Rynek znowu większy, mieszkania mniejsze

W pierwszych pięciu miesiącach roku na rynku pojawiło się 79,3 tys. nowych mieszkań – o 12,6 proc. więcej niż przed rokiem. Zmniejszyła się jednak wielkość przeciętnego mieszkania – o ponad 3 mkw. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego.

Od stycznia do czerwca na rynku pojawiło się 79,3 tys. nowych mieszkań
Od stycznia do czerwca na rynku pojawiło się 79,3 tys. nowych mieszkań (YAY Foto)

Na wzrost liczby oddanych mieszkań wpłynęli głównie deweloperzy, którzy od stycznia do maja przekazali do użytkowania 49,1 tys. mieszkań – o 20,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Inwestorzy indywidualni oddali w tym czasie 28,4 tys. mieszkań (wzrost o 2,1 proc. w porównaniu z pierwszymi pięcioma miesiącami 2018 r.). Mniej niż przed rokiem pojawiło się na rynku mieszkań spółdzielczych - 811 wobec 894 w 2018 r.

Jak szacuje Główny Urząd Statystyczny – pod koniec maja 2019 r. w budowie pozostawało 812,8 tys. mieszkań – o 4,2 proc. więcej w relacji do analogicznego okresu ubiegłego roku.

Mieszkania oddawane do użytku w okresie od stycznia do czerwca były jednak mniejsze niż oddawane w analogicznym okresie ubiegłego roku – o 3,2 mkw. Przeciętna powierzchnia użytkowa mieszkania wyniosła 90,6 mkw.

(fot. GUS / )

Spada także liczba zgłaszanych nowych budów i uzyskiwanych pozwoleń na budowę. W pierwszych pięciu miesiącach tego roku deweloperzy i inwestorzy indywidualni otrzymali pozwolenia lub zgłosili budowę 107 tys. mieszkań – o 2,1 proc. mniej niż przed rokiem. W badanym okresie wzrosła jedynie liczba pozwoleń na budowę i zgłoszonych budów mieszkań spółdzielczych (767 wobec 649 w okresie od stycznia do czerwca 2018 r.).

Najwięcej pozwoleń na budowę wydano w woj. mazowieckim - 18,3 tys. Tam także oddano najwięcej mieszkań – 16,9 tys.

Marcin Kaźmierczak

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 mocny79

Ja tez wolalem mniejsze mieszkanie zwlaszcza ze meiszkam sam. kupilem kawalerke na green mokotowie. na tym osiedlu wlasnie mi sie podobalo duze zroznicowanie mieszkan jesli chodzi o metraz.

! Odpowiedz
0 26 forfun

średni metraż 90m2
nie za dużo wyszło ???

! Odpowiedz
6 6 potiomkin

No cóż, czasy kiedy rodzina z dwójką dzieci kupowała 45m2 chyba już się skończyły

! Odpowiedz
9 18 bt5

Na razie te 20% spadki nowych pozwoleń i nowych budów to są żadne spadki przy tym co będzie w budownictwie po roku 2021 gdy wejdą naowe Warunki Techniczne i bez pół metra ocieplenia i domu bez komina , rekuperacji itp. to w ogóle nie będzie mowy o pozwoleniu na budowe. Będzie wtedy wielki pomór firm budowlanych bo nie będzie całkiem klienteli. Czesc inwestorów budujących z konieczności formalnie tylko domki letniskowe nie uratuje rynku, bo na domku letniskowym tak prosto się nie jest zameldowac , a i wartoś handlowa domków letniskowych jest poniżej kosztów materiałów na ich postawienie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
18 14 jasiek2017

Tak, wszystko upadnie, firmy splajtuja, sprzedaz mieszkan bedzie na poziomie 14 sztuk na cala Polske. Deweloperzy znikna na jakies 200 lat, wiadomo, nikt nie kupi oszczednego mieszkania bo wszyscy Polacy chca mieszkac w drogich w utrzymaniu M.

! Odpowiedz
9 25 bt5 odpowiada jasiek2017

Póki ci już w tym roku sądząc po załamaniu kredytów hipotecznych to będzie sprzedaży. A jeśli koszty budowy za 2-3 lata wzrosną o 30% na samych materiałach to i cena produkty czyli metra kwadratowego lokalu mieszkalnego wzrośnie co w polskich warunkach się przekłada na spadek sprzedaży. 20 lat temu klienci indywidualni kupowali w Polsce 600.000 szt. nowych samochodów, przez 20 lat normy dla samochodów wzrosłym naprzybywało w nich drogich spraw, i obecnie klienci indywidualni kupują zaledwie 150.000 szt nowych samochodów. Każde podrażanie norm i kosztów budowy mieszkan przełoży się na spadek dostepności, to jest oczywiste. Już dziś widze jak na moim osiedli ludki mają od 10 -ciu lat goły nie wykończony mur i nieocieplone i w tym mieszkają bo nie stac ich na wydatek obecnie 20.000 - 30.000 zł za zrobienie i tak tandentnej elewacji ze stryropianu i tynku grubości 3mm. No to jak norma będzie 50 cm ocieplenia i pompy ciepła za 40.000 - 50.000 tys zamiast pieca na wegiel za 1/10 tej ceny , to napewno będzie wieksza dostepnośc. Sądząc z ogłoszen pracy i oferownych pensji 1700 zł netto to u nas w Polsce jest Afryka dzika, tyle np. w Zabmii w Afryce zarobki do 2000 zł /m-c są zwolnione z podatku. Z tych polsko-afrykańskich zarobków to można postawić domek z łajna i złomu kryty liścmi palmowymi. Przy tym tepmie ocieplania się klimatu w Polsce niewykluczone że zostanie to w Polsce zastosowane, zwłaszcza jak predzej czy póżniej wzrosną stopy procentowe i masa niewyrabiających ze spłatami kredyciarzy będzie musiała sobie coś sklecić.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 hfjdj odpowiada bt5

Wypowiada sie jakby mial wiedzie ekspercka a uzywa wyrazenia "ludki".

! Odpowiedz
5 17 tokio102

a taki to był argument sprzed kilku a zwłaszcza kilkunastu lat - że nowe lepsze bo jest większe, pokoje nie są jak klitki, a sami zaczeli budować jak wielka płyta....
wątpie aby nowy blok wytrzymał dłużej niż 10/20 lat bez poprawek/rewitalizacji/remontów

! Odpowiedz
10 28 eireirlpol

Bo o to chodzi. Bierzesz kredyt lub kupujesz za gtowókę, po pół orku cieknie. Po 4-5 to musisz zrobić genrlany remont. Po 20 do wyburzenia. Zatem całe życie pracujesz na coś co pod koniec zycia jeśli msz dzieci nawet nie przekażesz. A jeśli masz dzieci to musza iśc w twoje ślady, dług na całe życie, co sie rozpadnie i tak dalej. Ne dociera do niektórych gdyz wszyskiego czego sie dorobili to logia 16 m2 w bloku na krechę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 14 dziki_losos

Proponuję nie wydawać opinii o jakości budownictwa, jeśli się na tym nie znasz. Każdy blok wymaga remontu co pewien czas - dachu, czy chociaż odmalowania ścian, bo budowla osiada i robią się rysy (pęknięcia), ale to normalne. W tej chwili w Polsce budynki, które spełniają Polską Normę, są wytrzymałe i nie ma obaw o ich jakość. W razie wątpliwości można zatrudnić inspektora budowlanego i samemu sprawdzić daną nieruchomość.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne