Meksykański rząd prezydenta Andresa Manuela Lopeza Obradora zakończy 30 września swój mandat rekordową statystyką zabójstw, popełnianych najczęściej przez kartele narkotykowe i inne gangi przestępcze. Rekord ten to co najmniej 193 612 śmiertelnych ofiar.


Statystykę prowadzi instytucja pod nazwą Sekretariat Bezpieczeństwa i Ochrony Obywateli (SSPC) Meksyku.
Zgodnie z tą niepełną wciąż statystyką (brak jeszcze danych dotyczących września i częściowo sierpnia tego roku) liczba zabójstw w kraju wzrosła o ponad 23 procent w porównaniu z okresem kadencji poprzedniego prezydenta Enrique Penii Nieto (2013-2018), która przeszła do historii kraju jako okres szczególnie krwawy.
Szefowa SSPC Rosa Icela Rodriguez komentując powyższe dane, oceniła, że mimo wszystko "przeciętna liczba zabójstw zmalała w 2024 roku do 82 dziennie, podczas gdy w 2018 roku wynosiła jeszcze 101 zabójstw na dzień".
Według szczegółowych danych, które podaje hiszpańska agencja EFE, w okresie dobiegającej końca prezydentury Lopeza Obradora w Meksyku w 2019 roku popełniono 36 661 zabójstw, w 2020 r. - 36 773, w 2021 - 35 700, w 2022 - 33 287, w 2023 – 31 062. (PAP)

ik/ zm/






























































