REKLAMA

Rynek pracy potrzebuje handlowców

2020-10-14 18:00
publikacja
2020-10-14 18:00
Shutterstock

Handlowcy cieszyli się największą popularnością między pierwszym a trzecim kwartałem 2020 roku. Na kolejnych miejscach znaleźli się specjaliści obsługi klienta, eksperci IT i finansiści. Spadek liczby ofert w porównaniu do ubiegłego roku wyniósł 10 proc.

Jak czytamy w najnowszym raporcie przygotowanym przez Pracuj.pl, między styczniem a wrześniem zamieszczono niecałe 400 tys. ofert zatrudnienia, w analogicznym okresie rok temu było ich 10 proc. więcej. Po odmrożeniu gospodarki, jak wynika z analizy Pracuj.pl, liczba ogłoszeń systematycznie rosła i między sierpniem a wrześniem wzrosła o 19 proc.

– Na samym początku 2020 roku spodziewaliśmy się, że zakończy się dekada nieustannego wzrostu rynku pracy. Jednocześnie prognozowaliśmy, że aktywność rekrutacyjna firm ustabilizuje się na stałym, wysokim poziomie. Życie pisze jednak niespodziewane scenariusze. Wybuch pandemii przyniósł bezprecedensowe zamrożenie rekrutacji, odbijające się wyraźnie na liczbie publikowanych ogłoszeń. W tym początkowym okresie skupialiśmy się na dostarczaniu pracodawcom jak największej liczby nowych narzędzi, rozwiązań i usprawnień, wspierających rekrutację zdalną i działanie w nowych okolicznościach. To także dzięki temu począwszy od maja i stopniowego odmrażania gospodarki pracodawcy sukcesywnie zwiększali swoją aktywność na Pracuj.pl. W efekcie spadki liczby ogłoszeń w perspektywie trzech kwartałów są wyraźnie niższe, niż można by się spodziewać np. w okresie ścisłego lockdownu, gdy w najgorszym momencie potrafiły sięgać nawet 50 proc. – komentuje Rafał Nachyna, Dyrektor Zarządzający Pracuj.pl.

Między I a III kwartałem 2020 roku niezmiennie największym zainteresowaniem cieszyli się specjaliści od handlu i sprzedaży (33 proc. ofert pracy). W porównaniu do analogicznego okresu  rok temu nastąpił wzrost o 3 proc. wśród ogłoszeń kierowanych do tych specjalistów. Spadła natomiast, choć nieznacznie, liczba ofert dla specjalistów ds. obsługi klienta (18 proc. w 2020 roku i 21 proc. w 2019 roku) oraz IT (z 15 do 14 proc.). Na niezmiennym poziomie utrzymał się udział ofert dla finansistów i inżynierów.

Pracodawcy najczęściej poszukiwali specjalistów średniego szczebla (61 proc.), następnie prowadzone były rekrutacje na stanowiska eksperckie (13 proc.), a najrzadziej szukano asystentów i praktykantów (łącznie około 5 proc. ofert).

Weronika Szkwarek

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
viatrader
Panowie 'eksperci' z komentarzy, po co wypisujecie komentarze i opinie o czymś, o czym nie macie pojęcia. Dobry handlowiec, sprzedawca poradzi sobie w takim czasie.
zenonn
Handlowiec to akwizytor, komiwojażer, wciskacz zbędnych produktów, oszust?
bt5
Jak wszyscy szukaj sprzedawców to się zbiera na biedę jak była przed wejściem do Unii, tzn. nie ma zbytu , w latach 90 - tych i potem do wejscia do UE przedstawiciel handlowy to były jedyne oferty pracy. Ale zasada jest taka : jak ktoś sam z własnej woli i potrzeby czegoś nie kupi to urabianie go przez sprzedawców nic nie Jak wszyscy szukaj sprzedawców to się zbiera na biedę jak była przed wejściem do Unii, tzn. nie ma zbytu , w latach 90 - tych i potem do wejscia do UE przedstawiciel handlowy to były jedyne oferty pracy. Ale zasada jest taka : jak ktoś sam z własnej woli i potrzeby czegoś nie kupi to urabianie go przez sprzedawców nic nie pomoże. Sam w tym roku miałem już 3 wizyty panów od fotowoltaiki i 3 wizyty panów od maszyn rolniczych ( mimo że kombajnów i wielkich traktorów u mnie nie widać). I tak po jednych nieudanych wizytach chodza następni naiwni sprzedawcy zwerbowani przez nie mniej naiwnych dyrektorów różnych firm.
jes
Rynek potrzebuje handlowców ale handlowcy nie potrzebują takiej pracy gdzie dostaje się minimalną a reszta premia od sprzedaży. Jeden miesiąc lockdownu i ich. Dlatego handlowcy trochę zmądrzeli i szukają bardziej stabilnego zatrudnienia.
rysiek58
współczuję Przedstawicielom Handlowym pozatrudnianym siłą na 1 os. DG. Rozliczani wyłącznie od sprzedaży w czasie korona pandemii mają nie lada kłopoty ze znalezieniem tylu klientów co dawniej. Taka forma "współpracy" z korporacją sprawia że wszystkie ryzyka związane z kryzysami są w całości przenoszone współczuję Przedstawicielom Handlowym pozatrudnianym siłą na 1 os. DG. Rozliczani wyłącznie od sprzedaży w czasie korona pandemii mają nie lada kłopoty ze znalezieniem tylu klientów co dawniej. Taka forma "współpracy" z korporacją sprawia że wszystkie ryzyka związane z kryzysami są w całości przenoszone na tego biednego przedstawiciela handlowego obarczonego jeszcze targaniem i opłacaniem swojej DG. Smutno się na to patrzy, ponieważ logicznie patrząc powinni być zatrudniani wyłącznie na umowach o pracę.

Teraz jest szansa by zmienić dużo tylko jak bardzo Społeczeństwo pozwoli coś zmienić Władzy? czy pozostanie tak jak jest czyli lepsza znajoma bida niż nieznany postęp?

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki