funduje darmozjadom ZASILKI a ciemny lud glosuje przeciwko FINANSJERZE podrzucajac klody pod nogi. Czy uwazacie ze FINANSJERA bedzie to respektowac. Oczywiscie ze nie. Przeglosuja ze nie bedzie Brexitu a zasilki utna i wtedy dopiero zacznie sie lament kolorowych co wiecznie na garnuszku u panstwa siedzieli.

GBP bedzie szalal do gory.

brak BREXITU = £1 = 5.85zl
~ttt
Część ludzi uważa, że demokracja jest tylko wtedy gdy wyniki referendum są zgodne z ich poglądami.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki